Propozycja by zmienić proporcje podziału składki emerytalnej między dwa typy indywidualnych kont pojawiła się jako reakcja na poważne wyzwania jakie stanęły przed rządem w konsekwencji światowego kryzysu gospodarczego oraz kilku nie do końca przemyślanych decyzji podjętych w okresie poprzedzającej go prosperity.
W efekcie w dyskursie publicznym doszło do dużego zamieszania pojęciowego, a zakwestionowaniu uległy fundamenty jednej z najważniejszych reform tworzących dorobek polskiej transformacji po roku 1989. Chcielibyśmy zatem uporządkować tą problematykę i wskazać na racjonalne drogi wyjścia z powstałego zamieszania.
Dlaczego faktycznie ministrowie zaproponowali „korektę” i potencjalne skutki jej wprowadzenia
Na podstawie naszej wiedzy i analiza przedstawionej propozycji należy przyjąć, że powody, dla których MF i MPiPS zaproponowały koncepcję zmian w powszechnym systemie emerytalnym są następujące:
Po pierwsze rząd musi liczyć się z tym, że dług publiczny w ciągu kilku najbliższych lat przekroczy próg 55proc PKB, co, nałoży nań trudny obowiązek gwałtownego równoważenia budżetu. To trudna spuścizna jaką rząd dostał po poprzednikach. Przeniesienie pieniędzy z zarządzanych przez PTE indywidualnych kont Polaków w OFE do kont zarządzanych przez ZUS ma być sztuczką księgową pozwalającą odsunąć to zagrożenie o parę lat. Jest ona możliwa dzięki temu, że środki przepływające przez konta w OFE podlegają tzw. rachunkowości memoriałowej, która ujmuje przyszłe zobowiązania emerytalne. W ZUS jest inaczej – stosuje się tam rachunkowość kasową, która tych zobowiązań nie uwzględnia. Inne rachunkowe ujęcie obu kont rodzi pokusę by jak największa część składki przepływała przez te drugie konta, a odpowiednio mniejsza przez te pierwsze, gdyż takie księgowe przesunięcie obniża (wyemitowane) zadłużenie państwa co wywołuje złudzenie oszczędności. W rzeczywistości jednak faktyczne zobowiązania systemu emerytalnego pozostają te same, gdyż prawo do emerytury wynikające z zapisu tej samej kwoty na koncie zarządzanym przez ZUS i PTE nie zmienia się, a zobowiązania publiczne nawet rosną w porównaniu z sytuacją (zakładaną w reformie emerytalnej) w której udział obligacji polskiego rządu w portfelach OFE na przestrzeni lat będzie spadał. To sztuczka, która pozwala na formalne ominięcie problemów konstytucyjnych oraz pozornie ułatwia drogę do euro.
Przypomnijmy, że ważnym makroekonomicznym skutkiem reformy emerytalnej jest spadek emerytalnych zobowiązań publicznych do 2050 r z ok. 450% do ok. 200% PKB. Zamiarem twórców reformy było, by uległy one dalszemu ograniczeniu poprzez stopniowe zwiększanie skali zaangażowania środków lokowanych w ramach OFE w instrumenty sektora prywatnego, a zmniejszanie (docelowo do zera) skali środków lokowanych w obligacjach skarbowych. Kolejne rządy, zdając sobie sprawę z zasadności tej idei, pod presją bieżącego budżetu odkładały jej realizację w czasie. Pomysł przeniesienia dużej części składki emerytalnej z OFE do ZUS radykalnie ją kwestionuje. Jeśli zostanie on zrealizowany długoletnie zobowiązania ciążące na państwie radykalnie wzrosną. Dzisiejsza ulga w finansach publicznych oznacza większe podatki jutro.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: .......Kochani Czytelnicy i Drogi Rządzie z IP: 84.234.1.* (2009-12-11 11:45)
a morze zastanowimy się dlaczego w tym kraju najbardziej bezrobotny jest Trybunał Stanu - gdzie są sądzeni Ci co doprowadzili do ruiny ten system ,co wyprowadzali pieniądze ,a to na emerytury wczesno-- górnicze a to na Urlopy 5 -letnie dla tej grupy a to na pensje przywileje członków Rządu czy nawet mistrzostwa sportowe.
Dlaczego BUC który roztrwonił pieniądze na URLOPY GÓRNICZE -5 letnie nie siedzi dziś w mamarże zamiast być pokazywanym w TV jako gwiazdor UNII .
Najpierw zacznijmy o tych co zniszczyli ten kraj i ten system!
2: Jak odczytuje to społeczeństwo........ z IP: 84.234.1.* (2009-12-11 11:46)
_ Don ogłasza wszystkim ,że w ZUSie totalnie brakuje kasy i mówi ,wydłużyć wiek emerytalny,odebrać tym co pracowali w szkodliwych warunkach wcześniejsze emerytury bo nie płacili dodatkowych składek choć zyski z Ich pracy przedsiębiorstwa państwowe odprowadzały do budżetu ,obniżymy przyszłe emerytury które muszą być coraz niższe
– to Don inaczej wszystkim mówi : Kto będzie płacił na ZUS ten frajer,ten będzie płacił na innych a sam z tego nie skorzysta ! ,lepiej mu będzie pracować na czarno lub ukrywać dochody a może ubezpieczyć się za granicą ! Dlatego twierdze , durnia wybraliście za Premiera!-a na poparcie dowodu :”Kilka tysięcy przedsiębiorców przestało płacić na ZUS. Opłacają składki za granicą. „z GP z 27 listopada 2009 r .
Drogi Rządzie a co ja będę miał za Waszą legalną PRACĘ.
--emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. ZUS będzie mnie dręczył kontrolami!Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,jedynie dobrze z tych składek zarabiają orzecznicy a wielu zatrzymano na łapówkarstwie -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was
3: sory z IP: 84.234.1.* (2009-12-11 12:07)
może w tym znaczeniu pisze się przez ż -przeoczenie -przepraszam!
4: Drogi Rządzie a co ja będę miał za Waszą legalną P z IP: 84.234.1.* (2010-08-09 12:48)
-emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. ZUS będzie mnie dręczył kontrolami!Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,jedynie dobrze z tych składek zarabiają orzecznicy a wielu zatrzymano na łapówkarstwie -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was
5: Waldek z IP: 91.218.158.* (2012-02-16 12:34)
Witam, jestem za reformą emerytalną ale nie w tej formie. Uważam że podstawą świadczenia emerytalnego powinny być lata przepracowane, powiedzmy 40 lat pracy 100% podstawy emerytalnej. Kto chce mieć większe świadczenie ma pracę, zdrowie i ochotę może pracować do dowolnego wieku podwyższając świadczenie emerytalne. Nie można wrzucać do jednego worka polityka pracującego w ławie sejmowej czy biznesmena ze spawaczem który murzrzem pracującym od 15 roku życia.
6: Tomek z IP: 89.76.77.* (2012-02-27 19:14)
Pozdrawiam p.premierze??? Zapraszam pana do pracy przy łopacie czy na stoczni w wieku 55+zobaczymy czy da pan radę,kazać ludziom zasuwać do takiego wieku?Uważam że faktycznie takie stołkopierdy mogą sobie pracować do 75 lat bo to nie wymaga wysiłku fizycznego i myślenia przy tym.Myślenie nie jest chyba domeną pańskich doradców,a jak chce pan robić kase na ludziach pracy(prawdziwej pracy.)to myśle nie tędy droga w końcu ludzie zrobią z wami porządek,dość okradania zwykłych ludzi.Pozdrawiam
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.