zaloguj się do e-DGP

Z ostatniej chwiliLecą głowy w resorcie zdrowia: Premier odwołał wiceministra Włodarczyka, który odpowiadał za leki

statystyki

Urzędy pracy nie chcą aktywizować osób gorzej wykształconych

skomentuj

Co trzecia osoba, która ukończyła szkolenie organizowane przez powiatowe urzędy pracy, znalazła zatrudnienie. Eksperci kwestionują jednak wiarygodność tych danych.

Publikacja: 8 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 stycznia 2010, 10:22

Powiatowe urzędy pracy (PUP) prowadzą regularne badania efektywności szkoleń oferowanych swoim bezrobotnym, w tym kursów współfinansowanych ze środków unijnych. Badanie przeprowadzane jest po trzech miesiącach od zakończenia szkolenia. Według statystyk PUP średnio co trzecia przeszkolona osoba znajduje w tym czasie zatrudnienie.

– Mimo wysokiej stopy bezrobocia 35–38 proc. osób, które kończą nasze szkolenia, podejmuje pracę – mówi Małgorzata Izdebska, dyrektor PUP we Włocławku.

W PUP w Łukowie odsetek osób zatrudnionych w wyniku szkoleń wyniósł w ubiegłym roku 22 proc., a w Janowie Lubelskim był dwukrotnie wyższy – 47 proc.

Jednak eksperci podkreślają, że badania PUP nie są w pełni miarodajne, bo urzędy pracy najchętniej kierują na szkolenia osoby, które mają większe predyspozycje do znalezienia pracy. Najczęściej korzystają z nich osoby dobrze wykształcone. Drugą grupą preferowaną przez urzędy pracy są ludzie młodzi. Potwierdzają to statystyki PUP. Na przykład 83 proc. osób bezrobotnych z powiatu słubickiego, które za unijne środki PUP w Słubicach przeszkolił w 2009 roku, nie ukończyło 24. roku życia. Jednocześnie tylko 11 proc. uczestników tego szkolenia nie miało średniego lub wyższego wykształcenia.

Komentarze: 10

  • 1: wcześniak z IP: 62.21.25.* (2010-01-08 09:32)

    I to jest prawda! Stokrotka z PUP mamiła mnie przez 12miesięcy skierowaniem na kurs CAD,a.Skończyło się na tym - daj sobie pan spokój mają być wcześniejsze emy dla facetów. Dzisiaj mam emę ( nie złą) opanowałem CAD,a dzięki kolegom . Od zleceń nie mogę się opędzić i żyję jak pączek w maśle. Viva ema.

  • 2: ewcia z IP: 79.163.110.* (2010-01-08 09:33)

    tak to jest prawda są szkolenia ale tylko dla osób ze średnim wykształceniem po zawodówce osoba się nie zakwalifikuje tak jest u nas

  • 3: Malwina z IP: 83.17.191.* (2010-01-08 10:36)

    Prawda! Jestem po gimnazjum, w rodzinie kasy niedostatek, więc nie mogłam uczęszczać do szkoły średniej bo nie było na dojazdy. Obecnie jestem zarejestrowana w PUP ponad rok. Ponieważ chodzę do prywatnej szkoły średniej- finansuje mi ciotka to mam okazję te średnie w końcu zdobyć. Przez ten cały czas PUP nigdy nie zaproponował mi ani kursu, ani szkolenia, a już na pewno nie zdobycie zawodu. Robią wszystko aby zniechęcić nawet do przyjazdu na potwierdzenie gotowości. Ofert od pracodawców jest sporo, czy nawet na staż. Ale PUP wymyśla ciągle nowe problemy, tak aby stażu nie przyznać. Tak więc akurat ja ie widzę innej możliwości, jak na wiosnę podjąć wreszcie pracę na czarno. Nie ma innego wyjścia. Mam 22 lata i nie ma na co czekać.UP na pewno nie zrobi nic, aby zaktywizować ludzi młodych bez wykształcenia. A szkoły nie mają dlatego, że nie chcieli się uczyć. Tylko dlatego, że system taki a nie inny, a drugie to, że w rodzinach mogą się zdarzyć różne nieprzewidziane sytuacje. U nas było, że oboje rodziców stracili pracę.

  • 4: zew z IP: 89.25.186.* (2010-01-08 10:37)

    jasne, ze prawda, dlatego ja juz wogole nie licze na pup, szukam sam przez portale pracy i mam o wiele wiecej fajnych ofert tam, niz w posredniaku.

  • 5: Doradca zawodowy z IP: 89.17.244.* (2010-01-08 20:00)

    Pracuję w PUP starsi nie chcą się szkolić.Chcą ubezpieczenia i nic więcej.Tylko interesuje ich ubezpiecznie zdrowotne i możliwość uzyskania zaświadczenia do opieki społecznej.Zamiast aktywizować zajmujemy się zaświadczeniami oraz aktualizowaniem oświadczeń o ubezpieczeniu zdrowotnym.Dlatego nie mamy czasu realizować podstawowych zadań.Gdyby zadanie ubezpieczeń odeszło bezrobocie spadło by ie o 50 % Dlaczego władze tego nie widzą.

  • 6: szuwarek z IP: 194.153.119.* (2010-01-09 17:54)

    Diradco zawodowy udaj się do doradcy od głowy. Siedżą tacy doradcy, mleko pod nosem, żadnego doświadczenia w tematach zawodowych, poziom intelektualny pod poziomem i osobom z wyzszym wykształceniem, z doświadczeniem wieloletnim, w tym kierowniczym doradzają, by się przeszkolił na operatora wówzka widłowego.
    Tak wygląda to doradztwo.
    Innemu, po studiach podyplomowych i też wieloletnim doświadczeniu w kierowaniu dużymi zespolami ludzi daje taki, za przeproszeniem, pośrednik zatrudnienia - o cechca podobnych jak doradaca powyżej - propozycję pracy gońca z prawem jazdy.
    Tak z kolei wygląda owo pośrednictwo.

  • 7: stokrota z IP: 212.244.142.* (2010-01-09 17:57)

    do Malwina...jest stupendium na kontyniuowanie nauki w PUP, urząd mogł Ci finansowac szkołe srednią, poniewaz jestes osoba bez kwalifikacji zawodowych, to jest forma realizowana na wniosek zainteresowanego- wazne jest tez kiedy sie zarejestrowałas (musialo to byc przed podjeciem nauki) i brane jest kryterium dodchodowe, wiele osób nie wie o tej formie, a jest dośc interesjuaca dla osob bez kwalifikacji, przyszłych studentów (bezrobotni po LO), pozdrawiam i powodzonka;)

  • 8: stokrota z IP: 212.244.142.* (2010-01-09 18:08)

    do doradcy...moze nie o 50% ale o to 30% napewno by spadło, odliczyć tych pracujących na czarno i osoby, które sa rzeczywiscie tylko dla ubezpieczneia i zaswiadczenia do MOPSu. ...do szuwarka...siadz na stanowisku tego doradcy czy posrednika i popracuj z kilkonastoma osobami dziennie...słabo zmotywowanymi, spioeszacymi sie do lewej pracy, przewracjaącymi oczami na jakiekolwiek propozycje, wiecznie narzekajacymi, jak dzwonisz z propozycja szkolenia to nie pasuje im termin i ze trzeba dojezdzac do jednostyki szoleniowej, a najbardziej to nie chca sie szkolic w okresie wakacji---no bo wtedy za cieplo ...itd. iśc na rozmowe do pracodawcy to tez wysiłek, nie wspominajac juz o tym jak sie im powie, ze pasowałoby złozyć dokumenty w kilkunastu a nawet kiludziesieciu firmach. Wiec szuwarku nie wygarniaj urzednikom, bo wielu z nich stara sie nie tylko pic kawe lecz wykonuja zalecenia ustawy, cóż poradzić, że niezbyt udanej, taka władza takie przepisy;)

  • 9: pokemon z IP: 89.75.163.* (2010-01-15 10:38)

    do doradcy zawodowego.Chcą się szkolić, tylko urząd pracy niema propozycji dla 50+.Zero pracy z tym przedziałem wiekowym.Jedyna propozycja to założenie własnego biznesu. A ja się pytam gdzie ci pracodawcy?Jak jestes taki dobry w doradzaniu bezrobotnym , to zapraszam do Mińska Mazowieckiego i udziel lekcji pracy z bezrobotnymi swoim koleżankom i kolegom z tutejszego urzędu pracy.Bo ich praca polega na co 3- miesiecznym odfajkowaniu bezrobotnego poszukujacego pracy.Może jak będą jakies premie za znalezienie miejsca pracy to te TWOJE koleleżanki i koledzy będą sie więcej starać.A wiadomo,że jest kryzys i pracodawcy olewają szeroko bezrobotnych 50+. Powiedz mi doradco zawodowy ,gdzie te programy dla50+co Boni iFedak w pocie czoławymyślali.Twoja Rada Ministrów pod wodzą donaldarok temu przyjęła program pomocy dla50+ i do tej pory cisza jak makiem zasiał

  • 10: ggg z IP: 77.115.163.* (2010-05-27 23:08)

    aby żyło się lepiej w tuskowni

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter