Wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska podpisała w piątek wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji Jerzego Millera o dodatkowe środki finansowe dla policji. "Mamy nadzieję, że pieniądze trafią do policjantów jeszcze w tym roku" - powiedział PAP przewodniczący NSZZ Policjantów Antoni Duda.
Publikacja: 18 grudnia 2009, 15:23 Aktualizacja: 18 grudnia 2009, 17:54
Jak powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, wniosek dotyczy 122 mln zł. "Cieszymy się, że starania MSWiA i KGP zakończyły się sukcesem. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uregulowane zostaną wszystkie zaległe świadczenia. Zrobimy wszystko by jeszcze w tym roku pieniądze te trafiły na konta policjantów" - dodał rzecznik.
Dodał, że na ten cel przeznaczone będą 102 mln zł. Pozostałe 20 mln zł trafi na odprawy dla tych funkcjonariuszy, którzy odchodzą ze służby.
Suchocka-Roguska powiedziała PAP, ze wniosek ministra SWiA został podpisany. W pierwszej transzy zostaną przekazane środki stanowiące kwotę zobowiązań wymagalnych na koniec listopada 2009 r.
Przewodniczący związku zawodowego NSZZ Policjantów Antoni Duda w rozmowie z PAP wyraził nadzieję, że pieniądze trafią do policjantów jeszcze w grudniu. Przypomniał, że zaległości wobec funkcjonariuszy wynoszą nawet po kilka tysięcy złotych.
Duda poinformował, że zarząd główny związku, który w środę podsumował przebieg niedawnej manifestacji policjantów w Warszawie rozważa skierowanie zawiadomienia do prokuratury ws. "niedopełnienia przez Komendanta Głównego Policji obowiązku wypłaty policjantom świadczeń i należności ustawowych oraz przeznaczenia funduszu nagród i zapomóg".
Posiedzenie zarządu zostało przerwane do 19 stycznia 2010 roku. "Jeśli pieniądze nie zostaną przekazane, to wówczas zapadnie decyzja w sprawie skierowania wniosku do prokuratury" - powiedział w piątek PAP Duda.
Służby mundurowe, w tym policjanci, mają ok. 20 świadczeń dodatkowych(dodatki mieszkaniowe, do dojazdów, remontowe itp.). Zaległości w ich wypłacie - w tej formacji - 31 października wynosiły 127,5 mln zł, z czego wymagalne ok. 90 mln.
Pod koniec listopada Suchocka-Roguska poinformowała, że resort dąży do tego, by do końca roku policjanci otrzymali zaległe świadczenia, na ten cel miały zostać przeznaczone pieniądze z oszczędności różnych ministerstw oraz od wojewodów. Wiceminister szacował, że kwota ta wyniesienie ok. 200 mln zł - według danych KGP razem z grudniowymi zaległości w świadczeniach miały wynieść 163 mln zł a pieniądze na odprawy - 35 mln zł.
Pierwszego grudnia właśnie z powodu zaległych świadczeń przed kancelarią premiera manifestowało ok. 5 tys. policjantów. Domagali się wypłaty zaległych świadczeń do końca roku oraz odstąpienia od kolejnych cięć w budżecie policji na rok 2010 i grozili masowymi protestami oraz zasypywaniem sądów pozwami o wypłatę należnych świadczeń, jeśli ich żądania nie zostaną spełnione.
1: Jan z IP: 79.191.185.* (2009-12-19 09:18)
Powinno być tak że 20% z kwoty mandatu powinno trafiać na konto funkcjonariusza, wtedy dopłaty z budżetu nie były by potrzebne. Dodatkowo za największą ilość madatów powinny być dodatkowe bonusy, np każdy setny mandat płacony w 80%. Taki mobilizujący system ma same zalety.
2: kryminalny z IP: 79.184.250.* (2009-12-19 23:14)
Tak Janie, a policjant pionu kryminalnego za każdego "znalezionego" zabójcę powinien dostać 20% jego wyroku. Nie kombinujmy lepiej. Niech nam Policja zapłaci to co ma to i tak będzie dobrze (choć wolałbym trochę więcej)
3: jojo z IP: 94.254.207.* (2009-12-20 09:20)
No tak z tej kasy wybrańcy odchodzący na emerytury znowu dostaną po 1000 dodatku na odejście a młodzi 0 kasy bo z młodzi a potem będą znowu braki i tak wkoło
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.