Od nowego roku wydłużą się kolejki do specjalistycznych badań. Narodowy Fundusz Zdrowia zdecydował bowiem, że skierowania na najdroższą diagnostykę będą mogli wystawiać już tylko specjaliści, a nie jak dotąd - lekarze rodzinni. Ci ostatni ostrzegają, że to złe rozwiązanie.
Od stycznia 2010 r. lekarze rodzinni nie będą już mogli wysyłać pacjentów m.in. na USG - doppler duplex, tomografię, rezonans, urografię czy scyntygrafię - czyli najdroższe, kosztujące po kilkaset złotych badania. Wyjątek stanowią badania endoskopowe przewodu pokarmowego, gastroskopia i kolonoskopia, na które wciąż będą mogli kierować również lekarze podstawowej opieki zdrowotnej. We wszystkich innych przypadkach po skierowanie trzeba będzie udać się do specjalisty.
Regionalne oddziały Funduszu informują, że zgodnie z decyzją prezesa NFZ skierowania od lekarzy pierwszego kontaktu będą honorowane już tylko do końca stycznia. Lekarzom rodzinnym pozostaną tylko badania podstawowe, jak morfologia, EKG w spoczynku, USG jamy brzusznej czy zdjęcia rtg. Nowe wytyczne prezesa NFZ mocno niepokoją dyrektorów szpitali i lekarzy.
Doktor Bernard Jarom, radiolog, kierownik dwóch pracowni tomograficznych w woj. mazowieckim, uważa, że nowe wytyczne spowodują wydłużenie kolejek do badań diagnostycznych. "Widzę, co już dziś się dzieje w pracowniach tomograficznych, jak ciężko pacjentom dostać się na badania. Nowe zasady sprawią, że możliwości diagnostyczne będą jeszcze utrudnione" - mówi.
Jeszcze bardziej pesymistycznie ocenia sytuację Anna Pfeifer, lekarz rodzinny z Rybnika.
"Taka procedura spowoduje, że w wielu przypadkach badanie w ogóle się nie odbędzie. Pacjenci, których będzie na to stać, zrobią badania prywatnie, a ci, których nie stać, w ogóle go nie zrobią" - twierdzi lekarka.
Co ciekawe, zmian zdaje się nie zauważać resort zdrowia.
Czytaj więcej: Dziennik.pl
Anna Monkos
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: pacjĘtka z IP: 193.200.46.* (2009-12-29 08:25)
znaleźli kolejny sposób na eliminowanie ze społeczeństwa jednostek chorych - średniowiecze się zbliża!
2: ja z IP: 89.239.74.* (2009-12-29 09:35)
To się w głowie nie mieści. XX1 wiek mamy a w Polsce idzie w zacofanie. No cóż, NFZ kosztem zdrowia i zycia pacjentów musi jakoś sobie zapewnić środki na podwyżki, nagrody, wycieczki itp. a co tam jakiś chory pacjent... szybciej umrze i kłopotu nie będzie. Skandal po prostu.
3: Janeczek z IP: 83.20.174.* (2009-12-29 09:45)
Sadząc po treści tego artykułu to najpewniej winien resort zdrowia rządu łukaszenki, a ten prezes nfz to nie jest aparatczyk naszych platfusów.
4: opa z IP: 83.12.198.* (2009-12-29 10:07)
Narażanie obywateli na utratę zdrowia lub życia jest przestępstwem. Tylko kogo skazać ? Donalda, Kopaczkę ?
5: anja z IP: 89.239.72.* (2009-12-29 10:24)
naganiają kase specjalistm. NFZ nie ma pieniędzy i szuka oszczędności, ale bedzie musiał płacić za wizytę 1 człowieka u 2 lekarzy. Ot polityka. ale swój o swego dba tylko pacjent dostaje po dupie
6: JSZ z IP: 94.75.72.* (2009-12-29 11:03)
NFZ niech nie zakłada blokad (zbiorowej kary obywatelom) bo ich i tak jest pełno na drodze udręki w służbie zdrowia, a zacznie kontrolować wątpliwe skierowania, jeżeli takie ma jak widać. Powinna być kontrola skuteczności leczenia (działania jak w każdym innym zawodzie) a nie odfajkowywanie wizyt i zaliczanie ryczałtów.Często jeden lekarz wydaje receptę , a drugi się dziwi i każe ją odstawić, naraża na niepotrzebne koszty i może zdrowie. Często bierze sie to z niedokładnego zbadania pacjenta (bez badań specjalistycznych-odp. aparaturą) , trwa to przewlekłe lecznie kwartałami. Nakręca to b.duże koszty leczenia danej choroby.
7: chory pacjent z IP: 89.228.73.* (2009-12-29 11:15)
Jak to unas jest? - służba zdrowia dla pacjenta czy odwrotnie. Z tych całych założeń NFZ do lekarza powinni chodzić ludzie zdrowi i bogaci, ludzie biedni powinni tylko płacić składki zdrowotne, a już w żadnym wypadku nie chorować, a jeżeli coś zaboli to bigiem do apteki po cudowny lek z reklamy.
8: COSA NOSTRA z IP: 145.237.113.* (2009-12-29 14:20)
Czyli fundują nam amerykański system ale to nic nowego bo, co bardziej rozgarnięcie ostrzegali przed tym. Jak ktoś dalej nie łapie w czym rzecz to sugeruje poszukać w necie takich haseł jak p. masoński rząd światowy. Pamiętam grubo jeszcze przed wejściem Polski do UE jak mówiono w wąskich kręgach o tym, że Polaków wystarczy jak będzie docelowo 24 mln. Bo dla tylu wystarczy terytorium po powrocie do granic II RP oczywiście bez części wschodniej. Jako że jesteśmy w UE i te granice będą ,,umowne".
9: Pełen nadziei z IP: 145.237.113.* (2009-12-29 14:22)
Mam nadzieję, że po wejściu tych regulacji zdrowotnych dla przeciętnych obywateli wzrosną kolejne notowania PO i herr Tuska.
10: POLAK z IP: 77.115.168.* (2009-12-29 19:36)
TRYBUNAŁ STANU ZA BRAK DOSTĘPU DO LECZENIA KTÓRE ZAPEWNIA KONSTYTUCJA A ZA KTÓRE ZNACZNA WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW JEDNAK SŁONO PŁACI
Czy wiesz, że ojcu przysługuje dodatkowy tydzień urlopu z tytułu narodzin dziecka?