Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) rozpoczęło kampanię informacyjną pod hasłem Pobudź firmę do życia. Zachęca w niej przedsiębiorców m.in. do korzystania ze szkoleń i doradztwa na nowych zasadach dotyczących pomocy publicznej. Problem w tym, że MRR nie wydało dotąd rozporządzeń, które umożliwiałyby Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) i regionom wprowadzenie nowych rozwiązań. Komisja Europejska (KE) zapowiedziała je już rok temu.

Chodzi głównie o udzielanie firmom w trudnej sytuacji ekonomicznej pomocy de minimis (czyli pomocy minimalnej, która nie wpływa na zakłócenie konkurencji na wspólnym rynku UE) na szkolenia. Przedsiębiorca planujący przeszkolenie pracowników nie będzie musiał wnosić wkładu własnego w postaci gotówki lub wynagrodzeń. Cała ta kwota ma być mu pokryta w ramach pomocy de minimis do 200 tys. euro w okresie trzech lat. Ponadto w ramach tzw. nowego środka pomocy dla przedsiębiorstw w trudnej sytuacji ekonomicznej firmy będą mogły korzystać ze szkoleń i doradztwa bez konieczności wnoszenia wkładu własnego nawet do wysokości 500 tys. euro. Projekty rozporządzeń MRR były gotowe w czerwcu ubiegłego roku i miały obowiązywać jesienią.

– W tej chwili nie ma żadnych podstaw prawnych pozwalających na korzystanie przez przedsiębiorców z tych narzędzi przewidzianych przez KE. Nie ma rozporządzeń, bo przedłużyły się konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe – mówi Michał Bonin z PARP.