zaloguj się do e-DGP
statystyki

Nie uciekaj z ZUS, bo stracisz

skomentuj

Jeśli chcesz płacić niższe składki emerytalne, płać je za granicą – takie oferty dostają w ostatnich miesiącach drobni przedsiębiorcy w całej Polsce.

Publikacja: 27 listopada 2009, 08:01 Aktualizacja: 27 listopada 2009, 13:15

Wśród taksówkarzy, handlarzy i fryzjerów krąży informacja, że można legalnie uciec z polskiego systemu ubezpieczeń i jeszcze na tym zarobić. Eksperci ostrzegają jednak, że spodziewane korzyści są mocno wątpliwe: krajowej emerytury nie będzie, a zagraniczna może okazać się głodowa.

– Dowiedziałem się od szwagra, że wystarczy płacić najniższą składkę w Anglii, by mieć prawo do tamtejszej emerytury. To proste: pośrednik organizuje wyjazd autobusem do Wielkiej Brytanii, załatwia tam pracę, a potem zajmuje się wszystkimi formalnościami – mówi taksówkarz pracujący w warszawskiej sieci Sawa Taxi. Mężczyzna wyliczył sobie, że ucieczka za granicę bardzo mu się opłaci: teraz co miesiąc składki do ZUS wynoszą go ponad 800 zł, więc jeśli zapłaci 10 funtów brytyjskiej składki i da 400 zł pośrednikowi, to i tak zostanie mu w kieszeni co najmniej 300 zł. – I nie będę się wściekał, że moje składki zdrowotne się marnują. Teraz, gdy jestem chory, idę do prywatnej przychodni, bo nie mam czasu stać w kolejkach – tłumaczy.

O możliwości płacenia niższych składek za granicą słyszał również Andrzej K., właściciel niewielkiej małopolskiej firmy zajmującej się oprogramowaniem komputerowym. On też poważnie rozważa rezygnację z płacenia składek na ZUS, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze zamierza ulokować w funduszu inwestycyjnym.

Praca na odległość

Do oszczędności zachęcają liczni ogłaszający się w internecie pośrednicy. „Firma w Polsce, praca w UK” – proponują autorzy strony www.bezzusu.pl. I podają przepis: na podstawie rozporządzenia EWG z 1971 r. można zatrudnić się na część etatu np. w charakterze konsultanta telefonicznego w brytyjskiej firmie. Praca nie jest specjalnie absorbująca: wystarczy być dostępnym dla pracodawcy pod telefonem przez 5 godzin miesięcznie, by stać się brytyjskim podatnikiem z prawem do emerytury, zasiłków i świadczeń. Nie dostaje się wprawdzie pensji, ale za to co miesiąc otrzymuje się tzw. payslip, czyli dowód pracy i opłacania składek ubezpieczeniowych w Wielkiej Brytanii.

Pośrednicy wcale nie ukrywają, że zatrudnienie jest fikcyjne. – To różnego rodzaju prace na odległość, można je wykonywać w domu w Polsce – tłumaczy oględnie pracownik firmy usługowej z południa Polski. Mężczyzna zapewnia, że polski przedsiębiorca wcale nie musi porzucać swojego dotychczasowego zajęcia. – A wszystko jest całkowicie legalne – twierdzi.

Komentarze: 19

  • 1: iustka z IP: 95.48.180.* (2009-11-27 08:48)

    poza tym opłacając sładkę zdrowotną mozna odliczyć od podatku ok 193zł miesięcznie

  • 2: bagran faskowicz z IP: 82.210.167.* (2009-11-27 09:24)

    Kretyńskie wyliczenia. Ubawiło mnie porównanie wielkości składek do zus i ewentualnych korzyści. Składki trzeba pomnożyć x 12 i x ok 35 lat, zaś wypłaty... no ile? x 12 x5? czy 15 w przypadku kobiet. Ot i cała socjalna matematyka. Szansa na wygraną w totolotka jest jednak większa.

  • 3: iwa z IP: 87.204.217.* (2009-11-27 09:45)

    I tak po przeliczeniu funta jest o wiele więcej niz u nas.Mają racje ludzie że uciekają.U nas okrada sie ludzi w majestacie prawa.

