Wyegzekwowane przez komornika od nierzetelnego dłużnika alimentacyjnego pieniądze w pierwszej kolejności powinny trafić do gmin. Tak wynika ze stanowiska resortu pracy.
Publikacja: 21 grudnia 2009, 03:00
Jeżeli komornik wyegzekwuje od dłużnika alimentacyjnego jakiekolwiek środki na poczet niepłaconych przez niego alimentów, ma obowiązek przekazać je gminie, która wypłaca świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego (FA). Ustawa z 7 września 2007 r. o pomocy osobie uprawnionej do alimentów (t.j. Dz.U. nr 1, poz. 7) szczegółowo określa kolejność naliczania wyegzekwowanych kwot.
Zgodnie z nią przede wszystkim są one przekazywane na poczet wypłaconych świadczeń z FA, następnie na pokrycie wypłacanych do października 2008 r. zaliczek alimentacyjnych, a dopiero na końcu pokrywane są należności samego wierzyciela alimentacyjnego aż do ich całkowitej spłaty.
Zdaniem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) egzekwowane obecnie od dłużnika kwoty powinny być naliczane na poczet najstarszych wypłaconych świadczeń z Funduszu. Budzi to jednak wątpliwości niektórych gmin.
– Te kwoty powinny być raczej przeznaczane na pokrycie bieżąco wypłacanych przez nas świadczeń w obecnym okresie zasiłkowym – mówi Damian Napierała, kierownik działu świadczeń rodzinnych Poznańskiego Centrum Świadczeń.
Dodaje, że w stosunku do zakończonego we wrześniu poprzedniego okresu świadczeniowego, gminy wydają dłużnikom decyzje o zwrocie wypłaconych przez nie świadczeń z FA. Jeżeli dłużnik ich nie zwróci w wyznaczonym w decyzji terminie, egzekucją tych środków zajmie się komornik skarbowy.
– Takie działanie może wpłynąć na wydłużenie procesu egzekucji, bo w sytuacji gdy będzie ona jednocześnie prowadzona przez komornika sądowego i skarbowego, to sąd będzie każdorazowo decydował, który z nich ma pierwszeństwo egzekucji – mówi Piotr Spiżewski, kierownik Działu Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach.
Zdaniem Renaty Iwaniec, przewodniczącej obywatelskiego komitetu walczącego o przywrócenie FA, przyjęta w ustawie kolejność rozliczania wyegzekwowanych kwot jest mniej korzystna dla wierzycieli, niż obowiązująca przy wypłacanych wcześniej zaliczkach alimentacyjnych.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: muszek z IP: 83.9.68.* (2009-12-21 14:24)
Niech ich gęś w żyć kopnie.
2: MATKA z IP: 83.26.154.* (2009-12-21 17:04)
ZALICZKA 170 zł na dziecko to faktycznie kupa kasy ,ciekawe co by z nią zrobił ten ,co się tak tutaj madrzy,że matka otrzymywała i zaliczkę i wyegzekwowaną część pieniędzy?
3: temat z IP: 88.156.62.* (2009-12-22 10:47)
oblowiły sie kobiety faktycznie -lepiej podajcie jakie dlugi maja alimenciarze i nic sie z nimi nie robi panstwo woli dac 200-500 na dziecko niz wsadzić nieroba do wiezienia
4: BEZNADZIEJA z IP: 94.108.146.* (2009-12-23 18:46)
Jak rozumiem swoj wyrok moge wyrzucic do kosza,bo ojciec moich dzieci ma kolejne,na ktore lozy FA,zas mi sie nie naleza z FA.Czyli moja nastepczyni dostaje podwojne alimenty,panstwo zgarnie oczywiscie to,co na jej dziecko wyplacilo,a moje maja sobie zarobic same?
5: ann z IP: 83.16.58.* (2010-01-28 12:24)
ale zanim mi przyznali z gminy alimenty to tatuś nie płacił ani gmina!! wg mnie powinni zaczynać od najstarcszych zobowiązań a nie zawsze od gminy
6: NATKA z IP: 83.17.202.* (2010-07-07 11:38)
połowa z tych tatusków pracuje na "czarno"-nie je,nie pije a żyje,i ne ma na nich mocnych -bo placi do KOMORNIKA po 30zł-niby sie STARA
7: boze krowy z IP: 77.252.155.* (2011-01-24 10:08)
kobietki nie prujcie sie tak trzeba bylo dobierac sobie partnerow ze zgodnoscia harakterow albo lykac pigulki
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.