Zgodnie z ustawą o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych pracodawcy zatrudniający mniej niż 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty nie muszą, lecz mogą utworzyć zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (art. 3 ust. 3 ustawy). Wypłacają oni jednak pracownikom, zgodnie z art. 3 ust. 5 ustawy, świadczenie urlopowe. Świadczenie to wypłacane jest raz w roku, gdy pracownik udaje się na urlop wypoczynkowy trwający co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych. Wysokość świadczenia wynika z art. 5 ustawy i w 2009 roku dla pracownika zatrudnionego w normalnych warunkach wynosi 1000,04 zł.

Jeśli pracodawca zatrudniający mniej niż 20 pracowników nie chce tworzyć funduszu socjalnego, ani wypłacać świadczeń urlopowych, powinien poinformować o tym pracowników do 31 stycznia danego roku. Informację tę należy przekazać w sposób przyjęty u danego pracodawcy (np. poprzez wywieszenie na tablicy ogłoszeń).

Pracodawca, który nie ogłosi decyzji o rezygnacji ze świadczeń socjalnych i nie wypłaci świadczeń urlopowych, może zostać ukarany karą grzywny do 5 tys. zł. Dodatkowo powinien liczyć się z roszczeniami pracowników o wypłatę tych świadczeń. Sąd Najwyższy uznał bowiem, iż osoby zatrudnione przez pracodawcę zatrudniającego mniej niż 20 pracowników, który nie utworzył funduszu socjalnego, mają roszczenia o wypłatę świadczenia urlopowego (wyrok z 4 lipca 2007 r., II PK 25/07). Interpretację bardziej korzystną dla pracodawców przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny. W wyroku z 1 marca 2007 r. (I OSK 814/06) stwierdził, że jeśli pracodawca nie przyjął na siebie obowiązku wypłaty świadczeń urlopowych, nieprzekazanie pracownikom wyżej opisanej informacji nie może być utożsamiane z obowiązkiem wypłaty świadczenia urlopowego.