Pracodawca posiada możliwość rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, jeżeli niezdolność pracownika do pracy trwa dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze trzy miesiące. Stanowi o tym art. 53 par. 1 pkt 1 lit. b) kodeksu pracy.

Po upływie 182-dniowego okresu pobierania przez pracownika wynagrodzenia i zasiłku chorobowego, ochrona stosunku pracy pracownika niezdolnego do pracy wskutek choroby obejmuje jeszcze okres pierwszych trzech miesięcy pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, nawet choćby pracownik nie mógł wobec pracodawcy wykazać korzystania z tego świadczenia bezpośrednio po okresie pobierania zasiłku chorobowego.

Pracodawca nie może legitymować uprawnienia do rozwiązania umowy w tym trybie warunkami w przepisie nieprzewidzianymi, w szczególności wymaganiem, aby pracownik niezwłocznie po wyczerpaniu okresu zasiłkowego udokumentował wobec pracodawcy, że przysługuje mu prawo do świadczenia rehabilitacyjnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2007 r., II PK 263/06, OSNP 2008 r. nr 9-10 poz. 128).

Pracodawca rozwiązując zatem z pracownikiem umowę w tym trybie od razu po upływie okresu zasiłkowego, naraża się na odpowiedzialność za sprzeczne z prawem rozwiązanie stosunku pracy. Wiedząc bowiem o dalszej niezdolności pracownika do pracy, pracodawca powinien przewidzieć, iż pracownik może ubiegać się o świadczenie rehabilitacyjne i świadczenie to otrzymać, nawet z pewnym opóźnieniem. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może bowiem przyznać świadczenie z mocą wsteczną, tj. od dnia następującego po zakończeniu okresu zasiłkowego.