zaloguj się do e-DGP
statystyki

Sztywna marża w aptekach uderzy w pacjenta

skomentuj

We wszystkich aptekach będą także same ceny leków refundowanych – tak proponuje Ministerstwo Zdrowia.

Publikacja: 27 listopada 2009, 10:29 Aktualizacja: 27 listopada 2009, 10:32

– To może niekorzystnie odbić się na pacjentach – ostrzega prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

Co ma się zmienić? Dziś koszt leku refundowanego płacony jest w dwóch częściach. Tzw. limit płaci Narodowy Fundusz Zdrowia. Resztę – pacjent. I ta część poddana jest regułom konkurencji. Dlatego w różnych aptekach ten sam lek refundowany ma różną cenę. Teraz pacjent nie musiałby już ich porównywać, bo wszędzie kosztowałby tyle samo.

- W tej chwili w aptekach panuje wolna amerykanka. Określone grupy aptek mają nienależne przywileje kosztem innych. Chcemy mieć na tym nadzór, tak jak jest w innych krajach. Akcje rabatowe, które polegają na tym, że wypływają środki publiczne, nie mogą już mieć miejsca – tak mówił wiceminister zdrowia Marek Twardowski, prezentując założenia nowej ustawy. Teraz zostaną one poddane konsultacjom społecznym.

Według prezes UOKiK Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel usztywnienie cen leków proponowane przez resort zdrowia może przynieść skutek odwrotny do zapowiadanego. A w dodatku niekorzystnie odbić się na pacjencie, który zostanie zmuszony do zakupu leków po znacznie wyższych cenach. Dlaczego? – Firmy farmaceutyczne nie będą mogły konkurować w granicach dopuszczalnych dziś przez prawo – tłumaczy prezes Krasnodębska-Tomkiel.

Takie zagrożenie widzą także właściciele niektórych aptek. Jak mówi prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej Stanisław Piechula, nowy system nie zlikwiduje promocji. – Minister nie może zakazać przekazywania darowizn przez apteki na rzecz pacjentów. A to właśnie na tym polega promocja „leki za grosz” – tłumaczy. I dodaje, że po wprowadzeniu nowych zasad głównym rozgrywającym będą firmy farmaceutyczne. Będą one mogły wybranym hurtowniom sprzedawać swoje produkty taniej, a w aptekach cena i tak będzie taka sama.

A co o projekcie sądzą politycy? Poseł Maciej Orzechowski z PO, prywatnie lekarz, zachwala pomysł. – To, że teraz lek kosztuje w jednych aptekach 10 zł, a w innych 15 zł, nie oznacza, że po wprowadzeniu zmian we wszystkich będzie kosztował piętnaście. Przed wprowadzeniem leku będą negocjacje, więc cena będzie adekwatna do tego, ile taki lek kosztuje za granicą. A często jest to dużo mniej niż u nas – tłumaczy.

W podobnym tonie wypowiada się szef sejmowej komisji zdrowia Bolesław Piecha. Podkreśla on, że w Europie wiele państw ma podobny system finansowania leków. – Dzisiaj cena wyjściowa narzucona przez koncerny jest bardzo wysoka. Dopiero później, na poziomie hurtowni czy aptek, obniża się je, korzystając z rabatów. Boję się jednak, że w pierwszej fazie to rozwiązanie może doprowadzić do wzrostu cen leków, a nie spadku – tłumaczy Piecha.

Z kolei były minister zdrowia Marek Balicki uważa, że powrót do cen urzędowych jest ryzykowny, zwłaszcza w czasach kryzysu. Jak przekonuje, nie zlikwiduje to promocji, jakie stosują sieci aptek. – Apteki zastosują inne metody: do leków będą dawać nagrody albo przyznawać punkty za zakupy – mówi Balicki.

Komentarze: 21

  • 1: nada z IP: 83.21.128.* (2009-11-27 10:57)

    Przecież przy wszystkich tzw. "reformach " , chodzi zawsze o wyciągnięcie pieniędzy od zwykłych ludzi.
    Czy nadejdą takie czasy ,że będzie można zaufać rządzącym.

  • 2: antypo z IP: 88.199.111.* (2009-11-27 11:07)

    a co na to HL i młody liberał? o zapomniałem...według nich jak PO wyciąga od ludzi ostatni grosz to jest OK!

  • 3: antypo z IP: 88.199.111.* (2009-11-27 11:09)

    kiedy wreszcie zrozumiecie, ze PO działa dla dobra wszelkiej maści lobby? zrobienie dobrze Lewiatanowi, wielkiej finansjerze i wszelkim możliwym bogaczom(w tym przypadku lobby aptekarskiemu) to cel tej partii! czy naprawde jesteście tak ślepi? wyciskają z was ostatnie grosze a i tak ich popieracie! obudźcie się!!

  • 4: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-11-27 12:20)

    Panie Twardowski! To co Pan nazywa " wolno amerykanką", normalni ludzie nazywają WOLNYM RYNKIEM! Czy ktoś jeszcze ośmieli się nazywać ten rząd , rządem liberalnym? Toż to powrót do socjalizmu! Możesz handlować, ale Państwo powie ci, jakie mają być ceny! Myślę, że tym razem, Pani Kopacz, straciła do reszty zdrowy rozsądek! Pozdrawiam.

  • 5: Andrzej z IP: 149.156.151.* (2009-11-27 12:33)

    Ta niby konkurencja to nic innego jak wyłudzanie dotacji z NFZ czyli kosztem składek każdego ubezpieczonego. Chyba nikt poza najbardziej naiwnym nie sądzi, że koncern farmaceutyczny dopłaca do leku czyli pozorna obniżka bierze się z zawyżenia ceny leku refundowanego.

  • 6: ed z IP: 87.206.53.* (2009-11-27 12:58)

    To nieprawda!!! Dzisiaj różnice w cenie leków sięgają 50 %. Do leków za 1 grosz nikt nie dopłaca!!! Wolę dużo tańsze generyki i pewność że nie muszę jeździć po całej okolicy by załapać się na lek za 1 grosz, który wg cennika jest kilkakrotnie droższy! Poza tym dotyczy to niewielu leków i niewielu aptek!

  • 7: od i emerytki. z IP: 77.254.142.* (2009-11-27 13:25)

    ludzie byle im zaswędzi w d..pie to lecą do lekarza ,bo nie daj boże ze bym umarł , umarła i podaruje im emeryturę czy rentę . znam takie emerytki w przychodni nieszczęśliwe chore, zażywają dużo lekarstw bo wszędzie boli ,ale jak są wycieczki do Niemiec do zbierania owoców to nagle zdrowieją po 12 godz zapieprzają i nagle stał się CUD. a w Polsce stękanie ze mało ze ci niedobrzy .

  • 8: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-11-27 13:34)

    Do 7: Tylko co to ma wspólnego z cenami leków i dążeniem Państwa do zlikwidowania resztek wolnego rynku? Przecież chorują i zażywają lekarstwa nie tylko emeryci i renciści! Tutaj chodzi o to, aby Państwo, a właściwie jego urzędnicy, przestali się wp****ać do każdej dziedziny naszego życia i wszędzie za nas decydować! A może ja mam taki kaprys i chcę np. zapłacić więcej w wybranej przez siebie aptece? Ceny państwowe i regulowane już przerabialiśmy, z wiadomym skutkiem. Pozdrawiam.

  • 9: olek z IP: 213.192.122.* (2009-11-27 13:55)

    Jak to się dzieje że w niby taniej aptece za lek z bonifikatą35% a w innej bez bonifikaty cena do zapłaty jest jednakowa.Dlatego uważam że krętactwo powinno być wyeleminowane i popieram projekt M.Z.

  • 10: Bulba z IP: 83.27.67.* (2009-11-27 13:58)

    Zastanowcie sie dyskutanci co moze jeszcze byc spieprzone przez POpaprancow.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter