Rapacki poinformował posłów, że w tej chwili działania związane z unowocześnianiem służb - policji, Straży Granicznej, straży pożarnej oraz BOR - zaplanowane na 2009 r. zostały wykonane w ponad 74 proc. "We wszystkich formacjach proces zaawansowania jest adekwatny do czasu i według oświadczeń szefów służb nie ma zagrożeń dla jego realizacji. To jest optymistyczne, bo w 2008 r. mieliśmy spore problemy, m.in. przy zakupie samochodów" - zaznaczył.

Jak przypomniał, na modernizację służb (zaplanowana na trzy lata - 2007-2009) w 2007 r. przeznaczono ponad 1 mld 182 mln zł; w 2008 - ponad 2 mld 528 mln zł, i początkowo planowano kwotę - 2 mld 583 mln zł w 2009 r. Z powodu kryzysu i zmiany budżetu - zaznaczył Rapacki - realizację programu wydłużono na lata 2010-2011. Efektem tego jest, że w roku 2009 na jego realizację przeznaczono 1 mld 989 mln zł, na rok 2010 przesunięto ponad 491 mln zł, a 2011 - ponad 102 mln zł (reguluje to ustawa przyjęta przez Sejm 19 września 2009 roku - PAP).

Wiceminister poinformował również, że w ramach programu - w latach 2007-2008 - zakupiono m.in. samochody i broń dla poszczególnych formacji, wykonano remonty zajmowanych przez nie budynków i wybudowano nowe. Zaczęto także zmieniać umundurowanie policji i wyposażono funkcjonariuszy m.in. w kamizelki, tarcze ochronne, hełmy, miotacze gazu, kaski.

Część środków przeznaczono również na unowocześnianie systemów teleinformatycznych.

"Chcielibyśmy, aby nasi funkcjonariusze zarabiali więcej, ale w tej chwili są takie możliwości"

Głównym celem programu było też wprowadzenie motywacyjnego systemu wynagrodzeń i - jak zapewniał Rapacki - ten cel osiągnięto. Dodał, że w ciągu trzech lat - 2007, 2008 i 2009 - wynagrodzenia funkcjonariuszy wzrosły średnio o ponad 1000 zł. Największych podwyżek dokonano w 2008 roku (ponad 500 zł). Wiceminister podkreślił także, że obecnie wynagrodzenie policjantów - z trzynastką - wynosi średnio ponad 4 tys. zł, podobnie jak Straży Granicznej. W przypadku strażaków jest to 3,9 tys. zł, a funkcjonariuszy BOR - 4,2 tys. zł.

"Chcielibyśmy, aby nasi funkcjonariusze zarabiali więcej, ale w tej chwili są takie możliwości" - dodał. "Podnieśliśmy najniższe wynagrodzenie funkcjonariusza, dzisiaj waha się ono w granicach 2200 zł. Jest na tyle zachęcające, że są osoby, które stoją w kolejce do pracy w naszych służbach. Szefowie służb zarabiają pewnie więcej niż premier, a komendanci wojewódzcy na poziomie podsekretarzy stanu, czyli jest też motywacja do tego, by się dokształcać" - powiedział.

Zaznaczył też, że funkcjonariusze lepiej wykonujący swoje obowiązki mogą liczyć na wyższe dodatki i nagrody.

Posłowie zgodnie podkreślali, że unowocześnianie służb powinno być kontynuowane

Posłowie zgodnie podkreślali, że unowocześnianie służb powinno być kontynuowane i powinien zostać przygotowany kolejny program modernizacji służb. Zaznaczali, że od "dofinansowania" poszczególnych formacji zależy bezpieczeństwo obywateli.

"Od tego, jakie środki przeznaczane są na służby, zależy nasze bezpieczeństwo. To widać. Im bardziej są dofinansowane, tym bardziej wzrastają wskaźniki poczucia bezpieczeństwa wśród obywateli" - mówił poseł PiS Jarosław Zieliński. Dodał, że mimo zachwiania realizacji programu w latach 2008-2009 widać jego pozytywne efekty m.in. lepsze wyposażenie funkcjonariuszy.

Także Grzegorz Dolniak (PO) podkreślał, że kontynuacja unowocześniania służb jest konieczna, tak by można było osiągnąć stan satysfakcjonujący dla wszystkich. Dodał też, że nie ma wątpliwości, iż modernizacja służb była koniecznością.

Ustawa o modernizacji służb mundurowych została podpisana przez prezydenta w lutym 2007 r.

Wiesław Woda (PSL) zaznaczył natomiast, że problemy z modernizacją służb wynikały nie tylko z kryzysu, ale też z "trudności związanych z realizacją procedur przetargowych". Zaznaczył, że dobrym rozwiązaniem mogłoby być organizowanie przetargów w cyklu 3-letnim gdyż - jak dodał - obecnie same formalności zabierają ok. pół roku, a na realizację, czyli np. dostawę sprzętu, zostaje nie wiele czasu.

Posłowie PiS i Lewicy zapowiedzieli równocześnie, że będę przeciwko przyjęciu informacji MSWiA dotyczącej realizacji programu modernizacji służb w 2008 r. Jak wyjaśniali, jest to spowodowane m.in. tym, że służby otrzymały wówczas mniej środków niż planowano na ten cel, a w związku z tym - nie zakupiono wystarczająco sprzętu i środków transportu. Wszyscy zgodnie zapowiedzieli jednak, że opowiedzą się za przyjęciem informacji dotyczącej 2007 r. Takie też było stanowisko sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.

Ustawa o modernizacji służb mundurowych została podpisana przez prezydenta w lutym 2007 r. Zakładała, że w ciągu trzech lat na policję, Straż Graniczną, Państwową Straż Pożarną i Biuro Ochrony Rządu przeznaczonych zostanie dodatkowo ponad 6 mld złotych - na zakup sprzętu, remonty i budowę jednostek oraz wzrost wynagrodzeń.