statystyki

Firma wypożyczy pracownika nawet na półtora roku

autor: Izabela Rakowska-Boroń23.09.2008, 03:00; Aktualizacja: 29.10.2008, 14:44

Posłowie zamierzają zliberalizować zasady zatrudniania pracowników tymczasowych. Pracodawcy, którzy dokonali zwolnień grupowych, będą mogli wypożyczać pracowników z agencji. Pracownicy tymczasowi będą mogli pracować u pracodawców do 18 miesięcy.

Reklama


Reklama


Posłowie chcą zliberalizować zasady zatrudnienia pracowników tymczasowych. Wydłużą m.in. okres, na który można ich wypożyczyć z agencji pracy tymczasowej. Już za kilka tygodni w Sejmie rozpoczną się prace legislacyjne nad tymi rozwiązaniami. Założenia do nowelizacji ustawy o zatrudnieniu tymczasowym przygotował również rząd. Jeżeli nowelizacja zostanie uchwalona, rynek pracy tymczasowej będzie się szybciej rozwijał.

Liberalizacja zasad zatrudniania

Projekt nowelizacji przewiduje wydłużenie pracy na rzecz jednego pracodawcy użytkownika do 18 miesięcy w ciągu kolejnych 36. Obecnie taki pracownik może pracować dla jednego wypożyczającego go pracodawcy tylko 12 miesięcy.

- Największym problemem agencji pracy tymczasowych, pracodawców użytkowników oraz samych pracowników tymczasowych jest możliwość ich zatrudniania tylko przez rok. Ogranicza to inwestowanie w takich pracowników i powoduje, że ciągle trzeba szukać nowych specjalistów - mówi Edyta Semenowicz, specjalista do spraw personalnych w firmie Polkomtel.

W jej opinii obecne przepisy powodują, że pracownicy tymczasowi nie mogą być zatrudniani jako specjaliści. Niewielu jest bowiem chętnych, którzy chcą im powierzyć odpowiedzialne stanowisko tylko na rok.

Roman Ditko z firmy Interhome podkreśla z kolei, że obowiązujące regulacje utrudniają korzystanie z pracowników tymczasowych w sytuacji, gdy w danym regionie jest tylko jeden duży pracodawca i mała agencja pracy tymczasowej.

- Ponieważ pracodawca może korzystać z usług pracowników tymczasowych tylko przez 12 miesięcy w ciągu kolejnych 36 miesięcy, szybko okazuje się, że nie ma już żadnego takiego pracownika w danym regionie, którego można by zatrudnić - mówi Roman Ditko.

Resort pracy także dostrzega te problemy. Zgodnie z założeniami do rządowego projektu nowelizacji ustawy z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz.U. nr 166, poz. 1608 z późn. zm.), do których dotarła GP, wydłużenie okresu korzystania z takich pracowników będzie możliwe, ale w wyniku porozumienia zakładowego między pracodawcą użytkownikiem i zakładową organizacją związkową. Ponadto związki zawodowe będą mogły skrócić do sześciu miesięcy czas pracy pracownika tymczasowego u pracodawcy użytkownika.

Zatrudnienie po zwolnieniach

Posłowie nie przewidują takiego rozwiązania. W ich przekonaniu bowiem, taka regulacja może sprawić największe problemy w tych firmach, w których nie działają związki zawodowe. Dlatego proponują, aby pracodawcy, którzy wcześniej przeprowadzili w swoich firmach zwolnienia grupowe, mogli korzystać z pracowników agencji pracy tymczasowej. Obecnie nie jest to możliwe w ciągu pół roku od takich zwolnień.

- Dzięki proponowanemu rozwiązaniu pracodawcy będą częściej korzystać z pracowników tymczasowych - uważa Jolanta Grzyb z rzeszowskiej agencji Czasopracownik.

Podkreśla, że nawet pracodawcy, którzy muszą przeprowadzić zwolnienia grupowe ze względu na przekształcanie działalności firmy z ciągłej na sezonową, są zobowiązani przestrzegać ustawowego zakazu zatrudniania pracowników tymczasowych.

Z propozycji zmian zadowolona jest także Monika Ulatowska ze Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

- Oczekiwaliśmy modyfikacji obecnego zakazu i ograniczenia go jedynie do tych stanowisk pracy, na których w danej firmie doszło do zwolnień grupowych. Tymczasem posłowie poszli krok dalej - podkreśla.

Dodaje, że dzięki projektowanym zmianom, jeśli pracodawca zwolni grupowo pracowników np. w łódzkiej filii, to będzie mógł zatrudnić pracowników tymczasowych np. w krakowskim oddziale, w którym nie było redukcji personelu.

Mniej biurokracji

Obecnie agencje jako pracodawcy muszą zlecać pracownikom tymczasowym wykonywanie badań lekarskich i organizować szkolenia bhp. Jest to konieczne także wówczas, gdy okres między jednym a drugim skierowaniem do wykonywania pracy tymczasowej na rzecz jednego pracodawcy użytkownika nie przekracza 30 dni. Jeśli projekt nowelizacji ustawy wejdzie w życie, obowiązek taki zostanie zniesiony.

Agencja będzie też mogła wystawić pracownikowi tymczasowemu zbiorcze świadectwo pracy. Zrobi to wówczas, gdy wykonywał taka pracę co najmniej rok na podstawie kolejnych umów z jedną agencją.

Więcej tymczasowych

Pracownicy agencji są zgodni, że jeśli projektowane zmiany wejdą w życie, zwiększy się liczba pracowników tymczasowych. Rynek pracy tymczasowej już obecnie rozwija się bardzo dynamicznie. W ubiegłym roku agencje pracy tymczasowej zatrudniały prawie pół miliona pracowników, a w 2006 roku - 250 tys. osób. Szybko rośnie też liczba firm, które ich zatrudniają. W 2007 roku - jak wynika z raportu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej - było ich 11,4 tys., czyli prawie o 70 proc. więcej niż rok wcześniej.

Według Tomasza Szpikowskiego, prezesa zarządu agencji zatrudnienia Work Service, istotnym powodem wzrostu zainteresowania współpracą przedsiębiorców z agencjami jest nie tylko rozwój gospodarczy firm, ale też trudności z samodzielnym pozyskaniem personelu. Aż 59 proc. firm ma problemy z naborem pracowników.

11 tys. firm zatrudnia tymczasowo pracowników

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:GP

Polecane

  • mmx(2008-09-26 20:29) Odpowiedz 00

    Polecam autorowi artykułu nowelizacje ustawy z lipca ub. roku, wg której agencja nie organizuje szkoleń BHP.

  • jasiu...(2008-09-23 16:59) Odpowiedz 00

    Pamiętacie, jak Wałęsa namawiał do wzięcia interesu w swoje ręce? No to weźcie interes i olejcie tych pracodawców. którzy muszą aż takich ułatwień poszukiwać do prowadzenia interesów. Stara zasada brzmi, jak pracownik nie identyfikuje się z pracą, nie czuje, że to JEGO praca, wie, że zawsze może zostać zwolniony, to będzie za wszelką cenę chciał zarobić jak najwięcej, jak najmniejszym kosztem. Będzie kradł, będzie olewał robotę. Wyjechałem z Polski i widzę, że tylko nieudacznicy w Polsce siedzą za parę groszy. Tu się nie zarobi Bóg wie ile, szczególnie, jeśli ktoś niewiele może dać z siebie, ale na godziwe życie (bo nie na dorobienie się i powrót) wystarczy.
    A na emerytury różnych Tusków, Kaliszów i Pawlaków niech robią inni. Ja grosza podatku na Polskę już nie płacę i uważam, że robię to, co Polska do tej pory ze mną. Przez dłuuuuugi czas mnie wykorzystała, teraz czekam, żeby wykształcić dzieci w Polsce. Jak skończą studia, to praca się za dobre pieniądze dla nich znajdzie. TUTAJ!!!

  • do 6(2008-09-23 16:48) Odpowiedz 00

    Przemyśl jeszcze raz, jak potrafisz... sieroto PO. Gdyby nie różne agencje, to ludziom byłoby łatwiej ze wszystkim, bo agencja to taki nowy kamuflaż.

    Jeśli miała to być przysłowiowa szpila, to troszkę mało lotna.
    Nad tym też możesz POmyśleć...

  • Jacek(2008-09-23 16:03) Odpowiedz 00

    Czytam was i śmiać mi się chce. Sieroty pokomunistyczne. Gdyby nie agencje większość tych ludzi nie znalazłaby w ogóle pracy. To specyficzna i trudna grupa społeczeństwa trafiająca do agencji.

  • ;-((((2008-09-23 10:22) Odpowiedz 00

    Taaaaaaaaaaaak. Wydłużmy czas do 10 lat!
    Paranoja jakaś. Skoro pracownik jest na tyle dobry, że zatrudniamy go na ponad 12 mies. to czemu nie podpisać z nim umowy o pracę? Można na czas określony. Można...płacić i szanować pracownika, ale po co skoro można mieć niewolnika-czasownika w obliczu prawa...

  • POSŁOWIE tylko tak dalej(2008-09-23 12:24) Odpowiedz 00

    Obce-własne Firmy
    Jak często oszukują w państwowych zakładach pracy ,czyli jak ze społeczeństwa robi się biedaków!!!---pracujących co najwyżej za 1000zł brutto na rzecz kolesi-jaśnie panów-.
    Mechanizm jest prosty-pomimo potrzeby zatrudniania w zakładach państwowych-- często blokują nabór nowych pracowników do tych zakładów a w to miejsce zatrudniają trwale NA WŁASNYCH STAŁYCH stanowiskach pracy pracowników z utworzonych i podstawianych przez siebie spółek córek lub firm (rzekomo niezależnych).
    Celem jest tworzenie ciepłych stanowisk dla kolesiów od kolesiów z zarządów Spółek SkarbuPaństwa i także ominięcie prawa szeregowych pracowników w ten sposób zatrudnianych do równego traktowania ze względu ma przepisy Zakładowych Umów Zbiorowych co pracowników podmiotów Państwowych.

  • Manuela(2008-09-23 12:20) Odpowiedz 00

    Nowa ustawa z 2003r o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn
    niedotyczących pracowników już i tak: po pierwsze nie dotyczyła małych firm, a po drugie limit liczby zwolnionych pracowników, od którego można mówić o zwolnieniu grupowym dotyczy już tylko 30 dni.
    Czyli małe firmy i tak zwalniają i zatrudniają jak chcą, a duże firny, rozplanowując zwolnienia w czasie również zwalniają i zatrudniają jak chcą.
    Niewolnictwo i tak już kwitnie w pełni, gdyż pracodawca, który może każdego zwolnić i bez przeszkód zatrudnić kogoś innego w to miejsce jest absolutnym panem sytuacji.
    Nowe rozwiązanie z pracownikami tymczasowymi jeszcze bardziej zmusza do uległości pracowników, którzy już teraz muszą przyjmować każde warunki, bo jak nie to "następny proszę".
    Prawa człowieka w przypadku pracowników w praktyce coraz bardziej stają się fikcją w naszym kraju.
    Panowie liberałowie bezwzględny kapitalizm z początków XIX wieku to już powinna być przeszłość. Europa poszła nieco dalej!

  • brrrr!(2008-09-23 10:59) Odpowiedz 00

    Tak rzeczywiście pracownik -niewolnik , zero podwyżek( ewentualną podwyzkę dostanie agencja -prowizja ) wykonywanie pracy identycznej jak pracownik na etacie , po roku czasu otwiera sie nastepna agencja i przejmuje pracownika i dalej jest "wypożyczany " i tak aż do emerytury . A najlepsze jest to że wielkie koncerny samochodowe całe rzesze pracowników tak wypozyczają i to nie jest zadna " praca na zastępstwo " ale tego w Warszawie chyba nie widać ! Tak nasi posłowie dbaja o obywateli , a potem się chwalą że spada bezrobocie !

  • A.B.(2008-09-23 09:29) Odpowiedz 00

    Pracownicy są też zgodni na pracy tymczasowej zarabiają agencje pracy tymczasowej ok. 20-25% na każdym pracowniku drugie tyle zarabia użytkownik czyli pracodawcy wynajmujący pracownika tymczasowego. Pracownik nadal zarabia bez zmian jest typowym niewolnikiem sprzedawanym przez agencję.
    Mozna to porównać do agencji trudniących się prostytucja świetnie działa to od wielu lat.

  • polka(2009-01-01 16:18) Odpowiedz 00

    szkoda słow ,zmieńcie prawo pracy politycy,bo pracodawcy nas wykończą ,pracujemy w ciągłym stresie.

  • s(2009-05-20 13:53) Odpowiedz 00

    Szukasz pracy przez internet i rzadko taj jest, żeby nie była ona przez agencje oferowana. Ja bym zakazał tym dziadom z agencji działalności. One są jak nowotwór rozpychający się między pracodawcami i pracobiorcami

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane