Komornik, który prowadzi egzekucję wierzytelności dłużnika, może zająć część wypłacanego mu przez gminę świadczenia z pomocy społecznej. Tę sytuację zmienia przyjęta przez Sejm nowelizacja przepisów ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz.U. nr 175 poz. 1362). Zakłada ona dołączenie do katalogu świadczeń niepodlegających egzekucji cywilnej oraz egzekucji administracyjnej właśnie świadczeń z pomocy społecznej. Obecnie takiej egzekucji nie podlegają m.in. świadczenia rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne i porodowe, świadczenia alimentacyjne i świadczenia wypłacane przez gminy z Funduszu Alimentacyjnego.

– Jest to dobra zmiana, bo przyznajemy zasiłki osobom znajdującym się w trudnej sytuacji na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, więc nie powinny być zabierane przez komornika – mówi Halina Grudzień, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kozienicach.

Jadwiga Ptak, dyrektor MOPS w Oleśnicy, dodaje jednak, że bardzo często komornicy zajmują zasiłek, bo rodzic nie płaci alimentów.

– Dzięki temu część z odzyskanych przez komornika pieniędzy mogła trafić do dzieci. Była to też forma ukarania rodzica niełożącego na swoje dzieci – uważa Jadwiga Ptak.

Nowelizacja ustawy precyzuje też zasady postępowania gminy w przypadku nieodbierania świadczeń przez uprawnioną osobę. Jeżeli nie są odbierane przez dwa kolejne miesiące, gmina wszczyna postępowanie wyjaśniające, a brak jakiegokolwiek kontaktu z taką osobą powoduje wygaśnięcie decyzji o przyznaniu zasiłku. Dzięki temu gmina może przeznaczyć te pieniądze na świadczenia dla innych osób.