Firma może zwolnić pracownika, któremu brakuje mniej niż cztery lata do uzyskania emerytury pomostowej.
Publikacja: 25 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 25 listopada 2009, 07:25
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wyjaśnia, że pracownicy nie są objęci ochroną przedemerytalną w ciągu czterech lat przed nabyciem prawa do emerytury pomostowej. Pracodawca może ich w tym czasie zwolnić – np. na rok przed ewentualnym przejściem na emeryturę.
Ochrona przedemerytalna jest określona w art. 39 kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż cztery lata do osiągnięcia wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury. Wiek emerytalny, o którym mowa w art. 39 kodeksu pracy, jest określony w ustawie z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.). Dla kobiet wynosi on 60 lat, a dla mężczyzn – 65 lat. W pewnych przypadkach może być niższy, np. 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn. Wcześniej na emeryturę mogą pójść zarówno osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 r. (art. 32 ustawy), jak i niektórzy urodzeni po 31 grudnia 1948 r. (art. 46 lub 184 ustawy), jeśli pracują w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Mural z IP: 80.55.175.* (2009-11-25 07:26)
Super!A miejsce pod murem do rozstrzelania zapewnią???A może ampułkę cjankali?Też nie?Niedługo trzeba będzie czekać,aż NIC się nie będzie należeć.I to mają być te wielkie przywileje,które w zamian za wcześniejsze emerytury po 30 latach bez względu na wiek mieli uzyskać nauczyciele?A którym już się tego zazdrości i obraża ich?
2: przyszła emerytka z IP: 79.190.58.* (2009-11-25 07:52)
Zasiłek przedemerytalny też nie należy się osobie, która zakończyła pracę na podstawie umowy o pracę na czas określony. Cjankali też nie dostanie się na zawołanie. Chyba, że Rząd będzie rozdawał truciznę i problemy przyszłych emerytów zostaną rozwiązane.
Abyśmy wszyscy zdrowi byli. Bo służba zdrowia też leży.
3: MK z IP: 85.198.223.* (2009-11-25 08:33)
Za przywileje płacą podatnicy ,a nie rząd !
Trudno znaleść uzasadnienie funkcjonowania nowych przepisów emerytalnych
który budzi wątpliwośći z punktu widzenia równego traktowania.
Rzekomy sukces reformy emerytalnej,czyli legalizacja bezprawia !
Po 20-latach w Polsce mamy najwyższe rozwarstwienie społeczne,oraz system emerytalny opierający się na zasadach nierównośći ,niesprawiedliwośći !
Przepisy emerytalne w całośći pod TK- to jedyna nadzieja
4: precz z 4 RP z IP: 89.79.6.* (2009-11-25 10:28)
Polacy dali prawo PO, by rządziła jak chce i nie przejowała sie wyborcami. Wpieprzajcie wiec do roboty praowac na podatki.
5: precz z 4 RP z IP: 89.79.6.* (2009-11-25 10:30)
Pozwólcie robole, że my za was bedziemy myslec. Wy macie pracowac!!!
6: HL z IP: 195.205.254.* (2009-11-25 10:33)
Emerytur pomostowych w ogóle nie powinno być. Tym bardziej nie powinno więc być ochrony dla osób, które mają z nich skorzystać.
7: wyborca PO z IP: 89.79.6.* (2009-11-25 10:36)
do pracy Robole!!! Czekamy na wasze podatki!!!
8: egon z IP: 87.206.53.* (2009-11-25 11:28)
No nie przesadzajmy z tą ochroną. W końcu pomostówka to przywilej i starczy. Dlaczego tworzyć nowe przywileje w postaci ochrony przed zwolnieniem, na jakiej podstawie?
9: wojtek z IP: 195.116.250.* (2009-11-25 11:58)
A słynny program 50+?
Czy komuś pomógł znależć pracę?
Już widzę jak 58-latek wyciepany z pracy szkoli się na informatyka na kursie, a firmy biją się o niego.
Czy może kursik na dozorcę?
Może lepiej zamienić ten program na 50 i starczy.
10: Dobry pomysl na waloryzacje kwot z IP: 81.219.72.* (2009-11-25 11:58)
Uwazam, ze nasz system emerytalny ne jest "sustainable', czyli obciaza bardzo przyszle pokolenia.
Wczoraj byla ciekawa dyskusja w jednym z artykulow w GP na temat waloryzacji naliczonych, a nie zgromadzonych, kwot w ZUS dla przyszlych emerytow. Waloryzacja kwot, wedlug mnie, powinna byc wedlug wskaznika wzrostu wynagrodzen, wowczas przyszli emeryci dostaliby w miare sensowne swiadczenia, juz i tak pomniejszone emerytury o swiadczenie socjalne /czyli na dzien dzisiejszy mniej o 600 zl/.
Ale byc moze, wowczas emeryci dostaliby za wysokie swiadczenia z punktu widzenia rzadu.
Proponuje wiec, aby waloryzacja kwot w ZUS odbywala sie wedlug tej samej miary co aktualne emerytury, czyli nalezaloby waloryzowac naliczone kwoty w ZUS wedlug wskaznika inflacji plus 20% wskaznika wzrostu wynagrodzen. Wtedy nasz przyszly system emerytalny moze stanie sie "sustainable".
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.