Za drugi dzień świąt Bożego Narodzenia pracownikom przysługuje dodatkowy dzień wolny od pracy. Muszą go odebrać w terminie ustalonym z pracodawcą.
Publikacja: 14 grudnia 2009, 11:44 Aktualizacja: 14 grudnia 2009, 12:04
26 grudnia to jeden z dni wolnych od pracy na podstawie ustawy z 30 lipca 1992 r. Wynika z niej, że jeżeli świąteczny dzień przypada w sobotę, to pracownik powinien odebrać za niego dzień wolny do końca tzw. okresu rozliczeniowego, obowiązującego w danej firmie.
Zgodnie z kodeksem pracy, okres rozliczeniowy nie powinien być dłuższy niż 4 miesiące, choć w niektórych przypadkach (np. przy pracy w ochronie, w rolnictwie) możliwe jest jego przedłużenie do 6 czy 12 miesięcy. Możliwe jest też, by okres ten był krótszy i wynosił np. miesiąc. Jeżeli zatem w firmie obowiązuje miesięczny okres rozliczeniowy, to wolne za 26 grudnia pracownik powinien dostać do końca grudnia. Przy kwartalnym okresie rozliczeniowym termin odebrania wolnego będzie taki sam, gdyż ostatni kwartał roku kończy się 31 grudnia.
Może też być tak, że pracodawca wskaże konkretny dzień, który w firmie będzie wolny. Zwykle jest to dzień sąsiadujący ze świętem. W wypadku 26 grudnia br. może to być np. 24 grudnia, 28 grudnia, albo np. sylwester, czyli 31 grudnia.
Zgodnie z przepisami, prawo do wolnego za dzień świąteczny przysługuje tylko osobom zatrudnionym na umowę o pracę, w ramach stosunku służbowego, pracownikom mianowanym. Nie mają natomiast prawa do wolnego dnia osoby pracujące na zlecenie, umowę o dzieło czy samozatrudnione.
Prawo do dnia wolnego za 26 grudnia ma też znaczenie dla osób, które w tym czasie planują dłuższy urlop, np. od 24 grudnia do 3 stycznia. Będą one mogły wydłużyć urlop o jeden dzień, poniedziałek 4 stycznia, i przystąpić do pracy 5 stycznia. Powinno być to zawsze uzgodnione z pracodawcą.
11: olek z IP: 213.192.122.* (2009-12-14 14:22)
Dzień wolny za dzień świąteczny musi być i basta,ponieważ świętowanie jest większym wysiłkiem niż praca.
12: Kelo z IP: 79.188.37.* (2009-12-14 15:40)
to jeszcze ta zasada przetrwała, że idzie się do pracy by odpocząć? W domu robota, fucha tu i ówdzie - w ramach szrej strefy - no to jak idzie się na etat, to nie po to by rekawów sobie naobrywać:-) widziałem jak pracują związkowcy, jak pracują urzędnicy w NFZecie, MOPSie, w Urzędzie Gminy... Faktycznie, wydaje się, że czasy się nie zmieniły...
13: szu z IP: 213.17.240.* (2009-12-14 15:48)
przecież to nie tylko dla budżetówki!!
14: ii z IP: 213.25.175.* (2009-12-14 16:21)
za dzien wolny powinien przyslugiwac inny dzien roboczy ktory moglby byc odpracowany
15: Jest OK z IP: 83.16.77.* (2009-12-14 17:53)
Mariusz- nie histeryzuj !! Po prostu jesteś cienki jako biznesmem więc stąd ta frustracja. Musiałeś być podobny jako pracownik ...
16: il z IP: 79.163.42.* (2009-12-14 20:00)
I bardzo dobra ustawa bo kto chce ten wezmie
17: Vru z IP: 94.158.233.* (2009-12-14 23:56)
robotny jak Polak.
ciekawe kto to wymyślił tak mądrze. jeśli jest święto to jest święto, jeśli nie ma święta to nie ma i do roboty. oczywiście obrońcy robolstwa tylko szukają, jakby tu tłuszczy poprawić humor. bo im się należy!
poszedłby jeden z drugim na swoje, to by się dowiedział co to znaczy praca.
18: pracodawca z IP: 77.91.58.* (2009-12-24 10:44)
Do Mariusza ..niezlym IDIOTYZMEM to ty jestes..
19: OJ dzieci niewolników........... z IP: 84.234.1.* (2009-12-27 15:18)
Nie płaczcie tak -we Francji obowiązuje
35h tydzień pracy gdyż ludzie tam pracują dla życia a nie zyją dla pracy.
I nic im nie brakuje ,zarabiają godziwe a u Nas ile byście nie pracowali to wszystko Donaldy i Im Podobni zmarnotrawią i dalej będą narzekać .
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.