zaloguj się do e-DGP
statystyki

ZUS wyje na alarm

skomentuj

Tak źle jeszcze nie było. W tym roku Fundusz Ubezpieczeń Społecznych otrzyma rekordową dotację z budżetu. Musi też zabrać pieniądze z Funduszu Rezerwy Demograficznej i pożyczać w bankach.

Nie chodzi o drobiazgi. W ZUS brakuje 50 mld zł. Analiza tego roku – choć uzmysławia problem – nie daje pełnego obrazu niewypłacalności. Z prognozy FUS wynika bowiem, że w latach 2009 – 2013 zabraknie mu 216 – 334 mld zł! To już nie są dla rządu sygnały ostrzegawcze. To alarm.

A jedyna nowa propozycja uzdrowienia sytuacji w FUS to postulat ogłoszony przez minister Jolantę Fedak. Zabierzmy z OFE i wpłaćmy więcej do ZUS – nawołuje. Od razu przybędzie 13 mld zł. Może i teraz tak, ale za jakiś czas osoby, które wpłacą do ZUS więcej, upomną się o wyższe świadczenia. Manko, biorąc pod uwagę gorszą sytuację demograficzną, będzie więc jeszcze większe.

Zła sytuacja FUS to efekt wielu czynników, ale na większość z nich ma wpływ polityka rządów. Za dużo wydajemy, a składki nie zawsze płacą ci, którzy powinni. Trzeba więc m.in. wygasić przywileje, podnieść wiek emerytalny, zweryfikować renty, inaczej przyznawać renty wdowie czy dodatki pielęgnacyjne. Inaczej grożą nam wyższe składki lub podatki. A to stłumi wzrost gospodarczy.

Komentarze: 9

  • 1: xxs z IP: 79.188.240.* (2010-01-15 08:39)

    Rząd TUSKA nie potrafi rządzić powinien czym prędzej poddać się do dymisji

  • 2: joanna z IP: 95.49.144.* (2010-01-15 09:43)

    Po 35 latach pracy (kobieta) nalezy sie emerytura, a nie po 20 , czy 25.

  • 3: Coraz gorzej z IP: 81.242.180.* (2010-01-15 09:56)

    Jeszcze troche i nie opedzimy sie od ekspertow z Banku Swiatowego i Miedzynarodowego Funduszu Walutowego, ktorzy beda Polsce proponowac obnizke swiadczen emerytalnych o conajmniej 50%.
    Najpierw te instytucje lacznie z J. Saschem wpedzily nas w te rozpadline neoliberalna, a teraz beda nas pouczac, jak z dna tej rozpadliny sie wydobyc na spracowanych grzbietach emerytow.

  • 4: zaq z IP: 83.15.18.* (2010-01-15 10:33)

    No jasne trzymac tak dalej... wydluzac wiek emwrytalny, pozwalac emerytom brac emerytury i pracowac... a mlodzi nie maja pracy to zwiewaja za granice i tam placa skladki podatki i wszystko co sie da... i nie ma komu skladek odprowadzac do ZUS... I moze by tak sie dobrac do tylka KRUS-owi, i "emerytom" wojskowym i pieniazki by sie znalazy...

  • 5: Wiesiek z IP: 193.238.180.* (2010-01-15 18:20)

    Natychmiast przede wszystkim zniesc przywileje po 15 latach pracy i tym grupom zawodowym wydluzyc wiek emerytalny, rolnicy niech placa skladki emerytalno rentowe jakby prowadzili dzialalnosc gospodarcza, zrobic weryfikacje rent szczegolnie ludziom pobierajacym stale renty a nie majacych obecnie ok. 40 lat, renta powinna byc uzalezniona przede wszystkim od wypracowanego kapitalu rentowego plus ze wzgledu na uszczerbek zdrowotny, nie przyznawac rent po pieciu latach pracy zawodowej, zlikwidowa renty wdowie i nwdowcom to zdrowi ludzie jak nie pracowali tyle lat to ich sprawa niech teraz zasuwaja na stare lato kobiety to 65 lat, mezczyzno do 70 lat, a co do rencistow to ponad 80 procent rencistow moze smialo pracowac, wystarczy sprawdzic proszac o informacje urzad sklarbowy ilu rencistow pracuje n umowe o dzielo, a nie gonic do roboty ludzi styranych praca uczciwie pracujacych kobity 35, chlopy 40 lat pracy zawodowej i od razu ZUS finansowo sie dzwignie. Obliczyc finansowo wszystkich rencistow tych ktorzy zaczeli korzystac z rent po pieciu latach pracy zawodowej i tych ktorzy przeszli mlodo na rente np. od 30 rokku zycia, jak pobrali nieslusznie kase nie posiadajac wystarczajacego kapitalu rentowego niech zwracaja kase poprzez obnizenie obecnej emerytury po 10 procent minimum, ubekom emerytury sie zmniejszylo to rencistow tez mozna obliczyc. Rozliczenie nalezy rozpoczac od 1960 r, bo wtedy powstal ZUS i tym sposobem duzo kasy przybedzie i dlug zmaleje, powinno tez sie zlikwidowac jeszcze jedno stwora tj. renty socjalne. Zastanowilbym sie nad potrzeba kontynuowania wyplat zasilkow-swiadzen przedemerytalnych, miast tego dlasza praca lub emerytura po przepracowaniu w/w lat pracy.

  • 6: Willy z IP: 85.222.87.* (2010-01-15 22:18)

    Jak ktoś wyje,to co się mówi?Do Budy!I zabiera się michę.

  • 7: Ina z IP: 62.121.81.* (2010-01-16 09:36)

    Dlaczego przy emeryturze 60 lat kobieta jest wymagane tylko 20 lat pracy,a dla mężczyzn 65- letnich 25 lat pracy ? Często własnie ci ludzie czekając na emeryturę w ustawowym wieku i majac te wypracowane 20-25 lat pracy, wykonują prace na czarno. Zakładam ,że świadomie godzą się później na niższą emeryturę ,pracując na czarno lub "leżąc pod gruszą" do wieku 60-65 lat.

  • 8: Krysia 1956r. z IP: 82.177.46.* (2010-01-19 12:23)

    Dlaczego nie można "dobrowolnie" wycofać się z OFE i ponownie przejść do ZUS.Jestem kobietą rocznik 1956.Jak słyszę o nabiciu mnie w butelkę przez OFE to mam dość.! wraz z obiecywanym haczykiem tzw."dziedziczeniem".
    W pełni popieram projekt Pani Minister, nie mogę już się doczekać by móc mieć emeryturę wyliczaną wg.starych dotychczasowych (czytelnych) zasad. i wrócić z OFE do ZUS.!

  • 9: sisiol z IP: 213.199.239.* (2010-01-28 10:59)

    PIeniadze sa i to spore /zlikwidowac 100 ministerstw zwolnic 80% z zusu zlikwidowac krus zmiejszyc ilosc poslow zlikwidowac senat
    kasy bylo by

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter