Prawie 10 mln osób otrzymujących świadczenia emerytalno-rentowe może liczyć na blisko 4-proc. podwyżkę. Pensje nauczycieli wzrosną o 7 proc.

Od przyszłego roku wzrośnie też płaca minimalna i związane z nią świadczenia. Mniej optymistyczne informacje dotyczą osób wynagradzanych z budżetu państwa. Ze względu na trudną sytuację państwowej kasy zarówno urzędnicy służby cywilnej, jak i pracownicy tzw. służb mundurowych będą zarabiać niemal tyle samo ile w tym roku.

Wzrosną renty i emerytury

9,8 mln osób pobierających świadczenia emerytalno-rentowe otrzyma blisko 4-proc. podwyżkę.

Marcowa podwyżka będzie dotyczyć:

● 7,5 mln osób otrzymujących z ZUS emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy i renty rodzinne,

● 0,4 mln osób otrzymujących z ZUS renty socjalne, zasiłki i świadczenia przedemerytalne,

● 1,45 mln osób otrzymujących emerytury i renty z KRUS,

● około 350 tys. świadczeniobiorców tzw. służb mundurowych – żołnierzy i funkcjonariuszy.

Wysokość podwyżki zależy od wskaźnika waloryzacji. A ten uwzględni:

● średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług – szacowany przez resort finansów na 3,5 proc.,

● 20 proc. realnego wzrostu średniej płacy (można szacować, że cały wzrost wyniesie 1,5 proc.).

Marcowa podwyżka uwzględni więc tegoroczną inflację (3,5 proc.) i 20 proc. wzrostu płac (0,3 proc.). Wskaźnik waloryzacji wyniesie około 103,8 proc.

Przez ten wskaźnik zostaną pomnożone wszystkie świadczenia przysługujące ostatniego dnia lutego. Wyższe świadczenia osoby otrzymają we własnych terminach płatności. Na przykład w ZUS przypadają one dla emerytur ze starego systemu na 1., 5.,10., 15., 20. oraz 25. dnia każdego miesiąca.

Podwyżka o 3,8 proc. spowoduje, że osoba otrzymująca z ZUS przeciętną emeryturę, wynoszącą 1615 zł, zyska w marcu 62 zł brutto. Dla osoby otrzymującej 2000 zł brutto zysk wyniesie 76 zł brutto, a osobna otrzymująca najniższą emeryturę zyska 26 zł.