– Obecnie emerytowani funkcjonariusze organów bezpieczeństwa państwa otrzymują decyzje o obniżeniu wysokości świadczenia emerytalnego. Wszystkie osoby namawiamy do składania odwołań od tych decyzji – mówi Zdzisław Czarnecki, przewodniczący Zarządu Głównego Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych.

Potwierdza to Artur Wdowczyk, dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA.

– Do dziś wydaliśmy 22,3 tys. decyzji emerytalnych obniżających wysokość świadczeń. Do tej pory otrzymaliśmy 2532 odwołania od naszych decyzji emerytalnych. Odwołania te przekazujemy do właściwego sądu, czyli w naszym przypadku do Sądu Okręgowego w Warszawie – mówi Artur Wdowczyk.

Według Katarzyny Żuchowicz z Sądu Okręgowego w Warszawie liczba zarejestrowanych spraw nie przekracza 200. Jednak w przyszłości takich odwołań może wpłynąć ponad 40 tys. Tyle bowiem zaświadczeń o okresach służby w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944–1990 otrzymał Zakład Emerytalno-Rentowy z Instytutu Pamięci Narodowej. Jak się nieoficjalnie dowiedział DGP, Sąd Okręgowy rozważa otwarcie nowego wydziału, który będzie rozpatrywał wyłącznie sprawy emerytalne służb mundurowych. W przeciwnym razie czas oczekiwania na rozpatrzenie odwołania od decyzji obniżającej wysokość emerytury byłby liczony w latach, a nie w miesiącach.

– Złożenie odwołania od decyzji nie wstrzymuje jej wykonania – wyjaśnia Artur Wdowczyk.

Zasada ta została zapisana w art. 3 ustawy z 23 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz.U. nr 24, poz. 145). Dotyczy ona zarówno odwołań złożonych przez członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, jak i funkcjonariuszy pełniących służbę w latach 1944–1990 w organach bezpieczeństwa państwa. Dopiero w przypadku stwierdzenia przez sąd w prawomocnym wyroku, że zakład emerytalny popełnił błąd przy ustalaniu okresów służby w SB, zainteresowany otrzyma podwyższone świadczenie wraz z odsetkami.