zaloguj się do e-DGP

Urzędnicy będą zatrudniani na jednolitych zasadach

skomentuj

Niektóre urzędy, m.in. kancelarie Prezydenta i Sejmu, nie informują o wolnych stanowiskach. Eksperci domagają się utworzenia jednolitych zasad zatrudniania wszystkich urzędników. Senatorowie przygotowali popierany przez rząd projekt ustawy wprowadzający przejrzysty nabór.

Urzędnik z polecenia

Większość urzędów państwowych nie stosuje żadnych kryteriów rekrutacji lub zatrudnia według własnego uznania. Na przykład Kancelaria Sejmu zamieszcza wyłącznie na swojej stronie internetowej informacje, że osoby zainteresowane pracą mogą przesyłać CV i list motywacyjny. Takie urzędy często nie informują publicznie o wolnych stanowiskach i wymaganiach.

– Brak podstawowych zasad naboru prowadzi do korupcji i nadużyć ze strony kierowników urzędów – ocenia prof. Józefina Hrynkiewicz z Uniwersytetu Warszawskiego.

Absurdy z PRL

Wśród ekspertów jest pełna zgoda, że ustawa z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 86, poz. 953 z późn. zm.) jest w dużej części nieaktualna i nie jest dostosowana do rzeczywistości.

– Ustawa ta jest nie tylko zbędna, ale wręcz szkodliwa, bo np. jej przepisy o czasie pracy są niespójne z kodeksem pracy – mówi dr Stefan Płażek z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jedną z różnic między korpusem SC i pracownikami urzędów państwowych są zasady przyznawania dodatku pieniężnego za wysługę lat i nagród jubileuszowych. Członkom korpusu SC do okresów pracy uprawniających do ich przyznania nie wlicza się zatrudnienia w partii komunistycznej i organach bezpieczeństwa PRL. Inaczej jest w przypadku pracowników zatrudnionych na podstawie ustawy o pracownikach urzędów państwowych.

– Te przepisy powinny natychmiast zostać zmienione – mówi Paweł Wypych, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.

Pomoże specustawa

Wśród ekspertów padają różne propozycje rozwiązania problemu nieprzejrzystego zatrudniania. Każdy z nich dostrzega jednak potrzebę pilnych zmian.

– Urzędników państwowych można włączyć do SC i określić w niej poszczególnych zwierzchników pracowników, np. z kancelarii Sejmu czy Senatu – mówi prof. Michał Kulesza z Uniwersytetu Warszawskiego.

Podobnego zdania jest prof. Józefina Hrynkiewicz.

– Powinna powstać jedna ustawa zawierające ogólne przepisy dotyczące zatrudniania i wynagradzania urzędników rządowych, samorządowych i państwowych. tzw. korpus służby publicznej – podkreśla prof. Józefina Hrynkiewicz.

Tak samo uważa prof. Walerian Sanetra, prezes Sądu Najwyższego. Jego zdaniem dla wszystkich urzędników powinna być jedna ustawa, ale te postulaty nie mają często szans na realizację, bo każdy urząd broni swoich przepisów.

3,3 tys. zł wynosi przeciętne wynagrodzenie w samorządach

4,2 tys. zł w służbie cywilnej

Komentarze: 11

  • 1: Zmienić zasady przyjęć z IP: 91.208.150.* (2009-11-23 08:13)

    Podobnie Premier: zatrudnia kogo chce zwiększając admninistrację państwową, chociaż obiecywał co innego.
    Na Zachodzie w niektórych państwach to związki zawodowe zatrudniają pracownika, który ma obowiazek zapisania się do Zwiazków już rozpoczynając pracę. W ten sposób nie ma presji polityków na zatrudnianie rodzin i kolesi, co jest naszą zmorą.

  • 2: nn z IP: 193.111.236.* (2009-11-23 08:50)

    nawet jesli beda obowiazywaly wszystkie urzedy panstwowe i samorzadowe te same zasady rekrutacji - to i tak jak do tej pory z gory bedzie wiadomo kogo przyjma - swojego, poleconego itd ... kolejne fikcyjne przepisy

  • 3: szuwarek z IP: 194.153.119.* (2009-11-23 10:44)

    Co się nagle wydarzyło, że ten problem dostrzeżono?
    Jakby co, to proponuję sięgnąć do tekstu "System prawa czy prawo systemu" - sprzed wielu lat...
    Albo zerknąć do publikacji na stronie Fundacji Batorego "Służba cywilna III RP - zapomniany obszar" - wystarczy wpisać tytuł w wyszukiwarkę.
    Od lat tylko słowa, słowa, słowa...Teraz też ktoś zamierza łapać punkty i przy okazji zgarnąć trochę kasy za kolejne papierowe prawo.

  • 4: przepisy są do d........ z IP: 80.240.172.* (2009-11-23 11:09)

    Mozna zatrudnić kogo tylko się chce bo obecne przepisy są tak sonstruowane że nawet idiota przeprowadzi właściwe postępowanie kwalifikacyjne

  • 5: ela z IP: 83.5.143.* (2009-11-23 11:51)

    To wszystko jest fikcją, ponieważ i tak przyjmują swojego.

  • 6: NAIWNIACY I FRAJERZY !!! z IP: 95.48.163.* (2009-11-23 11:54)

    Zasady zatrudniania urzędników w drodze konkursów piekoności przeczą wszystkim zasadom zatrudniania dobrych pracowników. Przepisy wymuszające ogłaszanie konkursów piękności czynią wszystko aby przyjmować najgorszych patafianów, których jedyna umiejętnością jest to, że potrafią się sprzedać. Prawidłowa rekrutacja powinna być robiona nie w drodze konkursów ale poprzez wyspecjalizowane firmy headhunterskie tak jak to jest w biznesie.

  • 7: ala z IP: 83.18.37.* (2009-11-23 15:52)

    W samorzadach przeprowadza siew fikcyjne konkursy, a przyjety zostaje ten kto miał być przyjęty. Zmiana przepisów nic nie dała. Im więcej przepisów tym z większą odwaga sie je łamie.

  • 8: Zmienić przepisy zatrudniania z IP: 81.190.138.* (2009-11-23 16:16)

    To co się dzieje w urzędach, przechodzi granice.Po co są robione konkursy skoro i tak przeważnie są pod kogoś!!! Może mała kontrol by się przydała??Przyjdzie na taki konkurs ok 100 osób a jedna z nich ma testy, pytania na ustny, po co ta żenada??

  • 9: Podatnik z IP: 217.98.58.* (2009-11-23 18:17)

    Nic nie robić tylko procedować, kontrolowąć, itp po to jest Kierowni aby sobie dobrał urzędnikow.

  • 10: iza z IP: 78.88.145.* (2009-11-23 21:44)

    Urzędnicy będą zatrudniani na jednolitych zasadach

    Pracuje w administracji publicznej i cieszę się na myśl, że potencjalnie będzie tak jak będą stanowiły nowe przepisy.Utworzenie jednolitych zasad zatrudniania wszystkich urzędników wymaga również jasno określone kwalifikacje i nieść za sobą określone wynagrodzenie. To dla mnie i mi podobnych na dziś mrzonka, aby dorównać tym niekształcącym się, ale objętych paternalizmem. Najwyższy czas, aby zarządzali ZL w administracji ludzie spełniający określone wymagania - przede wszystkim też kwalifikacyjne, wyeliminuje to szkodliwe i patologiczne posunięcia. Należałoby to zmienić, bo z ekonomicznego punktu widzenia w szerokim tego słowa znaczeniu jest to społecznie szkodliwe!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter