Urząd pracy może zapłacić bezrobotnemu za jego szkolenie i studia podyplomowe. Będzie on musiał jednak oddać pieniądze, jeśli przerwie szkolenie lub studia.

Szkolenia

Urząd pracy może opłacić bezrobotnemu część lub całkowite koszty szkolenia. Jeśli starosta wyrazi zgodę na szkolenie zaproponowane przez bezrobotnego, zapłaci za nie maksymalnie kwotę odpowiadającą trzem średnim płacom (obecnie–9,3 tys. zł). Jeśli to urząd pracy skieruje go na szkolenie, wtedy poniesie pełne jego koszty, nawet jeśli okażą się wyższe niż kwota odpowiadająca trzem średnim płacom. Szkolenie powinno trwać nie mniej niż 30 godzin zegarowych w tygodniu. Bezrobotny uzyskuje stypendium. Wynosi ono miesięcznie 120 proc. zasiłku dla bezrobotnych, pod warunkiem że liczba godzin szkolenia nie jest mniejsza niż 150 godzin miesięcznie.

Szkolenie może trwać do 6 miesięcy, a w sytuacjach uzasadnionych programem szkolenia w danym zawodzie nie dłużej niż 12 miesięcy. W przypadku osób bez kwalifikacji zawodowych, szkolenie może trwać do 12 miesięcy, a w sytuacjach uzasadnionych programem szkolenia w danym zawodzie nawet do 24 miesięcy.

Osoba, która z własnej winy nie ukończyła szkolenia, jest obowiązana do zwrotu jego kosztów z wyjątkiem sytuacji, gdy powodem jego nieukończenia było podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.

To jest tylko część artykułu. W pełnej wersji dowiesz się więcej o:

Pożyczkach na szkolenie

Studiach podyplomowych

Szkoleniach za pieniądze z UE

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Jak sfinansować szkolenia i studia osób bezrobotnych.