zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fedak: świadczenia na dziecko dla wszystkich rodzin

skomentuj

Minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak chce, by system świadczeń rodzinnych objął wszystkie rodziny wychowujące dzieci. Jak powiedziała w czwartek dziennikarzom, głównym celem prac prowadzonych w resorcie jest to, aby świadczenie rodzinne, bądź ulga podatkowa - która też jest rodzajem takiego świadczenia - trafiły do większej liczby dzieci.

Publikacja: 10 grudnia 2009, 14:17 Aktualizacja: 10 grudnia 2009, 14:29

"Chodzi o to, żeby strumień pieniędzy był skierowany do wszystkich rodzin wychowujących dzieci" - podkreśliła Fedak.

Jak wyjaśniła, przeprowadzona w jej resorcie analiza sytuacji rodzin z dziećmi pokazała, że pomocy materialnej państwa pozbawionych jest wiele rodzin - takich, które nie mogą skorzystać w ulgi podatkowej, ani nie przysługują im świadczenia rodzinne z powodu niespełnienia kryterium dochodowego.

"To m.in. rodziny, które nie rozliczają się przy pomocy podatku dochodowego, zatem nie mogą skorzystać z ulgi na dziecko, która jest odpisem od podatku dochodowego, np. rodziny "ryczałtowców", czy rodziny rolników, ale również te rodziny, które mają niższy dochód niż 504 zł na osobę. Zatem chcemy zrobić taki system, który objąłby jak najwięcej, a właściwie wszystkie rodziny wychowujące dzieci" - mówiła Fedak.

Dodała, że próg dochodowy albo zostanie podniesiony znacząco, albo być może będzie zniesiony - przy niektórych świadczeniach rodzinnych.

"Rozpatrujemy różne rozwiązania, więc na razie nie mówmy o konkretnych sumach"

Pytana o to, jak do jej planów odnosi się Ministerstwo Finansów, podkreśliła, że politykę społeczną prowadzi minister pracy. "Zrozumiałe jest, że musimy pewne rzeczy ustalić tak, żeby w budżecie znalazły się na to pieniądze. Ale to już jest rola moich negocjacji z ministrem finansów i z rządem, żebyśmy wybrali takie priorytety, na które warto przekazać pieniądze" - zaznaczyła.

Zastrzegła, że w tej chwili w MPiPS toczą się prace analityczne i dopiero, gdy konkretne rozwiązania zostaną przyjęte, będą szacowane koszty - w zależności od tego, na jak szerokie zmiany zdecyduje się resort.

"Rozpatrujemy różne rozwiązania, więc na razie nie mówmy o konkretnych sumach, dlatego że może nawet nie sumy są najważniejsze - najważniejsza byłaby zmiana zasady. Świadczenie rodzinne nie jest stricte pomocą społeczną, jest znaczącym narzędziem w polityce społecznej państwa" - dodała Fedak.

Obecnie próg uprawniający do zasiłku rodzinnego wynosi 504 zł na osobę w rodzinie

Jak powiedziała, świadczenie to ma przede wszystkim pomóc rodzinom w wychowywaniu dzieci. "Rodziny z dziećmi u nas, w Polsce, są zagrożone największym ubóstwem. To jest bardzo duże obciążenie, wychowywanie dwójki, trójki dzieci. Stąd tak niski przyrost naturalny, ponieważ rodzice odkładają decyzję o kolejnym dziecku z uwagi na sytuację materialną. Skierowanie dodatkowego strumienia pieniędzy do rodzin, które mają najtrudniejszą sytuację materialną poprawi ich kondycję, a także może zmienić ich decyzje o tym, jak ma wyglądać rodzina. We wszystkich badaniach Polacy mówią o tym, że rodzina i dzieci to jest ważna w ich życiu sprawa. To, że nie decydują się na dzieci, wynika raczej z tego, że mają trudną sytuację materialną" - zauważyła minister pracy.

O planowanych zmianach w zasadach przyznawania zasiłków rodzinnych Fedak mówiła już w połowie listopada w rozmowie z PAP. Zapowiadała, że będzie dążyła do oddzielenia polityki rodzinnej od pomocy społecznej, co pozwoli wspierać rodzinę niezależnie od tego, jakie ma ona dochody. W środę napisał o tym "Dziennik Gazeta Prawna".

Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos powiedziała w środę PAP, że resort nie komentuje propozycji innych ministerstw, zanim nie przybiorą one formy projektów ustaw. Pytana, czy w przyszłym roku w kasie państwa znajdzie się kilka miliardów złotych na wyższe zasiłki rodzinne, odpowiedziała, że nad projektem przyszłorocznej ustawy budżetowej pracuje obecnie Sejm. Eksperci wskazują jednak, że w budżecie nie ma pieniędzy na realizację takiej koncepcji.

Obecnie próg uprawniający do zasiłku rodzinnego wynosi 504 zł na osobę w rodzinie, a w rodzinach z osobą niepełnosprawną - 583 zł. Zasiłek na dziecko do 5. roku życia wynosi 68 zł, od 5 do 18 lat - 91 zł, a od 18 do 24 lat - 98 zł.

Komentarze: 13

  • 1: HL z IP: 195.205.254.* (2009-12-10 14:59)

    Głupota. Lepsze efekty dałyby zmiany powodujące, że pracodawcom opłacałoby się zatrudniać kobiety w ciąży i z małymi dziećmi (zwolnienia z ZUSu na przykład). Koszt podobny, ale promuje się pracowitość, a nie leserstwo.

  • 2: ada z IP: 87.206.53.* (2009-12-10 15:34)

    Co za bzdura, może by tak więcej żłobków budować i przedszkoli, zeby matki nie były uwiązane w domu, a nie podlizywać się wyborcom na oślep.

  • 3: Uważam to za błąd. z IP: 89.79.116.* (2009-12-10 16:14)

    Bogaty nie odczuje, biedakowi może zabraknąć!!!

  • 4: Średnio zarabiająca z IP: 62.87.208.* (2009-12-10 16:55)

    To jakiś absurd,albo obietnica wyborca.W chwili kiedy jest ogromny deficyt budżetowy rozdawać wszystkim zasiłki i bidnym i bogatym to paranoja.Owszem zwiększyc próg podatkowy na osobe i zwiększyć kwote zasiłku,Dla biednych to jakaś pomoc,a bogaty najwyżej raz więcej na na zachcianki wyda .

  • 5: iwona z IP: 88.199.245.* (2009-12-10 19:27)

    zdecydowanie podnieść próg dochodowy .

  • 6: filologini z IP: 83.11.186.* (2009-12-10 20:45)

    Najwyższy czas, aby naszym politykom zacząć badać IQ.

  • 7: wera z IP: 212.106.31.* (2009-12-10 21:59)

    Pani minister chyba zachoruje toż to kołomyja jednym dać drugim zabrać , a te dzieci co urosły bez prawa do zasiłku to dostaną wyrównania.Nigdy nie z korzystałam z zasiłku bo grosze przekraczały limit.Chore ...

  • 8: miastowa z IP: 83.31.101.* (2009-12-11 07:49)

    Podnieść próg dochodowy, a rolnicy jak chcą zasiłku to niech płacą ZUS, podatki i Składkę zdrowotną. Ryczałtowcy niech przejdą na KRiP.
    Rolnicy też mogą przejść na KRiP i powinni płacić podatek od dotacji.
    Jeśli rolnik nie może utrzymać się z gospodarstwa to niech idzie do pracy na etat.
    Pani ministar chce zniszczyć ludzi pracy z miast, ale niedługo wybory, a więc będziemy pamiętać.

  • 9: antyfedak z IP: 88.199.111.* (2009-12-11 08:24)

    budżet pada a ten osdobnik zapowiada strumień pieniędzy dla bogaczy!! bogaci rolnicy też dostaną mimo, że złamanego grosze nie płacą w postaci podatków!!! skandal riodem z PSL!!

  • 10: antyfedak z IP: 88.199.111.* (2009-12-11 08:29)

    to jest tak oburzające, że krew człowieka zalewa!! ta baba pozbawiła setki tysięcy ludzi prawa do wczesniejszej emerytury, na kazdfym kroku uwlacza ludziom bez pracy a jednocześnie domaga się pompowania miliardów wc chłopow!!! nie płacą podatków, leczeni są za darmo i jeszcze im mało!! dość tego!! ludzie trzeba z tym skończyć!! trzeba zrobić wszystko, żeby PSL raz na zawsze zniknął z sejmu!!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter