zaloguj się do e-DGP

Rodzice nie korzystają ze swoich praw w pracy

skomentuj

Pracujący rodzice bardzo rzadko obniżają wymiar czasu pracy, aby opiekować się dzieckiem. Przepisy nie precyzują, jak należy liczyć okres, w którym pracownik jest objęty ochroną. Rodzice nie korzystają z uprawnień, bo boją się utraty pracy lub pogorszenia jej warunków.

Publikacja: 14 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 14 stycznia 2010, 10:09

Trudne przepisy

Do korzystania z uprawnień rodzicielskich nie zachęcają też niektóre przepisy. Artykuł 1868 kodeksu pracy nie precyzuje na przykład, w jaki sposób należy liczyć 12-miesięczny okres ochrony przed zwolnieniem w trakcie pracy w obniżonym wymiarze. Arkadiusz Sobczyk zwraca uwagę, że na pewno biegnie on tylko od momentu złożenia wniosku o obniżenie wymiaru przez czas, gdy pracownik wykonuje pracę na część etatu.

– Wydaje się, że jeśli w trakcie pracy w obniżonym wymiarze pracownik wykorzysta część urlopu wychowawczego, na ten czas przerwany zostanie bieg 12-miesięcznego terminu – wskazuje z kolei Magdalena Kruk.

Więcej kłopotów może przysporzyć art. 1864 k.p., zgodnie z którym pracodawca dopuszcza pracownika po zakończeniu urlopu wychowawczego do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym. Musi też płacić mu wynagrodzenie nie niższe od tego przysługującego pracownikowi w dniu podjęcia pracy na stanowisku zajmowanym przed tym urlopem. Przepis ten zamiast chronić pracowników, może pogorszyć ich sytuację.

– Nie wiadomo, jaki skutek ma on wywołać. Na jego podstawie pracodawcy mogą przecież sądzić, że mają prawo zmienić warunki pracy podwładnych bez konieczności wypowiedzenia zmieniającego – mówi Arkadiusz Sobczyk.

12,3 mln osób pracuje na etacie

Komentarze: 10

  • 1: gość z IP: 212.160.188.* (2010-01-14 07:16)

    nie korzystają bo sie boją,że po okresie ochronnym pracodawca pokaże drzwi, taka to Polska "prorodzinna" rodzić dzieci a potem po żłobkach i przedszkolach muszą sie szargać... niech politycy i księża sobie je robią , maja dużo czasu i nikt ich nie wywli za picie w kościele ani spanie na obradach.

  • 2: POdziękujcie PO z IP: 84.234.1.* (2010-01-14 07:18)

    ludzie boją się zgłaszać wypadki w pracy (ukrywają je) ,boją się korzystać z uprawnień ,z wizyt u lekarzy --a ONI PANOWIE SZLACHTA dalej z Kodeksu Pracy zrobiła Kodeks NIEWOLNIKA.

    Rząd w Kodeksie Pracy zalegalizował w Polsce niewolnictwo!! Nie wierzycie?

    ...-Pracownik ma obowiązek po normalnych godzinach pracy na żądanie pracodawcy pozostawać do dyspozycji, w miejscu przez pracodawcę wskazanym –jeżeli miejscem wskazanym jest dom pracownika za pozostawanie do dyspozycji pracodawcy czas wolny się nie należy.
    Kodeks Niewolnika
    Art. 1515. § 1. Pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę (dyżur).
    § 3. Za czas dyżuru, z wyjątkiem dyżuru pełnionego w domu, pracownikowi przysługuje czas wolny od pracy

    ---co ma zrobić NIEWOLNIK który pracuje na kilku etatach —któremu PANU ma SŁUŻYĆ?

  • 3: cd KODEKSU NIEWOLNIKA z IP: 84.234.1.* (2010-01-14 07:44)

    Kodeks Pracy czy Kodeks Niewolnika?
    ---Pracownikowi należy wypłacić najniższe wynagrodzenie bez względu na wykonywany zawód i zakres obowiązków oraz wykorzystywane uprawnienia, co spełnia warunki godnej płacy! To tak jakby jajko ,ser, masło kosztowało tyle samo choć różny jest wkład pracy w wytworzenie tych produktów.

    --Pracownika można formalnie zatrudniać w podległej firmie A aby pracował rzeczywiście w firmie B gdyż firma B nie będzie mu musiała płacić wg swojej UMOWY BRANŻOWEJ i ZUSPu korzystnego czyli podpisanego dla pracowników firmy B tzw. .ZUSPU

  • 4: pracujący z IP: 78.8.42.* (2010-01-14 08:43)

    obniżamy wymiar czasu pracy, tym samym kwote wynagrodzenia a i tak musimy wykonać wszystkie obowiązki i polecenia pracodawcy które dotyczyły całego wymiaru

  • 5: Do kodeku niewolika z IP: 83.15.15.* (2010-01-14 09:59)

    Ale kodeks pracy nie zmusza do podejmowania pracy u konkretnego pracodawcy- ani też nie zakazuje złożyć wypowiedzenia umowy o pracę. Więc jeśli nie odpowiadają ci warunki płacy to odejdź do innego pracodawcy albo załóż własną firmę. Płacę kształtuje podaż- popyt i warunki gospodarcze w danym kraju. Więc mimo najlepszych chęci ze strony pracodawcy nie może zapłacić więcej niż wskazują jego wskaźniki ekonomiczne - inaczej wszyscy jego pracownicy i on sam zasilą zastępy bezrobotnych. A jeśli twoje walory na rynku pracy, umiejętności i wykształcenie są tak duże to załóż własną firmę,która pozwoli ci na takie wynagrodzenie na jakie zasługujesz. Może się okazać, że nic nie zarobisz, że zarobisz dużo mniej, będziesz musiał poznać wszelakie przepisy - bo inaczej zapłacisz kary- będzie cie ścigał ZUS i Urząd Skarbowy, PIP itd i jeśli ich zdaniem zasłużysz na kary to będziesz je musiał potrącić ze swojego wynagrdzenia - bez możliwości zaliczenia w koszty podatkowe. Acha - i pracować też będziesz musiał na okrągło tzn 24godz na dobę, bo osób od których zależysz olewać niewolno - bo dają ci zarobić. Bęziesz musiał się przed nimi płożyć... I wtedy już nie będziesz miał na kogo pyskować... A czsy u tego pracodawcy co uczynił z ciebie niewolnika będziesz wspominał jako cudowny okres w twoim życiu...

  • 6: Pysia15 z IP: 109.243.189.* (2010-01-14 11:23)

    Ja obniżyłam sobie czas pracy i wyleciałam zaraz po tym. Żeby było ciekawiej zgodnie z prawem, zlikwidowano moje stanowisko pracy. Co z tego,ze jednocześnie ciut zmieniono jego zakres i otwarto w nowych strukturach. Formalnie zlikwidowano, więc można mnie było wyrzucić. Miałam zadaniowy czas pracy, więc była to moja obrona przed zwolnieniem. Bo dla mnie obowiązki się nie zmieniły, a co najwyżej sama zmniejszyłam sobie wypłatę. Mojego pracodawcy to i tak nie ruszyło. Zwolnił mnie jak przy zwolnieniach grupowych, z tym,że w trybie indywidualnym. Czyli pozbawił wszelkiej ochrony i wszelkich praw. Czy tak powinno być w każdym banku?
    Rzygać się chce na tą politykę prorodzinną. Dodam tylko,ze zaraz po macierzyńskim wróciłam do pracy i do wywalenia mnie nie miałam ani jednego dnia wolnego ze względu na dziecko, nie korzystałam tez z godziny na karmienie. Byłam w pełni dyspozycyjna.
    Między bajki wkładam uprawnienia rodziców.

  • 7: ed z IP: 84.10.177.* (2010-01-14 12:03)

    Do nr 2 : a co do tego ma PO? Zanim coś napiszesz pomyśl, a nie politykuj, idź na jakiś wiec jak nie masz gdzie powrzeszczeć

  • 8: do 5 - rozmawiamy o Kodeksie Pracy a nie z IP: 84.234.1.* (2010-01-14 15:48)

    o prawie gospodarczym . Czy pójdziesz do innego czy u tego Kodeks Pracy obowiązuje a nie Powinien być Niewolniczy. Pracuje sie 8 h przy 42 h tygodniu pracy a nie Niewoli przez 24 h pracy . Przecież Ci ludzie mjaa prawo do zycia rodzinnego lub chodzenia po pracy do szkoły a nie bycia Niewolnikami . Ten przepis jest niezgodny z Konstytucją . Ciekawe co bys mówił gdyby w Kodeksie Pracy ktoś napisał ,że Twoja żona jako pracownik ma dawć szefowi d... ? Czy uznawał byś taki Kodeks? Mówisz nie podoba się to odejdź a Ja Ci mówie nie podoba Ci się to wyjeź z kraju ,Ja będę Nadal walczyłz POpaprańcami !

  • 9: M z IP: 89.230.77.* (2010-01-14 16:28)

    do 3. PO nie ma nic do tego, nie wiem dlaczego w takim temacie komentarze są tak upolitycznione, projekty kodeksów przygotowują eksperci, profesorowie, po konsultacjach i wnikliwych badaniach, a nie polityk bez matury który podnosi rękę w sejmie...
    Nie wiem gdzie ty się dopatrujesz w kodeksie pracy przepisów stanowiących o tym, że nalezy wypłacać najniższe wynagrodzenie i że jest to "godne"?
    Patrząc na to co wypisujesz żal mi ciebie, nigdy nie chciałabym być chyba tak nieszczęśliwa w życiu zawodowym..

  • 10: do 9 Powiedz to Tym setkom z IP: 84.234.1.* (2010-01-14 21:25)

    tysięcy którzy mają tak płacone -właściwe przepisy nie różnicują min płacy w zależności od wykonywanego zawodu a nikt nie podnosi tematu godnej płacy o której to mowa w KP.Efekt jest taki ,że wielu pracodawców zwyczajnie nadużywa min. płacy .- nawet wówczas gdy osiągają ogromne zyski .Twoich profesorów to sobie wsadź wiesz gdzie -Oprócz wykształcenia trzeba mieć jeszcze poczucie zwyczajnej przyzwoitości ! a POlitycy PO to wyjątkowo paskudna nacja. Mylisz się -jestem szczęśliwy w życiu zawodowym ale widzę wokoło biedę ludzi równie ciężko pracujących lecz wyzyskiwanych. Wiem ,że to jest jak z hitleryzmem -wielu nie reagowało gdyż było przekonanych ,iż to Ich nie dotyczy i co się stało! Ludzie którzy nie wiadomo z skąd wzięli w tym kraju swoje bogactwa nadużywają pozycji społecznej w celu wyzysku przez zapisy w KP o których wspominałem.Zawsze będą to tłumaczyć dobrem państwa ,wolnością gospodarczą albo stwierdzeniem forumowicza nr.4 !
    Tyle ,że kiedyś i Oni zostaną postawieni w takiej sytuacji.- Miałem już okazje spotkać ludzi którzy twierdzili ,że pracodawca powinien mieć prawo rozwiązywać umowy bez okresu wypowiedzenia i podawania przyczyny i wyobraź sobie- to ONI tak zostali potraktowani -szybko zmieniali zdanie płacząc.
    Człowiek musi reagować na zło ujawnione w takich zapisach gdyż inaczej będzie jeszcze POtężniejsze! Ale czy Ty to rozumiesz ?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter