Minister zdrowia Ewa Kopacz (PO) powiedziała w czwartek, że w mijającym roku zadłużenie szpitali nie wzrosło. Przyznała jednak, że dane dotyczą na razie tylko pierwszych trzech kwartałów.
Kopacz pytana w czwartek w radiu TOK FM o ile wzrosło zadłużenie szpitali w 2009 roku, odpowiedziała: "No więc nie wzrosło. I to jest zastanawiające".
"Wszyscy krzyczą: +szpitale się zadłużają, mają po 30 proc. nadwykonań+ i proszę mi wierzyć - te szpitale, które mają po 30 proc. nadwykonań, nie pogorszyły swojej sytuacji finansowej" - zapewniła minister zdrowia.
Kopacz powiedziała też, że pieniądze za tzw. nadwykonania świadczeń zostały już uruchomione. Zaznaczyła przy tym, by nie mylić nadwykonań, które ratują życie z "nadwykonaniami, które są tylko i wyłącznie cudowną twórczością w sprawozdawczości".
Minister dodała, że dane o zadłużeniu szpitali "były intrygujące", gdy zestawiono je w resorcie z tym, że dyrektorzy szpitali "marudzą", że nie mają pieniędzy.
"Ja bym chciała, żeby bardzo rzetelnie sprawdzono, na co te pieniądze idą, bo jeżeli ja mam placówki, w których 90 proc. pieniędzy idzie na wynagrodzenia dla personelu, to to nie jest miejsce, gdzie się leczy pacjentów. To jest miejsce, w którym zatrudnia się biały personel" - powiedziała Kopacz.
1: Kamil Jastrzebski z IP: 91.94.171.* (2009-12-31 16:19)
Obludna baba z Tuskowej swiniarni klamie Narod.Nikt tej swiniarni nie wierzy,nawet w cuda Irlandii,chociaz cuda Irlandii sie sprawdzily i pewnosc,ze Tusk z Platforma Obludnikow zagwarantowali PO Irlandii tulaczke bez szans na powrot do Ojczyzny,bo tu Poprzez cuda Judasze tworza pieklo.
2: wiktor z IP: 89.79.6.* (2009-12-31 16:57)
a Kopacz to facet czy baba, bo ze zdjecia trudno sie zorientowac...
3: do 2 z IP: 87.96.85.* (2009-12-31 17:09)
masz racje,ze trudno sie zorientowac bo POchodzi z invitro Palikota i Tuska,tak wiec totalny POtwor jak wszyscy obludnicy platformy
4: prawdziwy polak z IP: 77.253.12.* (2009-12-31 18:39)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
5: Kil z IP: 81.190.7.* (2009-12-31 20:09)
O czym ona mędzi ? Jak szpitale mogą mieć zadłużenia skoro nie przyjmują chorych ? Syn miał 6 grudnia zgłosić się do szpitala na zabieg usunięcia torbieli na powiece,a że nie ma funduszy to przepisano go na wrzesień 2010 roku.
Cuda,cuda.
6: benek z IP: 84.38.86.* (2009-12-31 21:16)
jej wypowiedzi to cala prawda TVN-nu , przeciez ona nie wie o czym mowi a jak
mowi to sama w to nie wierzy ,w to co naplotla ,brak kasy spowoduje ze szpitale przestana leczyc juz w polowie nowego roku ,ale oby moje obawy w ***** sie obrocily
7: l z IP: 213.25.175.* (2009-12-31 22:01)
oki
8: POgrzebac zdrajcow (Polanski) z IP: 87.96.83.* (2010-01-01 13:27)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
9: 123 z IP: 77.253.100.* (2010-01-01 14:21)
Zadłużenie w szpitalach nie wzrosło bo chorych leczy się tabletkami przeciwbólowymi - na nowoczesną diagnostykę i leczenie nie ma już pieniędzy. nasze składki wystarczają WYŁĄCZNIE na horendalnie wysokie pensje dla lekarzy (od kilkunastu do kilkudziesięciu nawet 40 tyś i więcej na m-c).
10: prawdziwy polak z IP: 89.79.6.* (2010-01-01 21:16)
Ja młody i wykrztałcony członek PO chcem wyrazić swoje uwielbienie dla pana Tuska i całej jego ekipy za to, rze majonc ukończonom POdstawuwke moge ruwnierz uchodzić za intelektualiste i mieć swuj wkład w walke z kaczyzmem. POniewarz jestem notorycznie bezrobotny całymi dniami wypisuje swoje celne ówagi na temat rząduf nieudolnych kaczystów, kturzy som zakałą karzdego POlaka i te ich rządy jurz mie denerwujom i mojom mame też.I rzeby marycha wkońcu POtaniała i była do kupienia w supermarkecie. i rzeby kondony nie spadywały,boto terz wina tyh pżeklentyh kaczoruw,i mmie to pżeskadza óprawiać polityke miłości kturom nasz premier ogłosił. hyba troche błendów zrobiłem, ale ja dopiro do wieczorowej podstawowej sie zapisałem, toterz jeszcze taki wykrztałcony niejestem. Dla ciebie kochany Premieże, obiecuje robic 3 klasy w jeden rok i zaraz potem zapisać sie do PEŁO,i jakim takim ministrem jak Nowak albo i Chlebowski zostać.

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.