zaloguj się do e-DGP
statystyki

Urzędy pracy nie mają pieniędzy na szkolenia dla bezrobotnych

skomentuj

Urzędy pracy w styczniu i lutym nie będą miały pieniędzy na opłacenie szkoleń grupowych dla bezrobotnych. Te rozpoczną się najwcześniej w marcu.

Publikacja: 8 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 8 grudnia 2009, 08:43

Szkolenia grupowe droższe niż 14 tys. euro muszą być organizowane przez urząd pracy na podstawie ustawy – Prawo zamówień publicznych.

Joanna Winkler, kierownik działu szkoleń w urzędzie pracy w Bytomiu, podkreśla, że dopiero kiedy środki z Funduszu Pracy (FP) trafią do urzędu pracy, może on skierować zamówienie publiczne do firm szkoleniowych o przeprowadzenie szkolenia grupowego dla bezrobotnych. Minister pracy i polityki społecznej podejmuje decyzję o przyznaniu pieniędzy z funduszu dopiero w koło marca.

– W tym roku otrzymaliśmy pieniądze pod koniec lutego – przypomina Małgorzata Bąbolewicz, zastępca dyrektora urzędu pracy w Płocku.

Tańsze szkolenia, których koszt nie przekracza 14 tys. euro, nie wymagają przeprowadzenia procedury zamówienia publicznego. Najczęściej jednak koszt szkoleń grupowych przekracza tę kwotę. Wystarczy, że 15 osób weźmie udział w kursie na motorniczego tramwaju, gdzie szkolenie jednego kursanta to 5,5 tys. zł, i już całkowity koszt szkolenia przekracza tę kwotę.

Zgodnie z przepisami o zamówieniach publicznych urzędy pracy muszą złożyć jedną ofertę na wszystkie szkolenia grupowe, które chcą zorganizować w danym roku. W I kwartale roku przedstawiają one oferty dla firm szkoleniowych na organizacje kursów np. dla spawaczy, księgowych, kierowców wózków widłowych, prawa jazdy kategorii C+E czy z zakresu robót budowlanych.

– U nas wszystkie szkolenia grupowe podlegają zamówieniom publicznym – potwierdza Maciej Bątkiewicz, zastępca kierownika działu rynku pracy w Urzędzie Pracy m.st. Warszawa.

Rygorom ustawy – Prawo zamówień publicznych nie podlegają inne niż szkolenia grupowe instrumenty, które pozwalają na aktywizowanie bezrobotnych. Bez zamówień publicznych są organizowane szkolenia indywidualne. Urząd pracy może również refundować wydatki, jakie firmy poniosły na doposażenie lub wyposażenie miejsca pracy zatrudnionego przez nich bezrobotnego czy dotacje dla bezrobotnych na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Dyrektorzy urzędów pracy mogą w styczniu czy lutym wydawać na nie pieniądze, mimo że nie mają na to środków z Funduszu Pracy.

– Można zaciągać zobowiązania na ten cel, ale do kwoty nie wyższej niż 1/12 środków przyznanych na to z FP w bieżącym roku – mówi Tomasz Zawiszewski, zastępca dyrektora urzędu pracy ds. rynku pracy w Bydgoszczy.

367 mln zł jest przewidziane w 2010 roku w Funduszu Pracy na szkolenia

Komentarze: 7

  • 1: fakt z IP: 89.228.224.* (2009-12-08 11:05)

    W naszym kraju idiotyzm sięga zenitu: emeryci biorą emerytury i pracują zarabiając drugą pensję, a młodzi nie mają pracy i pieniędzy !!!

  • 2: wektorek z IP: 80.50.153.* (2009-12-08 12:24)

    Szkolenia to lipa.Napędza sie kasę fimą szkolącym i oni z tego żyja.A bezrobotny po szkoleniu i tak nie znajdzie pracy,tylko wyjatki ,że ktoś coś złapie.Tak ,że lepiej kasę przeznaczyć na nowe miejsca pracy i ludzie bedą pracować a nie siedzieć bezproduktywnie na szkoleniach,które niewiele im dają.

  • 3: wektorek z IP: 80.50.153.* (2009-12-08 12:27)

    Zgadzam się z komentarzem,że to idiotyzm rzeczywiście rencistom i emerytom /a w szczególności policjantom i wojskowym/daje się pracę a inni młodzi i bezrobotni nie maja pracy .Może ktoś w tym kraju coś w końcu zrozumie.

  • 4: Maciej z Mazowsza z IP: 79.188.99.* (2009-12-08 13:47)

    Po co istnieją urzędy pracy skoro żaden z tych urzędów pracy nie daje. Owszem daje cwanym i leniwym urzędasom, z poprzedniej "epoki" też. Najwyższa pora wziąć pod lupę marnotrastwo pieniędzy jakie odbywa się w tych urzędech bez sensu. Szkolenia to fikcja!!! Łatwo się szasta nie swoimi pieniędzmi.

  • 5: do 1 i 3 z IP: 62.21.25.* (2009-12-08 17:16)

    Wszystko zamyka się w problemie by wiedzieć gdzie tym młotkiem p...ć .Więc uczcie się a pracodawca osobiście do domu zadzwoni .Viva ema i możliwośc dorobienia 40.000 zł w skali roku.Pracą ludzie się bogacą!!!

  • 6: MB z IP: 79.162.178.* (2009-12-08 18:44)

    Pracodawcy będzie potrzebny pracownik sam sobie przeszkoli według swoich kryteriów i wymagań, a PUP niech się zajmie likwidacją bezrobocia, promocją zatrudnienia osób z długotrwałym bezrobociem, marnowanie pieniądzy na szkolenia, przeznaczyć lepiej na nowe miejsca pracy. Jest dużo do zrobienia, tę nędzę słychać, widać i czuć.

  • 7: Sowa z IP: 87.205.27.* (2010-02-25 20:19)

    Pracowników z Urzędu Pracy Zwolnic Wszystkich Oczyścić Plugawe Środowisko

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter