zaloguj się do e-DGP
statystyki
6 stycznia 2010 r.

Tematy: czas pracy, prawo pracy

Rząd aktywizuje seniorów. Za późno

W ponad rok po przyjęciu przez rząd programu aktywizacji ludzi starszych „50+”,  resort pracy wziął się do roboty - wczoraj przedstawił szczegółowe plany działań. Czy powinno dziwić, że o programie prawie nikt nie wie?

Zamierza się skoncentrować na promocji programu wśród przedsiębiorców i szkoleniach dla seniorów. – Szkoda, że tak późno – denerwuje się posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska.

A problem jest poważny, bo Polska ma jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia osób starszych. Po 55. roku życia, jak wynika z danych Eurostatu, pracuje zaledwie 31 proc. Polaków. Tymczasem w Szwecji aktywnych zawodowo jest około 70 proc. starszych ludzi. Właśnie dlatego w październiku 2008 roku rząd przyjął program „Solidarność pokoleń. Działania dla zwiększenia aktywności zawodowej osób w wieku 50+”. Przewidywał on m.in. obniżenie kosztów pracy dla pracodawców, którzy zatrudniają osoby starsze. W tym celu znowelizowano nawet ustawę o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zaplanowano również wiele akcji edukacyjnych, które miały przekonać Polaków, by dłużej pracowali. Ta część planu jest jednak nadal w powijakach. Jak wynika z naszych informacji, Ministerstwo Pracy zaledwie kilka miesięcy temu ogłosiło przetarg, który miał wyłonić firmy realizujące szkolenia.

Mało kto wie o programie

Efekt? Do rządowego programu przystąpiło niewielu przedsiębiorców. – Nastąpiły pozytywne zmiany legislacyjne, szkoda tylko, że nie poszły za tym odpowiednie akcje promocyjne. To, co najbardziej bowiem szwankuje, to świadomość pracodawców i pracowników. I bez odpowiedniej wiedzy nie będą korzystać z wszystkich możliwości – mówi była wiceminister pracy Agnieszka Chłoń-Domińczak.

Wiedza na temat rządowego programu jest rzeczywiście niewielka. – „50+”? A co to jest – dziwi się szefowa kadr w jednej z warszawskich firm z branży chemicznej. – Do tej pory nie skorzystaliśmy z rządowego programu „50+” – przyznaje Małgorzata Kot z Eurofilms SA.

Tymczasem eksperci przypominają, że firmy, które decydują się na zatrudnienie osoby powyżej 50. roku życia, są zwolnione z płacenia za nią składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. A w razie choroby pracownika wypłacają mu pensję tylko przez 14 dni, a nie 30 jak za resztę pracowników.

Jak pomysł aktywizacji po pięćdziesiątce przyjmowany jest przez polskich emerytów? czytaj w dziennik.pl


dziennik.pl

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Artykuł z dnia: 2010-01-06, ostatnia aktualizacja: 2010-01-06 11:54

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 20

  • 1: opiekunka niepelnosprawnego. meza. z IP: 188.146.149.* (2010-01-06 12:33)

    do dupy z tym calym rzadem ktury nie zrobil nic, dla najbiedniejszych i niepelnosprawnych .pamietac bedziemy przy wyborach.napewno...

  • 2: 54 z IP: 83.30.178.* (2010-01-06 12:54)

    Szkolenia???kolejne pieniądze podatników wyrzucone w błoto. Po co ta fikcja dla KOGO,nikt nie ZATRUDNIA OSOB PO 50 TO JEST RZECZYWISTOSC

  • 3: 54 z IP: 83.30.178.* (2010-01-06 12:58)

    Przekazcie lepiej te pieniadze ze szkolen do M O P S ów,bo obcina się im fundusze i biedne dzieci nie maja na posilki to jest RZECZYWISTOSC czasami dobrze byloby ,zeby rządzący wychodzili z salonów między ludzi

  • 4: Mural z IP: 80.55.175.* (2010-01-06 13:29)

    A co?mamy tyle wakatów,że jest praca dla starców???Bezrobocie w grupie 25-30 latków wynosi 70 %

  • 5: Janeczek z IP: 83.23.116.* (2010-01-06 14:00)

    Jak w Polsce będzie obowiązwał Szwedzki Kodeks Pracy to aktywnych zawodowo ludzi po pięćdziesiątce będzie 80% !
    A co ci po pięćdziesiątce wszyscy wcześniej porzucili pracę?
    Pozwalanie pracować emerytom na uprzewilejowanych warunkach, obniżanie pensji, zwalnianie ludzi i zatrudnianie tańszych na ich miejsce z agencji handlu ludzmi to norma !!! Dlaczego pozwala się na handel ludzmi ? bo coż to jest agencja pracy tymczasowej ? Dlaczego usługa polegajaca na handlu ludzmi nie jest opodatkowana np. 30% podatkiem skoro można tak opodatkować wynagrodzenie pracownicze? Dlaczego związki zawodowe na to wyrażają zgodę ? kogo one reprezentują ? Kto pozwolił na zupełną swawolę z umowami o pracę ? Może by pani fedak i związki zawodowe zaproponowałuy by w ministerstwach, urzędach wojewódzkich i samorządowych też conajmniej 50% pracowników zatrudnić wynajmując z agencji towarzyskiej lub z agencji handlu ludzmi ! też będzie taniej dla obywatela !


    U nas tylko walki z szkoleniami i przeszkoleniami robione przez kumpli i kolesi, i tak w kółko.

  • 6: ewa z IP: 83.31.77.* (2010-01-06 14:24)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 7: mmm z IP: 83.31.77.* (2010-01-06 14:26)

    Pani Fedak proszę nie przesadzać

  • 8: X z IP: 88.208.106.* (2010-01-06 15:42)

    Emeryci którzy pracują powinni mieć odebraną emeryturę.Po co poszli na emerytury aby teraz odbierać pracę tym którzy wychowują dzeci a nie mogą pracy otrzymać.

  • 9: r z IP: 89.230.182.* (2010-01-06 16:55)

    30-kilkuletni emeryci z mundurówki pracują. Są aktywni zawodowo-czy o to chodzi?

  • 10: jola z IP: 212.106.19.* (2010-01-06 17:18)

    Prawda jest taka, że jak pracownik uzyska prawo do emerytury, to jest pierwszym na liście pracodawcy do "upłynnienia". Nawet wtedy, kiedy sam pracownik nie ma ochoty na odejście z pracy. To tzw. "dobrowolny przymus", nie chcę, ale muszę!. Pracodawca ma kłopoty ekonomiczne i kogoś musi zwolnić, a w dzisiejszych czasach to oczywiste chyba dla większości, że wiele firm ma poważne problemy ekonomiczne. Nie oszukujmy się, program pomocy rządowej to niewielka zachęta i niewielki zysk dla pracodawców!.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Newsletter

Lubisz być na bieżąco? Teraz pierwszy dowiesz się o zmianach w Prawie pracy i ubezpieczeniach społecznych! Zapisz się na bezpłatny newsletter GazetaPrawna.pl

baner1

Sonda:

Czy robiąc zakupy, zawsze otrzymujesz paragon z kasy fiskalnej?

Poprzednie głosowania

Tematy i serwisy tematyczne