  • 4: Wk...ny Polak z IP: 194.126.221.* (2009-11-27 11:23)

    To że ludzie uciekają do "rajów" składkowych to normalne. Jak nie mogą uciec do rajów podatkowych (maja mało kasy) to chociaż tak chcą oszczędzić, choć parę stówek. Inna sprawa, jak to będzie wyglądać za kilka, kilkanaście lat, jak pojawią się Ci pierwsi "emeryci eksportowi", bo jak wygląda emerytura z naszych OFE już wiemy. Niestety fiskalizm Państwa się zwiększa i nasze, obywateli narzekanie nic nie da, jedyne wyjście, wybory do Sejmu bezpośrednie - głosuj na człowieka a nie na partię. A Pani Lewicka powinna ze wstydu się schować. Jak to się nazywa, najpierw biorę udział w tworzeniu jakiegoś prawa, a później korzystam z niego ? Nie trzeba spotykać się na cmentarzu czy stacji benzynowej, wystarczy tworzyć prawo, przepisy, a póxniej zasiąść w jakiejś radzie, Izbie Gospodarczej itp. prawda ? Parę lat temu ta Pani współtworzyła reformę emerytalną, a teraz zasiada gdzie ? W Izbie Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, więc nie dziwota że broni tego "koryta" jakim są OFE. Zrobilibyście inaczej ?

  • 5: zus sucks z IP: 79.186.250.* (2009-11-27 11:35)

    zestawienie na końcu jest pierwsza klasa :)

    Na wpłaty wskazano najniższe kwoty a na wypłaty z ZUS już "średnie". Każdy powinien sam odkładać pieniądze. Nie odłożył to na ulicę. Państwo topi miliardy, to niech sobie utrzyma obecnych emerytów i rencistów a pozostali niech dbają o siebie samych.

  • 6: shaqu z IP: 95.49.1.* (2009-11-27 12:39)

    Cały system przymusowo-socjalnych ubezpieczeń w Polsce to złodziejstwo zapisane w majestacie prawa, a właściwie lewa (w tym przypadku)! Należy doprowadzić do jak najszybszego bankructwa tego systemu, bo nie ma w Polsce takiej siły która to dobrowolnie zlikwiduje. Rządzi nami liberalna partia, która podnosi podatki (kwa kwa kwa - śmiech na sali!). Prawdziwa liberalna partia zlikwidowałaby już dawno przymus państwowych ubezpieczeń. I każdy jakby chciał, dobrowolnie, mógłby się ubezpieczyć, czy oszczędzać w inny sposób na emeryturę (chociażby robiąc dzieci - wiem, że to brzydko, ale taka jest prawda, że jedynie własne dzieci mogą pomóc na emeryturze).
    Więc apel do PO, zlikwidujcie absurd przymusowych ubezpieczeń! A apel do wyborców rozliczcie PO z tego przy urnie!

  • 7: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-11-27 12:44)

    Do 5: Zgadzam się w 100%. To zestawienie, to manipulacja I klasy. Niech podadzą najniższe świadczenia, adekwatne do najniższych składek! A czemu nie napiszą, że przez 40 lat pracy, wkładamy do systemu: 840 zł razy 12 miesięcy razy 40 lat = 403 000 zł! Pozdrawiam.

  • 8: Kobieta-uczestnik OFE. z IP: 82.177.46.* (2009-11-27 13:59)

    To dlaczego jeżeli OFE to takie dobrodziejstwo, kto może ucieka do ZUS???
    W najgorszej sytuacji są osoby które będą pobierały emeryturę po 2013r.!!!
    Dlaczego nie można dobrowolnie wypisać się z OFE i wrócić do ZUS !, powinno być takie prawo ,chociaż dla tych nieszczęśników którzy zapisali się dobrowolnie .

  • 9: M. z IP: 149.156.124.* (2009-11-29 17:22)

    OFE głównie dla kobiet, które mogłyby odejść na wcześniejszą emeryturę - jest krzywdzące, a krzywdzące szczególnie wtedy, gdy kobiety przystępując do OFE w 1999 roku nie zostały poinformowane, że wtedy nie będą mieć takich możliwości! A niestety znam takie przypadki, gdzie np. córka kierownika była pośrednikiem i poprostu nie wypadało się nie zapisać...

    A odnośnie ucieczki, DO ZUSu, to się nie zgodzę i jak najbardziej popieram ucieczkę OD ZUSu - w tym momencie ani nikt, ani nic, a tym bardziej rządzący (i dla ścisłości nie mówię tutaj o żadnej konkretnej partii - mam tutaj na myśli wszystkich krzykaczy, którzy przed wyborami są najaktywniejsi) nie są w stanie zapewnić nam godnych warunków na emeryturze po uczciwie przepracowanych 30 latach pracy... I jakby tu jeszcze dokładniej przypatrzeć się tej kochanej instytucji jaką jest ZUS, to tam ludzie mają pieniądze, ale niestety nie są one przeznaczone dla osób, które to te pieniądze tam składowali z myślą, że będą mieć "normalną" emeryturę!

    PS.
    Wg mnie OFE jest dużo "pewniejsze" i na uczciwszych warunkach (chociażby dziedziczenie) aniżeli ZUS, któremu ciągle brakuje.. a brakuje mu już duuużo, za dużo!

  • 10: Unia z IP: 188.33.56.* (2009-11-30 00:01)

    W Unii powinien być jeden system emerytalny i jeden zakład ubezpieczeń społecznych.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter