NFZ wliczy do ceny hemodializ również koszty transportu pacjenta do stacji, która je wykonuje. Zdaniem ekspertów powinien on być wyceniany oddzielnie.
Publikacja: 15 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 15 grudnia 2009, 11:54
NFZ proponuje wliczenie kosztów transportu pacjentów wymagających hemodializ do ceny tego świadczenia. W opinii przedstawicieli stacji dializ, gdzie leczeni są tacy pacjenci, jest to niewłaściwe działanie. Również Związek Powiatów Polskich uważa, że takie rozwiązanie jest nieuzasadnione.
– Koszty transportu zostały ustalone w wysokości blisko połowy aktualnie obowiązującej stawki, czyli 414 zł – mówi Marek Wójcik, ekspert ds. ochrony zdrowia w Związku Powiatów Polskich (ZPP).
W sprawie kontraktowania hemodializ Związek skierował pismo do prezesa NFZ. Ten w odpowiedzi poinformował, że przy analizie ich kosztów wystąpiła rozbieżność dotycząca tego, ilu pacjentów faktycznie korzysta z transportu zapewnianego przez świadczeniodawcę, a ilu przyjeżdża na zabiegi samodzielnie. NFZ nie dysponuje bowiem wiarygodnymi danymi, które pozwoliłby dokładnie określić tę liczbę.
Wliczanie kosztów transportu do ceny hemodializ ogranicza, zdaniem stowarzyszeń pacjenckich, dostęp do nich.
– W Polsce ceny hemodializ są najniższe niż w innych krajach UE. Dlatego transport na dializę powinien być świadczeniem odrębnie kontraktowanym – uważa Iwona Mazur, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Osób Dializowanych.
Takie rozwiązanie popiera również ZPP. Drugą możliwością jest ustalenie dwóch różnych stawek w zależności od tego, czy pacjent jest transportowany do stacji dializ czy też nie.
1: kil z IP: 62.69.194.* (2009-12-15 17:40)
ZBRODNIARZE

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.