Rodzic nie będzie mógł stosować kar cielesnych i psychicznych wobec dzieci. Będzie mu za to grozić ograniczenie władzy rodzicielskiej.
Publikacja: 7 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 7 stycznia 2010, 10:28
Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zajmowała się wczoraj sprawozdaniem podkomisji, dotyczącym nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Komisja zdecydowała, że wróci on ponownie do podkomisji. Rządowy projekt zakłada m.in. wprowadzenie do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego całkowitego zakazu stosowania kar cielesnych i zadawania cierpień psychicznych oraz innych form poniżania dziecka przez rodziców i osoby sprawujące opiekę nad małoletnimi.
– Wprowadzenie przepisu w takiej formie ma wpłynąć przede wszystkim na zmianę świadomości społecznej Polaków. Badania pokazują, że w dalszym ciągu jest duże przyzwolenie na stosowanie kar fizycznych – mówi Maria Keller-Hamela z Fundacji Dzieci Niczyje.
Dodaje, że do tej pory taki zakaz wprowadziło 25 krajów na świecie, a kolejne chcą go wprowadzić w przyszłości.
– Ważne, żeby zmianom w prawie towarzyszyła akcja edukacyjna prowadzona wśród rodziców, informująca jak wychowywać dzieci bez klapsa – mówi Maria Keller-Hamela.
Artur Grzegorski z Kancelarii Prawnej Anna Grzegorska zwraca uwagę, że nowy przepis nie jest połączony z żadną dodatkową sankcją grożącą za jego naruszenie. Nie oznacza to jednak, że w ogóle jej nie będzie.
1: Od razu po urodzeniu odbierać matką dzieci z IP: 89.76.210.* (2010-01-07 06:54)
i niech je wychowuje państwo w domach dziecka, a najlepiej ci debile co takie idiotyczne ustawy wymyślają.
Juz raz zrobili prawa ucznia to teraz nauczyciel boi się wejść do klasy bo uczeń ma większe prawa od nauczyciela tak samo przestępca ma większe prawa od swojej ofiary. Z tego wynika ze polskie prawo tworzą przestępcy dla przestępców. Załosne to jest ale prawdziwe.
2: 20 lat te same gęby i starczy z IP: 78.8.31.* (2010-01-07 07:44)
Ta władza, jak i wszystkie poprzednie, nie radzi sobie z niczym. Niewydolna służba zdrowia i sądownictwo, beznadziejne szkolnictwo, brak bezpieczeństwa na ulicach, żałosny system socjalny i emerytalny. Gdyby nie prywatny sektor mięli by problem z papierem toaletowym i sznurkiem do snopowiązałek. I ta władza chce wychowywać mi dzieci ??? Chyba im odbiło
3: awe z IP: 195.245.224.* (2010-01-07 08:03)
Niech się lepiej zajmą sprzątaniem własnego podwórka, w melinie i tak mic nie zmienią...a w " normalnych " rodzinach bezstresowe wychowywanie już dziś odbija się czkawką: brak szacunku dla starszych, żadnych zasad żadnych granic..wszystko *********** wolno...CHORE...ZASADY BYŁY, SĄ i POWINNY BYĆ! I Rodzice powinni ich uczyć i wymagać - nie uczmy ich jak, bo sami pewnie mielibyśmy z tym problem jak sie nam tupiący 4- latek na ulicy położy...życzę szczęścia nawet SUPERNIANI...!
4: hmm z IP: 80.51.187.* (2010-01-07 09:00)
Popieram przedmówców, to głupota wymyślona na miaręnaszych posłów, będzie jak w Skandynawii, chcące coś wymusić 6-cio letnie dziecko zadzwoni do opieki, że go biją i rodzice będą mieli kłopoty, a przynajmniej tłumaczenie. Karcenie musi być, nawet dzikie zawierzęta karcą swoje młode. Z bezstresowego wychowania to wyrastają narkomani i złodzieje, ludzi bezwzględni, wyrachowani i nieempatyczni.
5: Gawronik z IP: 194.30.179.* (2010-01-07 09:01)
Dalej Kochani Polacy głosujcie na PO, dalej... Takich "kwiatków" to dopiero będzie początek...
Dokładnie, jak awe pisze: "w melinie i tak mic nie zmienią...a w " normalnych " rodzinach bezstresowe wychowywanie już dziś odbija się czkawką". W tej chwili są już wystarczające przepisy - trzeba tylko, by sądy, prokuratura i ośrodki pomocy je w pełni egzekwowały, w szczególności wobec zwyrodnialców, którzy dzieci katują.
Dzięki Bogu, w Polsce najczęściej dzieciaki wychowuje się tak, a nie inaczej. I póki co nie zdarza się w PL tak, jak "liberalnych" (czyli de facto socjalistycznych) krajach Zachodu i Skandynawii, że bezstresowo wychowywany uczeń wpada do szkoły z pistoletem i strzela do wszystkiego, co się rusza albo morduje dzieci w żłobku, bo on musiał odreagować jakiś stres, który go spotkał albo bo był sfrustrowany...
Ludzie, opamiętajcie się i zastanówcie, jakie będą długofalowe konsekwencje...
6: Domingez z IP: 195.205.245.* (2010-01-07 09:04)
Stary daj samochód bo jak nie to ide na policje że mnie bijesz! Terroryzm... Nie wiem czy chce dzieci bo wole spokojnie przeżyć moje życie...
7: tMQ z IP: 62.29.157.* (2010-01-07 09:48)
kochamniewychowuje kropka pe el
8: HL z IP: 195.205.254.* (2010-01-07 09:52)
Do 6: jakby tak dziecko do mnie powiedziało, to sam bym je odstawił do pogotowia opiekuńczego.
Inna sprawa, że demonizujecie ten projekt. Za przysłowiowego klapsa nie przewidziano żadnych sankcji. Jedyną represją jest możliwość wszczęcia przez sąd z urzędu sprawy o ograniczenie władzy rodzicielskiej (tak jakby sąd nie mógł tego zrobić już teraz - pusty zapis).
9: wjw z IP: 95.40.129.* (2010-01-07 10:12)
Proponuję wprowadzić ustawowy nakaz dla posłów bycia rozumnym i przyzwoitym.
10: cba z IP: 95.50.45.* (2010-01-07 10:28)
"Rodzic nie będzie mógł stosować kar cielesnych i psychicznych wobec dzieci"- co to jest kara psychiczna wobec dziecka- czy np. wyłączenie za karę telwizora (komputera) lub nie danie cukierka za złe zachowanie, niewątpliwie każde z ww. kar spowoduje lub może spowodować cierpienie psychiczne u dziecka, z tymi karami cielesnymi to zgoda ale co to za d...e wymyślają zakaz zadawania cierpień psychicznych, tego typu pomysły zniechęcają do posiadania dzieci, niech państwo samo sobie je robi i wychowuje jak potrzebuje nowych podatników
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.