Od stycznia armia będzie w pełni zawodowa. Zostanie włączonych do niej kilkanaście tysięcy żołnierzy nadterminowych zasadniczej służby wojskowej. Ostatecznie o przejściu do armii zawodowej decydują m. in. wojskowe komisje lekarskie. Z informacji uzyskanych w Sztabie Generalnym WP wynika, że zdecydowana większość z tych żołnierzy pomyślnie przeszła badania lekarskie. Następnie z żołnierzem nadterminowym, który spełnia wszystkie wymagania przewidziane dla kandydata do służby zawodowej, podpisywana jest umowa na pełnienie służby kontraktowej.

– Dowódcy jednostek wojskowych muszą pamiętać, że na zawarcie kontraktu z żołnierzami nadterminowymi mają czas do końca stycznia 2010 roku – wskazuje płk Krzysztof Jankowski, szef zespołu ds. profesjonalizacji Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie.

Tłumaczy, że żołnierze nadterminowi, którzy nie spełnili wymogów dla kandydatów na żołnierza zawodowego lub nie wyrazili zgody na przejście, będą służyli tylko do końca dotychczasowej umowy. Obecnie żołnierze nadterminowi mogą ją pełnić od roku do siedmiu lat.

Z żołnierzami zawodowymi w korpusie szeregowych pierwszy kontrakt jest zawierany na 18 miesięcy. Kolejny może być zawarty nawet na sześć lat. Taka służba może trwać maksymalnie do 12 lat. Żołnierz trzy miesiące przed zakończeniem kontraktu może wnioskować o zawarcie kolejnego lub przejść do służby stałej. O tę ostatnią może ubiegać się żołnierz kontraktowy pod warunkiem uzyskania bardzo dobrej opinii służbowej. Żołnierz szeregowy nie może wstąpić do służby stałej. To jednak nie wyklucza możliwości jego przejścia do korpusu podoficerów i oficerów. Musi wtedy posiadać np. co najmniej wykształcenie średnie.

Żołnierze nadterminowi, którzy w przyszłym roku trafią do armii zawodowej wstopniu szeregowego, będą zarabiać o 100 zł więcej niż obecnie, czyli 2,5 tys. zł.