– Z wyjątkiem dwóch szpitali resortowych, wszystkie inne publiczne placówki nie podpisały aneksów do umów z NFZ – potwierdza Marek Jakubowicz, rzecznik prasowy podkarpackiego Funduszu.

Dodaje jednak, że do końca lutego placówki te działają na podstawie ubiegłorocznych umów.

Nie wiadomo jednak, jak sytuacja będzie wyglądała w marcu. Oddział co prawda ogłosił konkurs ofert na leczenie szpitalne, ale dyrektorzy szpitali bez podpisanych aneksów i tak zapowiedzieli, że do niego nie przystąpią. To natomiast oznacza, że jeżeli będą działać bez kontraktu z NFZ, to Fundusz będzie im płacił jedynie za udzielanie świadczeń ratujących życie (też pod pewnymi warunkami).

– Proponowaliśmy rozwiązania kompromisowe, aby zawrzeć kontrakty na warunkach ubiegłorocznych, jeśli nie na cały rok, to przynajmniej na jego część – mówi Robert Godek, wiceprzewodniczący Związku Powiatów Polskich.