zaloguj się do e-DGP
statystyki

Po becikowe tylko z zaświadczeniem lekarskim

skomentuj

Gminy nie mają obowiązku sprawdzać wiarygodności zaświadczenia lekarskiego, od którego uzależnione jest przyznanie becikowego.

Publikacja: 11 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 11 stycznia 2010, 11:53

Od listopada ubiegłego roku do wniosku o przyznanie becikowego rodzic musi dołączyć zaświadczenie od lekarza potwierdzające, że ciężarna kobieta była pod jego opieką. Nowe zasady ubiegania się o to świadczenie spowodowały, że gminy mają problemy z przyznawaniem go m.in. z powodu źle wypełnionego zaświadczenia lub pobytu za granicą matki w trakcie ciąży. Niektóre osoby ubiegające się o becikowe oraz lekarze nie wiedzieli też o wprowadzonych zmianach.

– O ile we wrześniu i październiku złożonych było odpowiednio 360 i 354 wniosków, o tyle w listopadzie tylko 132. Jednak już w grudniu ich liczba powróciła do stanu sprzed listopada – mówi Joanna Błachowska-Kurbiel, dyrektor Szczecińskiego Centrum Świadczeń.

Ewa Gryga, kierownik działu świadczeń rodzinnych Urzędu Miasta w Mysłowicach, zwraca uwagę, że część rodziców nie otrzymuje becikowego, bo przyszła matka zaczęła chodzić do lekarza dopiero po dziesiątym tygodniu ciąży, a przepisy stanowią, że powinna to zrobić nie później niż od dziesiątego tygodnia. Anna Kaczmarek, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Starachowicach, wskazuje, że gminy nie mają obowiązku ustawowego, ani innej możliwości sprawdzania wiarygodności zaświadczenia lekarskiego.

– Według ustawy o świadczeniach rodzinnych, wniosek o ich przyznanie jest składany w gminie zamieszkania rodzica. Nie ma więc znaczenia, że zaświadczenie zostało wydane przez lekarza z innego miasta, jak również data jego wystawienia, bo o becikowe można się ubiegać przez rok od urodzenia dziecka – mówi Anna Łepik, zastępca naczelnika Wydziału Spraw Społecznych UM w Gdyni.

Z kolei zdaniem Ewy Grygi, jeżeli rzeczywiście zaświadczenie pochodziłoby od lekarza z drugiego końca Polski, to rodzic powinien dołączyć oświadczenie, że przyszła matka w trakcie ciąży przebywała np. w Gdańsku i tam była objęta opieką lekarską.

– Ważne jest dla nas zachowanie terminu dziesiątego tygodnia oraz pieczątka odpowiedniego zakładu opieki zdrowotnej lub praktyki lekarskiej. Tego często na zaświadczeniu brakuje – mówi Joanna Błachowska-Kurbiel.

1 tys. zł wynosi becikowe dla rodzica po urodzeniu dziecka

Komentarze: 7

  • 1: Kaja z IP: 91.188.123.* (2010-01-11 09:44)

    kto nam tak komplikuje zycie, daje ochlap i go wydziera? czy ta ustawa to jedna z tych reformatorskich P. Kopacz?to my tej pani dziekujemy zanim nas usmierci...znowu bogaci dostana becikowe,bo oni znaja lekarzy...

  • 2: astra z IP: 79.186.255.* (2010-01-11 20:05)

    Kaja co ty bredzisz? Po pierwsze co ma bycie bogatym do 'znania lekarzy' po drugie co ma 'znanie lekarzy' do ruszenia tylka do lekarza jak sie jest w ciazy?
    To nie ma nic wspolnego z byciem bogatym czy biednym - problem polega na tym, ze przepis wymyslil jakis urzedas bez wyobrazni i bez podstawowej wiedzy na temat ciazy.

  • 3: Ewelina z IP: 195.140.236.* (2010-01-12 15:00)

    powinno sie ta sprawe naglosnic i skierowac pozew do strasburga ze polski rzad odbieta najbiedniejszym,bo wybaczcie ale teraz nalezy sie kazdemu a nie kazdego stac na prywatnego lekarza...ja do swojej lekarki musze czekac na NFZ poltorej miesiaca...a prywatnie wizyte miala bym w ciagu tygodnia...taka jest roznica miedzy bogatym a biednym!!! przepis wymyslony zapewne przez osobe ktra kompletnie nie wie nic o ogranizmie czlowiek tym bardziej kobiety...dlatego dziwi mnie ze kobiety w sejmie uchwalily to dlupie rozporzadzenie...ja o ciazy dowiedzialam sie w 20 tygodniu...nie mialam zadnych objawow...przez 3 miesiace normalnie miesiaczkowalam...dopiero gdy poczulam ruchy poszlam do lekarza...SZOK... mam juz dwoje dzieci...o wczesniejszych ciazach dowiedzialam sie tez pozno. teraz nic innego nie pozostaje jak blagac lekarza by wystawil "lewe" zaswiadczenie

  • 4: Ewelina z IP: 195.140.236.* (2010-01-12 15:19)

    aha pragne jeszcze zaznaczyc ze nie mieszkam w malej miescince tylko w wielkim miescie...i tyle czekam do lekarki...a do innego lekarza nie pojde bo im nie ufam...juz raz ciaze mialam zaniedbana przez lekarza do ktorego byl staly dostep(teraz wiem dlaczego) popieram zaswiadczenie...ale nie termin 10 tygodnia ciazy...to chore...gdybym wiedziala wczesniej oczywiste ze zglosila bym sie wczesniej do lekarza?10 tydzien to 3 miesiac...ja bylam na poczatku 5 jak o ciazy sie dowiedzialam...20 tydzien to pierwsza wizyta a 24 to zalozenie karty ciazy...i co teraz serio czuje sie bezradna...piszcie do mnie sarulka@o2.pl co sadzicie o tym idealnym przepisie...

  • 5: BETI z IP: 79.187.145.* (2010-01-15 15:20)

    a ja o ciąży dowiedziałam się szybko lecz mój lekarz był na urlopie i przyjął mnie w 11-tym tyg. też nie chciałam iść do innego bo do niego chodziłam od zawsze..i dopiero jestem zła bo za póżno o dwa dni(byłam w pon. a w niedż. zaczął się 11) i co w takiej sytuacji???

  • 6: tata z IP: 82.177.255.* (2010-01-25 18:40)

    Według rozpożądzenia to już powinni wypłaca becikowe jak tylko kobieta zajdzie w ciążę do 10 tygodnia a nie po urdzeniu dopiero becikowe. Według wprowadzonego rozpożądzenia z 1 listopada 2009r.

  • 7: tata z IP: 89.191.167.* (2010-01-28 23:11)

    jaki minister takie becikowe czyli do h...j...a

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter