statystyki

Kudrycka: habilitacja zostaje

25.09.2008, 15:28; Aktualizacja: 25.09.2008, 20:17
  • Wyślij
  • Drukuj

Stopień doktora habilitowanego nie będzie zlikwidowany, zmienią się nieco zasady ubiegania się o niego - zapowiedziała w czwartek minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka.





Minister poinformowała na konferencji prasowej w Warszawie, że założenia reformy szkolnictwa wyższego i propozycje zmian w systemie kariery akademickiej zostaną zaprezentowane prawdopodobnie w listopadzie.

Jak tłumaczyła Kudrycka, przeciwko zniesieniu habilitacji opowiedziała się większość przedstawicieli środowiska naukowego i akademickiego, którzy brali udział w trwających od maja konsultacjach projektu założeń reformy nauki i szkolnictwa wyższego.

Według niej, osoby zgłaszające swoje opinie argumentowały, że poziom przyznawanych obecnie w Polsce doktoratów nie zawsze jest najwyższy. "Dlatego ważne jest, żeby między doktoratem a profesurą tytularną pozostawić stopień naukowy" - powiedziała minister.

"Ponadto ta procedura (konieczność uzyskania habilitacji) nie będzie obowiązywać obcokrajowców, którzy mają doktorat uzyskany za granicą"

Jak dodała, procedura przyznawania habilitacji ulegnie jednak zmianie. "Biorąc pod uwagę opinię środowiska i dyskutując z ekspertami, uznaliśmy, iż zaproponujemy zmianę procedury uzyskiwania stopnia doktora habilitowanego. Staraliśmy się wypracować taką procedurę, która będzie krótsza i prostsza" - poinformowała.

Np. mniejszą rolę w tej procedurze będzie pełniło formalne kolokwium habilitacyjne. Przedstawiciele nauk ścisłych, przyrodniczych i inżynieryjnych będą musieli swoje aplikacje przedstawiać w dwóch językach - polskim i angielskim. Natomiast humaniści będą mogli pisać je tylko po polsku, a wersję angielską będą mogli dołączyć z własnej inicjatywy.

"Ponadto ta procedura (konieczność uzyskania habilitacji - PAP) nie będzie obowiązywać obcokrajowców, którzy mają doktorat uzyskany za granicą, Polaków, którzy taki doktorat zdobyli i Polaków, którzy zdobyli doktorat w Polsce i pracowali co najmniej pięć lat w zagranicznych ośrodkach naukowych na stanowisku samodzielnego pracownika naukowego" - powiedziała Kudrycka.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:PAP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 78

  • 1: też doktor z IP: 83.21.36.* (2008-09-25 16:09)

    Doktorat zagranicą to realna alternatywa dla Polaków. Habiltacja jest rzadkością, a w ogóle prawie nie ma Polaków np. w Niemczech na samodzielnych stanowiskach. Tj. fikcja, a nie wyjście na przeciw realnym szansom. Pytanie w jakich krajach dopusci automatyczną nostryfikacje. Doktorat na Słowacji haha...

  • 2: Dociekliwy z IP: 83.21.36.* (2008-09-25 16:13)

    Aplikacje dla humanistów po angielsku z własnej inicjatywy. Dadzą do przetłumaczenia i tyle. Czy ktoś sprawdzi czy oni w ogóle po angielsku rozumieją?

  • 3: docent z IP: 83.4.12.* (2008-09-25 16:52)

    A co z finasami? Ani słowa? Mówiła, że wzrost 25% tylko w tym roku. I co? Znowu temat zastępczy: habilitacja spasób na całe zło.
    Jeśli woln zapytać to czy doktorat "zrobiony" na Białorusi to też będzie zagraniczny?

  • 4: Doktór Murek z IP: 83.7.26.* (2008-09-25 17:55)

    Tak wiele trzeba zmienić ,że by nic nie zmienić. Habilitacja to łajno polskiej nauki zostaje . Czyli zostaje na uczelniach po staremu : układy , stare dziady , mafia i ******** . To po co było trąbić o zmianach jak nic nie zmieniono. PO straciło wielu wyborców na uczelniach , a miało szanse zyskać wielu wyborców.

  • 5: adiunktNiedźwiedź z IP: 83.7.26.* (2008-09-25 18:02)

    To po co tumanić ludzi wizją zmian, jak ten wrzód w postaci habilitacji zostaje. Jacy z was liberałowie - jak blokujecie wolność ludzi. Tu popełniono polityczny błąd bo każdy kto pracuje na uczelni wie ,że habilitacja jest główna przeszkoda rozwoju nauki w Polsce. No cóż , 50 tys. głosów uczelnianych wyborców pójdzie naw PIS. Ja na pewno już nie zagłosuje na PO - po tym jak ma być zachowana habilitacja w tej czy innej formie.

  • 6: drHouse z IP: 83.7.26.* (2008-09-25 18:04)

    Ja też nie oddam glosu na Platforme , gdyby habilitacja była utrzymana w jakiejkolwiek postaci

  • 7: doktorant z IP: 93.176.236.* (2008-09-25 19:11)

    O poziomie polskiej nauki świadczą m.in. rankingi uczelni w Europie (TOP100) i na świecie (TOP500). Otóż w tych rankingach nie ma żadnej polskiej uczelni. Stopnie naukowe zdobywane na polskich uczelniach zagranicą są warte tyle co dyplomy polowania na lwy mieszkańca Afryki. Jeśli ktoś chce bawić się w naukę to Polskę niech sobie lepiej daruje

  • 8: ANNA z IP: 82.143.133.* (2008-09-25 19:25)

    PWłaśnie wróciłam z konferencji po wysłuchaniu referatów profesorów z hab i adiunktów, którzy mają dużo do powiedzenia - ale nie chca dopuścić ich z habilitacja, bo byliby konkurencją dla profesorów. To jest przykre-ale w dalszym ciągu nie będzie szans na rozówj polskiej nauki, jesli zostawimy habilitację. Dlaczego nie postawić na DOROBEK NAUKOWY, jak podstawę oceny rozwoju naukowego pracownika przy ocenie pracownika i nadaniu mu tytułu PROFESORA ? Wejdźmy do UE tak, by rozmawiać tym samym językiem !!! Dajmy szansę młodym, skończy z blokadą realizowana przez 80-letnich profesorów, którzy dorabiają do kiepskiej emerury w CKK i nie zaakceptują habilitantów, którzy mają nowe pomysły, znajomość języków, większy poziom wiedzy, etc. KONIEC Z HABILITACJĄ - JESTEM ZA !!!

  • 9: Alina z IP: 77.45.33.* (2008-09-25 19:43)

    Nic nie rozumiem,po co tyle szumu z likwidacją habilitacji,skoro decydują o przyszłości polskiej nauki polscy pradziadkowie???

  • 10: boguś z IP: 195.22.96.* (2008-09-25 20:56)

    Habilitacja do tłumacza..., i to się nazywa reforma nauki??? Po co tykać habilitację, ludzie dajcie odpowiednie finansowanie pracy naukowej na uczelniach a nie będzie negatywnej selekcji. Przecież to jest wszystko czysta fikcja co się dzieje w tym państewku. W nauce zostają sami nieudacznicy finansowi, reszta produkuje kasę obok, nie troszcząc się o tzw. naukę.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie