Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło ma zastrzeżenia co do sposobu prezentowania przez resort obrony informacji dotyczących wielkości wskaźnika uposażeń dla żołnierzy.
Publikacja: 15 stycznia 2010, 15:13 Aktualizacja: 15 stycznia 2010, 16:08
W połowie grudnia BBN wystąpiło do MON z sugestią, aby wskaźnik ten wzrósł od stycznia 2010 r. z 2,60 do 2,67. Dzięki temu każdy żołnierz przeciętnie otrzymałby, jak szacowało Biuro, 107 zł podwyżki. Wcześniej z propozycją podniesienia mnożnika do tego poziomu wystąpiła do resortu sejmowa komisja obrony.
Minister Obrony Bogdan Klich już w połowie grudnia informował PAP, że nie wystąpi o podniesienie wskaźnika; kilka dni temu - 8 stycznia - oficjalnie odpowiedział na postulaty Biura.
W wydanym przez BBN w piątek komunikacie czytamy, że szef BBN przyjął do wiadomości stanowisko MON, ale "z dezaprobatą odniósł się do manipulowania informacjami dotyczącymi uposażeń żołnierzy" i "jest zdumiony nieścisłymi oraz nieprawdziwymi informacjami, jakie przekazał MON".
Według BBN, minister obrony zawarł w swoim piśmie nieprawdziwe stwierdzenie, że "w 2009 r. w resorcie obrony narodowej () jednorazowo podniesiono wskaźnik wielokrotności kwoty bazowej z 2,48 na 2,60 ()", co jednoznacznie sugeruje, że to resort dokonał podniesienia tego wskaźnika.
BBN podnosi, że faktycznie nastąpiło to rozporządzeniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 3 października 2007 r.; na wniosek Szczygły, ówczesnego ministra obrony. W myśl decyzji Zwierzchnika Sił Zbrojnych, wskaźnik miał wzrosnąć: od stycznia 2008 r. z poziomu 2,26 do 2,48, zaś od stycznia 2009 r. z poziomu 2,48 do 2,60. Biuro podkreśla, że w 2009 r. mieliśmy więc jedynie do czynienia ze skutkiem decyzji prezydenta.
Jako "zdumiewające", Biuro uznało stwierdzenie Klicha, że "zgodnie z rządowymi założeniami, podwyższenie wskaźników wielokrotności kwoty bazowej powinno odbywać się w sposób skoordynowany i systemowy dla wszystkich służb mundurowych".
BBN w związku z tym pyta, "w jaki sposób Rada Ministrów ma zamiar doprowadzić do podwyższania tych wskaźników w sposób +skoordynowany i systemowy+, skoro każda ze służb mundurowych posiada swoją specyfikę, którą należy uwzględnić m.in. poprzez wysokość uposażeń". Szczygło - jak głosi komunikat - wystąpił do Klicha z prośbą o wskazanie tych założeń. Szef BBN uważa, że sposób ustalania wysokości wskaźników, jak i daty ich wprowadzania wyklucza stosowanie jakiegokolwiek systemu.
Jak podaje BBN, rozporządzeniami Rady Ministrów z 22 grudnia 2008 r. wskaźniki te podwyższono funkcjonariuszom Państwowej Straży Pożarnej (z 2,37 do 2,59), Straży Granicznej (z 2,50 do 2,67) oraz Biura Ochrony Rządu (z 2,58 do 2,76). W 2009 r. podwyżki objęły kolejne służby - 28 stycznia Rada Ministrów podniosła mnożnik dla funkcjonariuszy Agencji Wywiadu (z 3,40 do 3,81); rozporządzeniem z 19 marca wzrósł wskaźnik dla Służby Więziennej (z 2,48 do 2,65); 17 kwietnia (z 3,34 do 3,40) podniesiono mnożnik dla Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, dziesięć dni później dla Służby Kontrwywiadu Wojskowego(z 3,34 do 3,40). Natomiast w Służbie Wywiadu Wojskowego wyższy wskaźnik (z 3,40 do 3,81) wprowadzono 12 maja 2009 r.
BBN podkreśla, że w procesie ustalania uposażeń żołnierzy zawodowych, prezydent odgrywa znaczącą rolę - w oparciu o art. 71 ust. 3 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, określa wielokrotność kwoty bazowej. "Biorąc więc pod uwagę obecnie obowiązujące przepisy prawa, nasuwa się wniosek, że Rada Ministrów może ewentualnie koordynować działania i tworzyć systemy w tym zakresie, ale tylko w odniesieniu do funkcjonariuszy" - twierdzi BBN.
Jak podnosi Biuro, "w przypadku żołnierzy Rada Ministrów powinna ściśle współdziałać z prezydentem, tak aby ich uposażenie uwzględniało prestiż zawodu żołnierzy oraz zobowiązanie państwa do zapewnienia im godnych warunków życia, umożliwiających oddanie się służbie narodowi i ojczyźnie, rekompensując odpowiednio trud, ograniczenia i wyrzeczenia związane z pełnieniem zawodowej służby wojskowej".
Uposażenia w "mundurówce" oblicza się za pomocą tzw. wskaźnika wielokrotności kwoty bazowej. Obecnie w policji i służbie więziennej wynosi on 2,65, w straży granicznej - 2,67, w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służbie Kontrwywiadu Wojskowego - 3,40, w Agencji Wywiadu i Służbie Wywiadu Wojskowego - 3,81. Wojskowy wskaźnik - 2,60 - należy do najniższych.
1: woju z IP: 77.255.199.* (2010-01-15 17:57)
A kiedy Pan byleś nie zdumiony lub nie zszokowany informacjami politycznych przeciwników. Ja nie bylem zdumiony slowami jakie pan wypowiedzial do Polskich żolnierzy, bo to norma.
2: BBN - Biuro Bałaganu Narodowego z IP: 87.206.167.* (2010-01-15 18:02)
1. Niech da worek pieniędzy - rozdawać, a nie ponosić odpowiedzialności to tylko w BBN-e.
2. Może niech panowie z tego Narodowego Bałaganu ujmą sobie i przekarzą dla MON-u - byłby to gest solidarności, a nie PUSTE GLENDZENIE.
3: tik z IP: 83.7.178.* (2010-01-15 19:05)
BBN, urząd prezydenta, rady nadzorcze i inne zbędne instytucje do likwidacji. Ograniczyć zdecydowanie liczebność armii, bo to zdecydowanie zbędna instytucja w dzisiejszych, pokojowych czasach.
4: Jan 68 z IP: 188.33.125.* (2010-01-15 19:16)
Niech Szczygło wskaże źródło finansowania. No chyba że chce żebyśmy skończyli jak Łotwa w 2009 r.: 20 % obniżka płac w sferze budżetowej i 10 % zmniejszenie emerytur. Fajnie jest żądać kiedy się za nic nie odpowiada.
5: Do 3 /tika/. z IP: 87.206.167.* (2010-01-15 19:49)
Z liczebności jednostek bojowych nie ma co ujmować - wszystkie nasze jednostki bojowe zmieściłyby się na jednym dużym stadionie.
Jeżeli, to likwidować instytucje, agendy obrosłe wokół wojska, a niektóre zaliczają się do jednostek mundurowych a wykonują zadania cywilne - one fałszują obraz mundurówek.
6: rezerwa z IP: 94.75.121.* (2010-01-15 20:06)
Pieniędzy brak, ale buraków nie brakuje.
7: podporucznik rezerwy z IP: 83.28.50.* (2010-01-15 21:08)
Prezydent powinien Mu przydzielić zadanie stałego nadzoru i comiesięcznego przeglądu LATRYN WOJSKOWYCH, to by facet wreszcie miał zajęcie.
8: n z IP: 213.25.175.* (2010-01-15 23:31)
MON dobrze dysponuje srodkami.
9: bb66 z IP: 213.199.193.* (2010-01-16 07:38)
szczyglo czy ladnie to wyciągać pieniądze z kieszeni podatników. Jeżeli mał dla wojaków to dołuż sie z twoim szefem nie pamiętam jego nazwiska ten z rodziny kaczorów, po polowie i będą mieli po 107 zł.
10: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-01-16 14:41)
Eunuchom z otoczenia braci Kaczyńskich,mimo zdecydowanego odrzucenia ich przez wyborców,ciągle sie wydaje,że mogą czymś zarządzać lub kierować.
To nie BBN uchwala budżet państwa i przyjmuje do niego założenia,także dot.uposażenia służb mundurowych.Płytkie zagrywki w roku wyborczym prezydenta są miałkie jak całe to towarzystwo wspierania ponownego wyboru pryncypała.Wśród wojska,mimo "troski" prezydencko-PiSowskiego BBN,wyborców nie przybędzie.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.