Należności firm wobec ZUS będą się przedawniać po pięciu, a nie po 10 latach. Pracownicy nie otrzymają druku ZUS RMUA co miesiąc, a tylko raz w roku. Firmy zyskają prawo do układu ratalnego w ZUS, nawet gdy nie zapłacą za pracownika składek.
Publikacja: 21 grudnia 2009, 03:00
Ministerstwo Gospodarski przesłało do konsultacji społecznych projekt ustawy wprowadzającej bardzo istotne zmiany dla osób prowadzących firmy i dla pracowników. Mają zacząć obowiązywać od 2011 roku. Projekt przewiduje m.in. niższe kary dla firm spóźniających się z opłacaniem składek do ZUS, ułatwienia w odraczaniu czy rozkładaniu na raty należności oraz zmniejszenie biurokratycznych obowiązków nałożonych na przedsiębiorców.
Projekt zakłada specjalne wynagrodzenie dla firm, które zajmują się pobieraniem składek od pracowników oraz ustaleniem prawa i wypłatą świadczeń. Wynagrodzenie to będzie związane z ustaleniem prawa do świadczeń (na przykład gdy pracodawca przygotowuje dane potrzebne ZUS do przyznania emerytury) oraz wypłatą świadczeń z ubezpieczenia chorobowego.
Opłata dla firm będzie ustalona jako procent kwot wypłaconych świadczeń. Chodzi więc m.in. o wypłatę zasiłków chorobowych czy wynagrodzenia za czas choroby. Dokładną wysokość takiego wynagrodzenia ma określić w rozporządzeniu Minister Pracy i Polityki Społecznej.
– Dobrze, że firmy zyskają prawo do takiej gratyfikacji, tym bardziej że to one opłacają ze swoich środków wynagrodzenie za czas choroby za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku – mówi Henryk Michałowicz z Konfederacji Pracodawców Polskich. Zastrzega jednak, że jej wysokości powinna regulować ustawa, a nie rozporządzenie.
Drugi rodzaj wynagrodzenia będzie przysługiwał firmom z tytułu terminowego wpłacania do ZUS składek, które pobierają od ubezpieczonych. Chodzi więc o połowę składki emerytalnej, część składki rentowej czy składkę chorobową.
Projekt przewiduje, że firmy będą mieć prawo do 0,3 proc. pobranej miesięcznie kwoty. Biorąc pod uwagę, że tylko z tytułu składki emerytalnej do ZUS ma wpłynąć w przyszłym roku 51 mld zł (mniej więcej połowa tej kwoty to składki opłacane przez firmy, bo trzeba jeszcze odliczyć składki pochodzące od osób prowadzących własne firmy), przedsiębiorcy tylko z tego tytułu zyskają, dzięki wprowadzeniu dla nich wynagrodzenia, ok. 100 mln zł.
– To rozwiązanie, które na pewno będzie mobilizować firmy do terminowego opłacania składek do ZUS – przekonuje Henryk Michałowicz.
Ministerstwo wskazuje, że takie rozwiązanie funkcjonuje już w odniesieniu do firm, które pobierają od zatrudnionych przez siebie osób podatki. Otrzymują z tego tytułu 0,3 proc. pobranych kwot. – Brak takiego wynagrodzenia w odniesieniu do składek nie jest spójny systemowo, nie może też zostać uznany za rozwiązanie sprawiedliwe społecznie – przekonuje resort gospodarki.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
11: j z IP: 213.25.175.* (2009-12-21 19:00)
dobre propozycje - zeby tak je wprowadzic w zycie
12: nilo z IP: 62.181.188.* (2009-12-22 08:00)
a co bedzie dowodem ze jest sie ubezpieczonym? przeciez maja zostac zlikwidowane ksiazeczki ubezpieczeniowe, obecnie wyglada tak, ze albo sie ma ksiazeczke u lekarza z pieczatka wazna 1 miesiac, albo ostatni druk RMUA- a wg rozwiazan powyzszych to co, ani legitymacji ubezpieczeniowej ani RMUA - a w kolejce u lakarza... przyjdz Pan za rok, jak bedzie limit, lub prywatnie Pana od razu przyjmiemy
13: rumak z IP: 213.238.99.* (2009-12-22 20:58)
do 8-ki, ciekwie ile będą otrzymywali emerytury dzisiejsi młodzi ludzie, którzy pracują na czarno, albo składki na FUS są opłacane od minimalnego wynagrodzenia ? za komuny nie pracowało się na czarno a składki odprowadzane były od wszystkich składników płacowych. czy dzisiaj nie pracuje się po 12, 14 czy nawet więcej godzin ?
14: Emeryt;dumnie to brzmi,prawda? z IP: 77.112.155.* (2009-12-23 21:46)
Planowane podwyżki emerytalne na rok 2010 to ok.66 zl.Rząd wyrażnie kpi sobie z nas.Co się dzieje z naszymi skladkami emerytalnymi.Pytam?ilu z nas doczeka lat 90-tych?Ilu odchodzi nie doczekawszy emerytury,a składki ich przez lat 40 zasilały konto Z U S.Gdzie idą te pieniądze?Fundujecie nam rok rocznie podwyżki za które jednorazowo możemy sobie kupić poprostu jeden obiad,a ile przeżywamy podwyżek żywności i innych w roku.Obserwując takie działania Rządu, Sejmu, poprostu nerwy człowiekowi puszczają.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.