statystyki

Becikowe także za poród za granicą

autor: Michalina Topolewska25.11.2009, 03:00; Aktualizacja: 25.11.2009, 09:32
  • Wyślij
  • Drukuj

Kobieta, która przebywała w trakcie ciąży poza Polską, może potwierdzić objęcie opieką medyczną u lekarza w kraju. Na tej podstawie gmina wypłaci becikowe.



Zaświadczenie lekarskie, które trzeba od 1 listopada złożyć w gminie, aby otrzymać becikowe i dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka (obydwa po 1 tys. zł), musi być zgodne ze wzorem określonym przez ministra zdrowia. Gminy mają jednak wątpliwości, jakie dokumenty powinny przedstawiać kobiety, które zaszły w ciążę za granicą lub w jej trakcie wróciły do Polski. W związku z tym, że w kraju ubiegają się o becikowe, nie mogą przedstawić zaświadczenia, że również za granicą były objęte opieką lekarską. W innych państwach nie jest ono po prostu wystawiane.

– Traktując dosłownie przepisy, nie możemy uznać innego druku przedstawionego nam przez rodzica, niż ten, który przewiduje rozporządzenie – uważa Anna Koska, naczelnik Wydziału Świadczeń Socjalnych Urzędu Miasta w Opolu.

Z kolei zdaniem Ireny Smudy, naczelnika Wydziału Świadczeń Rodzinnych UM w Zielonej Górze, nawet inna forma zaświadczenia, jeżeli potwierdzi okresy pozostawania pod opieką lekarską, może stanowić podstawę do przyznania becikowego.

Jak wyjaśnia resort zdrowia, taki rodzic może otrzymać becikowe, jeżeli uzyska od polskiego lekarza potwierdzenie, że przyszła matka znajdowała się pod opieką również za granicą. Na tej podstawie lekarz wystawi wymagane zaświadczenie.

– To od lekarza będzie zależeć, jaki dokument powinna przedstawić kobieta. Najważniejsze, żeby miał dowód, że opieka lekarska była sprawowana nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu i w każdym trymestrze ciąży miała wykonywane co najmniej jedno badanie – mówi Piotr Olechno, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Marcin Jurek, lekarz ginekolog, tłumaczy, że takim dokumentem może być karta ciąży lub pisemna informacja potwierdzająca odbywanie badań za granicą.

– Nie będziemy stawiać takim rodzicom przeszkód i wymagać dodatkowych dokumentów – dodaje Marcin Jurek.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 8

  • 1: anty nfz z IP: 83.25.217.* (2009-11-25 10:23)

    dziś jest 25.11, a u mnie w przychodni do ginekologa zapisują na styczeń. więc aby zdążyć przed 10 tygodniem powinnam zapisywać się do ginekologa co miesiąc i rezygnować w przypadku pojawienia się okresu. Paranoja po prostu. Oczywiście prywatnie pan doktor przyjmie od razu. Brak słów

  • 2: Matka Polka z IP: 95.48.163.* (2009-11-25 10:48)

    No proszę. A jakąż aferę nie tak dawno zrobiono bo szczecinianki jeździły rodzić do Schwedt.

  • 3: elle z IP: 77.113.133.* (2009-11-25 12:09)

    W Wielkiej Brytanii żaden lekarz nie wystawi zaświadczenia kobiecie będącej w ciąży przed 12 tygodniem jej trwania - pierwsze badanie (szpitalne, bo w przychodniach nie przyjmują ciężarnych) odbywa się w terminie ustalonym przez szpital, ale nie wcześniej jak w 12 tygodniu. Do tego czasu ciężarna jedynie powiadamia szpital o swoim stanie poprzez lekarza prowadzącego z przychodni i czeka na pisemne wezwanie z przydzielonego jej szpitala. Żadnego badania ginekologicznego, a jedynie bazowanie na przeprowadzanych USG. Taka prawda...

  • 4: matka z IP: 83.29.88.* (2009-11-27 19:13)

    jeżeli powie Pani że jest Pani w ciąży to z całą pewnością zostanie Pani zapisana na dużo szybszy termin. Wiem bo jedną z ciąż miałam właśnie prowadzoną przez lekarza w ramach NFZ i nie pozostałam pozostawiona bez odpowiedniej opieki przez dłuzszy okres ciąży, niech się Pani nie martwi

  • 5: ania z IP: 92.251.255.* (2009-12-07 16:37)

    ale to wszystko w Polsce pogmatwane:/

  • 6: m z IP: 94.170.130.* (2010-01-19 19:17)

    Ja urodziłam dziecko w Anglii w kwietniu 2009 roku i złozyłam wniosek o becikowe i na podstawie paragrafu 2-go odmówiono mi. (Nie znajdowałam się na terenie Polski w tym czasie). Teraz jak złożyłam wniosek ponownie to żądają zaświadczenia - tyle,że w kwietniu jeszcze tego nie było. Paranoja

  • 7: jolka z IP: 217.203.13.* (2010-03-22 18:56)

    ja jestem w 8mies.ciazy i bede rodzic we Wloszech,mam zalozona karte od 9 tyg.ciazy .robie co miesiac usg i wszystkie potrzebne badania.mam taki problem bo z tego co mowi moj lekaz rodzinny nie wie jak powinno wygladac takie zaswiadczenie i odsyla mnie do ginekologa!!slyszalam ze nawet jezeki uzyskam takie zaswiadczenie to starajac sie o becikowe w polsce bede musiala z takim zaswiadczeniem poszukac tlumacza przysieglego i je przetlumaczyc z Wloskiego na Polski a co za tym idzie wiadomo koszty i to nie male..sama nie wiem co robic??czy z tym becikowym musi byc az tak pogmatwane?a moze jest jakies prawo abym mogla sie starac o becikowe we Wkoszech!!Jesli cokolwiek byl w takiej sytuacji to bardzo prosze o pomoc!!

  • 8: kalka z IP: 151.28.183.* (2011-12-02 11:54)

    Tak, Jolka, to prawda, ze wszystko jest pogmatwane.. Ja przez takie niejasnosci stracilam 2 miesiace swiadczen z pracy bo poczatkowo zaakceptowali zaswiadczenie od lekarza rodzinnego o ciazy a potem zmienili zdanie i chcieli zaswiadczenie z ministerstwa pracy, ktorego oczywiscie nie da sie zrobic wstecz... Jak udalo Ci sie rozwiazac sprawe becikowego? Jestem w tej samej sytuacji, bede rodzic we Wloszech, mam prawo do becikowego w Polsce? Pozdrawiam :)

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie