statystyki

Firma otrzyma 18,6 tys. zł za zatrudnienie bezrobotnego

autor: Paweł Jakubczak07.12.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na zatrudnianie bezrobotnych w zamian za refundację kosztów wyposażenia lub doposażenia ich stanowisk pracy.

reklama



reklama


W kwietniu zmieniły się przepisy dotyczące refundacji kosztów, jakie firmy ponoszą w związku z wyposażeniem miejsca pracy dla bezrobotnego. Sprawdziliśmy w urzędach pracy, czy spowodowało to wzrost zainteresowania przedsiębiorców ich zatrudnianiem. Wcześniej bowiem taka forma wsparcia nie cieszyła się powodzeniem. Warunki jej uzyskania były zbyt rygorystyczne. Firmy mogły zatrudnić tylko wybranych bezrobotnych. Musieli oni być m.in. zarejestrowani w urzędzie pracy przez co najmniej pół roku, nie posiadać kwalifikacji zawodowych, doświadczenia zawodowego lub wykształcenia średniego, mieć ponad 50 lat, lub samotnie wychowywać co najmniej jedno dziecko, które nie ukończyło 18 lat. Ponadto, żeby otrzymać refundację, przedsiębiorca musiał utrzymywać niezmieniony stan zatrudnienia przez dwa lata od momentu zatrudnienia bezrobotnego.

– Dla wielu firm te warunki były bardzo trudne do spełnienia – potwierdza Iwona Trzcińska, kierownik Działu Rynku Pracy w Urzędzie Pracy m.st. Warszawy.

Te rygorystyczne warunki nie obowiązują od 21 kwietnia, kiedy weszło w życie rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 17 kwietnia 2009 r. w sprawie dokonywania refundacji kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy dla skierowanego bezrobotnego oraz przyznawania bezrobotnemu środków na podjęcie działalności gospodarczej (Dz.U. nr 62, poz. 512). Obecnie przedsiębiorca może dostać refundację za zatrudnienie każdego bezrobotnego. O ile w okresie styczeń – maj firmy zatrudniły tylko 5 tys. bezrobotnych, o tyle od maja do listopada (sześć miesięcy) – już 23,5 tys.

Zmiana przepisów nie oznacza, że firmy nie muszą spełniać innych warunków, ubiegając się o pomoc z urzędu pracy. Obecnie firma, która otrzyma z Funduszu Pracy refundację na doposażenie lub wyposażenie stanowiska pracy bezrobotnego, musi zatrudniać go w pełnym wymiarze czasu pracy przez dwa lata.

– Jeśli pracodawca zwolni bezrobotnego wcześniej, zwróci część refundacji proporcjonalnie do okresu, w jakim powinna go zatrudniać – np. odda połowę refundacji, jeśli będzie zatrudniać bezrobotnego tylko przez rok – mówi Jolanta Czarnobaj z Powiatowego Urzędu Pracy w Rzeszowie.

Przedsiębiorca zobowiązuje się także do utrzymania przez 24 miesiące stanowisk pracy utworzonych w związku z przyznaną refundacją.

Firmy maksymalnie mogą ubiegać się o kwotę refundacji odpowiadającą sześciokrotności przeciętnego wynagrodzenia (obecnie wynosi 18,6 tys. zł). Otrzymają refundację po podpisaniu umowy z dyrektorem urzędu pracy i po przedstawieniu w urzędzie faktur dokumentujących poniesione wydatki na wyposażenie lub doposażenie stanowiska pracy bezrobotnego.

O refundację może ubiegać się tylko ten przedsiębiorca, który prowadzi działalność gospodarczą przez co najmniej sześć miesięcy przed dniem złożenia wniosku.

– Przedsiębiorca ubiegający się o refundację nie może zalegać z opłacaniem w terminie składek i podatków – mówi Małgorzata Pawlak, zastępca dyrektora w Powiatowym Urzędzie Pracy w Poznaniu.

356 mln zł w 2010 roku mogą wykorzystać firmy na refundację kosztów zwiazanych z doposażeniem lub wyposażeniem stanowiska pracy bezrobotnego

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 13

  • 1: mariola z IP: 213.25.24.* (2009-12-13 13:13)

    Czy Kancelarie Adwokackie w POlsce mozna nazwac Firma? Jesli TAK zadania maja ulatwione - moga zatrudniac pracownikow i otrzymaja dodatkowo 18, 6 tysiecy za jedna osobe, nalezy uwzglednic dodatkowo wyposazenie oraz finansowanie...

  • 2: brzoza z IP: 79.185.180.* (2009-12-10 13:53)

    pracuje u takieo pracodawcy , który wziął dofinansowanie w/g starych zasad i wpadł w pułapkę teraz warunki są lepsze bo musisz utrzymać przez 24 m te stanowisko .

  • 3: Samson z IP: 77.65.34.* (2009-12-09 07:27)

    Do Izy.Problem nie w tym jak zatrudnić świerzo upieczonego i młodego absolwenta, nawet po szkole zawodowej.Problem w tym jak podnieść pozycję
    negocjacyjną w relacji z pracodawcą,osób o kwalifikacjach nie mających popytu na rynku krajowym lub starszych (co do których pracodawcy wolą kierować się stereotypami, bo tak im wygodniej).I nie pomogą tu żadne dopłaty dla pracodawców,czyli dla strony wielokrotnie silniejszej, w tym układzie.I co, jeszcze wzmacniamy ją dopłatami?Co prawda, będą może nowi pracodawcy, którzy bazując na tych dopłatach, będą chcieli zatrudnić od początku działalności gospodarczej, pracowników.Ale jeżeli firma nie ma jakiegoś rewelacyjnego pomysłu na działalność, to ochrona konkurencyjna, w postaci dopłat, szybko się skończy.I co wtedy?Nowa działalność gospodarcza z dopłatami ,czy "szara strefa"?I w jaki sposób to polepsza sytuację na rynku pracy takich osób?Taki powinien być sposób myślenia MP i PS, a nie jak wzmocnić finansowo biznes w kryzysie, bo do tego to się sprowadza.

  • 4: rxxx z IP: 213.92.198.* (2009-12-07 23:28)

    Poczekaj gdzieś do lutego - teraz już PUPy dawno nie mają kasy. W nowym roku - nowy budżet. ;)
    A kasę warto brać jak dają (sam skorzystałem), choć jest to droga przez mękę (przygłupawi i upierdliwi pracownicy PUP na jakich trafiłem).

  • 5: przedsiębiorca. z IP: 79.185.85.* (2009-12-07 18:10)

    Właśnie dostałem odmowę przyznania tych środków, powod brak środków.

  • 6: q z IP: 213.25.175.* (2009-12-07 12:35)

    firmy moga wystepowac o refundacje na zatrudnienie bezrobotnego

  • 7: RR z IP: 87.101.66.* (2009-12-07 12:30)

    Zapytuję,czy Urząd daje jeszcze wypłaty do tej zapomogi na stanowisko..

  • 8: tig z IP: 85.128.89.* (2009-12-07 12:17)

    lepiej nie siedzieć za długo na pupie, bo się odleżyny zrobią...

  • 9: Iza z IP: 83.12.18.* (2009-12-07 10:52)

    lepszy grosz niż siedzenie na tyłku

  • 10: Samson z IP: 77.65.34.* (2009-12-07 10:18)

    Dofinansowujcie jeszcze bardziej bezrobotnych, a zobaczycie jakie będą efekty na rynku pracy.Takie jak w moim przypadku.Pracodawca, owszem zatrudni takiego bezrobotnego,ale na minimum płacowym, bo bezrobotny ma ZEROWĄ POZYCJĘ JEŻELI CHODZI O NEGOCJOWANIE PŁACY W OBECNEJ SYTUACJI KRYZYSU!
    Natomiast pracujący i mający minimum płacowe, będą skutecznie eliminowani, ze starania się o lepszą pracę, przez właśnie takich bezrobotnych.I NIE JEST TO ICH WINA (zarówno bezrobotnego, jak i starającego się o lepszą pracę) TYLKO WINA PRZEPISÓW.Jest to, w mojej ocenie, psucie rynku pracy i powiększanie liczby pracowników na minimum płacowym.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama