zaloguj się do e-DGP
statystyki

Dotacje na własny biznes dla osób zwalnianych i kobiet

skomentuj

Największe szanse na otrzymanie dotacji na firmę w 2010 roku będą miały osoby tracące zatrudnienie i kobiety wracające na rynek pracy.

Publikacja: 7 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 7 stycznia 2010, 14:27

Ponad 460 mln zł przeznaczą w 2010 roku województwa na wypłatę unijnych dotacji na biznes.

Jak wskazuje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, grupami, które będą traktowane preferencyjnie przez firmy pośredniczące w wypłacaniu unijnych grantów, będą w 2010 roku: kobiety wracające na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem i wychowaniem dzieci, osoby, które straciły pracę z przyczyn niedotyczących pracownika, osoby poniżej 25. i powyżej 45. roku oraz niepełnosprawni. Tak zdecydował Komitet Monitorujący Program Operacyjny Kapitał Ludzki, a zatwierdzić to jeszcze muszą zarządy wszystkich województw.

Kryteria, za których spełnienie operatorzy będą otrzymywali dodatkowe punkty, będą się różnić w poszczególnych regionach. Na przykład Wojewódzki Urząd Pracy w Łodzi w dwóch konkursach, które odbędą się w 2010 roku, zamierza dodatkowo punktować projekty realizowane na terenie subregionów: łódzkiego i skierniewickiego, w których zanotowano najwyższą w województwie stopę bezrobocia.

– Żeby wyrównać szanse, chcemy, aby firmy realizowały projekty na tych terenach – mówi Henryka Błaszkiewicz z WUP w Łodzi.

Wsparcie trafi też do osób po 45. roku życia, zwalnianych z przyczyn niedotyczących pracowników, bezrobotnych i nieaktywnych zawodowo oraz kobiet. Natomiast w województwie wielkopolskim największe szanse na dotacje będą miały osoby poniżej 24. i powyżej 45. roku, niepełnosprawne oraz zwalniane z pracy.

Komentarze: 7

  • 1: IS z IP: 79.163.63.* (2010-01-07 10:23)

    Dokladają a wciąż jest ciężko z otrzymaniem takiej dotacij nawet polowe do przyznania funduszy nie jest brane pod uwagę na mniejszą firme a co mowic całosc Jest to interesujące coraz to nowsze argumenty do nieprzyznania funduszy są wypisane i negatywnie odrzucane wnioski

  • 2: M.J. z IP: 149.156.71.* (2010-01-07 10:36)

    Sądząc po tytule, kobieta nie jest osobą! Odkąd GP połączyła się z Dziennikiem, wybitnie spadł poziom atykułów. I merytoryczny i "literacki". Błędy stylistyczne, gramatyczne i merytoryczne, są, niestety , na porządku dziennym. Gazeto Prawna- szanuj Czytelnika/ bo zniego żyjesz!/ i siebie. Pozdrawiam i życzę, aby Nowy Rok 2010, przyniósł Wam-Redakcji i nam-czytelnikom, wyrażną poprawę poziomu Waszej "twórczości".

  • 3: alina............. z IP: 89.76.20.* (2010-01-07 10:39)

    Dotacje , dotacje tylko dla kogo , bo dla ludzi takich jak ja , czyli osby z I grupa inwalidztwa mieszkajacej w małym miasteczku która bardzo by chciala założyc własną firmę i pracować w domu to tylko marzenie i denerwujące , że nie ma kto nawet za bardzo odpowiedzieć na podstawowe pytania jak to załatwić, a jak już się cokolwiek człowiek dowie na własna rękę to sie okazuje , że trzeba przejść szkolenia , które są oddalone niekiedy o 60 km od miejsca zamieszkania , więc po co tyle sie o tym pisze i tylko stresuje zwykłych ludzi ...rozgoryczona .

  • 4: Franklina z IP: 77.112.242.* (2010-01-07 19:15)

    No właśnie dla kogo te dotacje?!?! Ja jestem w szarej strefie, ponieważ mam 34 lata!

  • 5: realistka z IP: 82.210.187.* (2010-01-07 21:54)

    W ogóle te dofinansowania to jakiś śmiech na sali - najpierw 6 miesięcy szkoleń a dopiero potem można założyć firmę - to z czego żyć przez te ponad 6 miesięcy...
    Chyba ze to oferty skierowane do zamożnych rodzin, które stać na niezarabianie przez pół roku :) Szkolenia jak uslyszałam mogą być poza miastem, bo tam niższe koszty... ehhh

  • 6: E.J. z IP: 83.142.183.* (2010-01-08 10:02)

    Droga(i?) IS,
    Jeżeli wniosek przygotuje ci za ciężką forsę tzw. konsultant z grona kolesiów pracowników Urzędu Marszałkowskiego, to raczej nie będziesz miał/(a) problemów z otrzymaniem dotacji. Podaję przepis, jak znaleźć takiego kolesia:
    -) przygotowujesz wniosek sam(a)lub przez dowolnego konsultanta,
    -) zanosisz do Urzędu Marszałkowskiego,
    -) dowiadujesz się, że jest do bani i nie otrzymasz dotacji,
    -) pytasz kogo mogą ci polecić na konsultanta
    Ty otrzymujesz dotację oni świadczą sobie uprzejmości gotówkowe lub bezgotówkowe i wszyscy są zadowoleni.

    Powodzenia
    E.J.

  • 7: Dorota! z IP: 62.87.208.* (2010-09-10 10:34)

    Pieniadze skrzetnie rozdzielane miedzy znajomków tych co siedza przy korycie, wymyslanie fikcyjnych powodow nieprzyznania dotacji to przeciez normalka w tym kraju.Bandyci i zlodzieje!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter