O zmianie sposobu refundowania leków oraz potrzebie zracjonalizowania sposobu wydawania pieniędzy na uczelniach mówił w piątek premier Donald Tusk, podsumowując decyzje rządu w 2009 r. Odniósł się też m.in. do problemu bezrobocia wśród młodych Polaków, zwracając uwagę, że w Polsce poziom bezrobocia zaczyna być mniejszy niż w USA.
Publikacja: 25 grudnia 2009, 22:33 Aktualizacja: 26 grudnia 2009, 09:18
"Zmieniamy sposób refundowania lekarstw. Chcemy, żeby te lekarstwa, które ludzie muszą kupić i które byłyby za drogie dla przeciętnego Polaka, były refundowane" - powiedział premier, który był gościem telewizji Superstacja.
"Chcemy zmienić model refundacji - w taki sposób, żeby to nie był prosty sposób zarabiania przez firmy farmaceutyczne" - zaznaczył Tusk. "Nie muszę (...) przekonywać, jak skutecznie działają firmy farmaceutyczne na rynku mediów i opinii publicznej" - powiedział premier.
"Doceniam bardzo tego partnera, a czasami przeciwnika. Ale nie ustąpimy. Z całą pewnością te pieniądze, które mają trafić w jakimś sensie do pacjenta nie będą pieniędzmi marnowanymi tylko dlatego, że na tym rynku działają bardzo bezwzględne podmioty" - powiedział.
"Uważam, że trzeba zracjonalizować sposób wydawania pieniędzy na uczeniach"
Szef rządu ocenił ponadto, że w Polsce "trzeba zracjonalizować sieć szpitali". "Dzisiaj szpitale są zagrożone bankructwem czy działaniami komorniczymi dlatego, że tak naprawdę nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za długi, za sposób wydawania pieniędzy. Nasza propozycja (...) polega na tym: pomożemy wam finansowo, jako rząd, pod warunkiem, że weźmiecie wreszcie odpowiedzialność za gospodarowanie tym szpitalem".
Tusk przypomniał, że kilkadziesiąt polskich szpitali zgłosiło się do tzw. wariantu "B". Zgodnie z zapowiedziami premiera z połowy grudnia, w 2010 r. kilkadziesiąt szpitali zostanie przekształconych w spółki, a na ten cel rząd przeznaczy 360 mln zł. Zaplanowany na lata 2009-2011 program zakłada pomoc finansową dla samorządów, które zdecydują się na przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego. Według rządu ma to pozwolić samorządom na lepsze zarządzanie szpitalami oraz poprawi ich organizację i finansowanie. Blisko 80 szpitali, które się już zgłosiły do tzw. wariantu "B" są w trakcie przygotowania do tego projektu.
W piątek Tusk skomentował też m.in. sposób wydawania pieniędzy na polskich wyższych uczeniach. "Uważam, że trzeba zracjonalizować sposób wydawania pieniędzy na uczeniach" - oświadczył.
Chociaż - jak mówił premier - "gigantyczna liczba Polaków się kształci, wszyscy wiemy, że poziom tego kształcenia jest niezadowalający". "Poziom badań naukowych - to nie jest rekord świata, delikatnie mówiąc" - dodał Tusk. "Dlatego postanowiliśmy, i to jest skok jakościowy, zwiększyć nakłady na naukę i badania naukowe (...) To są miliardowe wzrosty" - powiedział szef rządu.
Zdaniem Tuska, "w Polsce nie mamy dzisiaj powodu do jakiegoś szczególnego narzekania, jeśli chodzi o rynek pracy"
Mówiąc z kolei o bezrobociu wśród młodych Polaków, Tusk przyznał, że jest ono "dotkliwe szczególnie dla tych, którzy kończą studia i nie mogą się znaleźć na rynku pracy".
"Młodym i wykształconym mówię: słuchajcie, i tak jesteście w sytuacji naprawdę lepszej, niż ktoś, kto stracił pracę w wieku lat 50 i nie ma uprawnień emerytalnych" - dodał jednocześnie premier. Jak ocenił, "póki w Polsce będziemy mieli do czynienia z bezrobociem, to jednak młody i wykształcony ma stosunkowo największe szanse, nawet jeśli nie od razu wejdzie na rynek pracy".
Zdaniem Tuska, "w Polsce nie mamy dzisiaj powodu do jakiegoś szczególnego narzekania, jeśli chodzi o rynek pracy".
"Chyba po raz pierwszy w historii bezrobocie w Stanach Zjednoczonych zaczyna być większe niż w Polsce. To w niczym nie zmniejsza zgryzoty tych ludzi, którzy w Polsce nie mają pracy. Ale nie udawajmy, że Polska jest dzisiaj miejscem, gdzie ten dramat jest szczególnie ostry" - mówił premier.
1: rydzykant z IP: 78.88.104.* (2009-12-26 09:57)
No cóż-młodzi i wykształceni mogą jeszcze wyjechać z kraju-natomiast ci po pięćdziesiątce mogą umrzeć.
2: Zorrro z IP: 84.40.163.* (2009-12-26 10:26)
Następna deklaracja z PR-owej listy mydlenia maluczkim oczu. Za dwa trzy miesiące dowiemy się, że Rostowski się na to nie zgadza, ale starsi (główni potrzebujący tanich lekarstw) zapamiętają, że dobroczyńca chciał dobrze, ale finanse państwa na to nie pozwalają. Trzeba zatem komuś obciąć, najlepiej skasować wypracowane wcześniej jakiejś grupie przywileje - wtedy jest szansa,że lekarstwa potanieją. Ot taka polityka dobrego wodza narodu naszego kochanego polskiego Kim Ir Sena
3: wiktor z IP: 89.79.6.* (2009-12-26 10:53)
Jak Tusk obiecuje, że zabierze - to zabierze.
Jak Tusk obiecuje, że da - to obiecuje.
4: xxx z IP: 89.79.6.* (2009-12-26 10:56)
Jego pocieszanie młodych bezrobotnych,to jak pocieszanie kaleki bez jednej ręki,żeby się cieszył,bo są tacy ,którzy nie mają obu rąk.Jeżeli chodzi o lekarstwa to zastosował metodę napuszczania na złe firmy farmaceutyczne.Czyli winien ten trzeci.Wcześniej napuszczał na Kaczyńskich,a zwłaszcza złego Prezydenta,czy też na złe związki zawodowe lub złych stoczniowców.
Polacy nie dajcie mu się nadal napuszczać nawzajem na siebie.
5: TW z IP: 89.79.6.* (2009-12-26 10:57)
Nie ma takiej rzeczy której by nie był w stanie obiecać pan premier Donald Tusk. pewnie jest na kacu, jak wiekszosc POpaprancow.
6: olek z IP: 89.79.6.* (2009-12-26 10:58)
PAMIĘTAJ TĘPY NARODZIE CO GŁOSOWAŁEŚ NA POmatołków NIKT CI TYLE NIE DA CO UMIŁOWANY PŁEMIEŁ OBIECA...hha
7: oddana PO z IP: 89.79.6.* (2009-12-26 11:01)
Hitler tez obiecywal ze jak wygra wojne to niemcy reszte zycia beda mieli niedziele ze inni beda na nich pracowac.
8: sympatyk PO z IP: 89.79.6.* (2009-12-26 11:08)
Przeczytalem tylko tytul, bo szkoda czasu na czytanie bzdurnych obietnic oszusta, ale i tak usmialem sie jak norka!! Czy Herr Tusek mysli ze mu jeszcze ktos uwierzy? Niech najpierw sie uwiarygodni wyjasniajac pare mega afer, oraz niech powie co z jego dawniejszych wyborczych obietnic zrealizowal!
9: wiktor z IP: 89.79.6.* (2009-12-26 11:14)
Ludzie! Jeżeli tusk w takim tempie będzie obiecywał, wystrzela się bidula ze wszystkich obietnic i nic mu nie zostanie na kampanię wyborczą. Proponuję konkurs: CZEGO JESZCZE NIE OBIECYWAŁ NAM tusk? Wiem, że zadanie bardzo trudne, bo tusk sypie obietnicami na lewo i prawo. Może jednak uda się znaleźć chociaż jedną obietnicę, która jeszcze nie padła?
10: emerytka z IP: 91.188.123.* (2009-12-26 11:15)
Premier' puscil baka" i co ? nie pierwszego, ten czlowiek nie ma honoru, by tak krzywdzic rodakow
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.