statystyki

Niesolidny rodzic, który nie płaci alimentów, może rozłożyć swój dług na raty

autor: Michalina Topolewska20.11.2009, 03:00; Aktualizacja: 20.11.2009, 09:14
  • Wyślij
  • Drukuj

Gminy niechętnie wyrażają zgodę na umorzenie lub rozłożenie długu rodzicowi z tytułu niepłacenia alimentów.





Dłużnik alimentacyjny może ubiegać się w gminie o umorzenie swoich należności łącznie z odsetkami w całości lub części. Ponadto taki rodzic może złożyć wniosek o odroczenie terminu płatności lub rozłożenie go na raty. Jak wynika z art. 30 ust. 2 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 1, poz. 7), taka prośba musi być odpowiednio umotywowana.

– Dłużnicy składają coraz więcej takich wniosków, bo właśnie teraz wydajemy decyzje, w których zobowiązujemy dłużnika do zwrotu pieniędzy, które wypłaciliśmy jego dziecku w trakcie poprzedniego okresu świadczeniowego – mówi Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Płocku.

Dorota Stolarek, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPS w Bełchatowie, dodaje, że niesolidni rodzice często powołują się w swoich wnioskach na trudną sytuację materialną z powodu braku pracy lub chorobę, która uniemożliwia im znalezienie zatrudnienia. Jednak gminy najczęściej rozpatrują takie wnioski negatywnie i tylko w wyjątkowych sytuacjach zgadzają się na umorzenie części długu.

– Uważamy, że są to publiczne pieniądze i dłużnik powinien zwrócić gminie to, co wypłaciła zamiast należnych dziecku alimentów – mówi Eliza Dygas.

Zdaniem Piotra Spiżewskiego, kierownika działu świadczeń rodzinnych MOPS w Puławach, pierwszym działaniem dłużnika, jeżeli jego sytuacja dochodowa nie pozwala mu na płacenie alimentów, powinno być złożenie w sądzie wniosku o zmniejszenie ich wysokości lub o uchylenie obowiązku alimentacyjnego.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 9

  • 1: nowaka z IP: 62.21.100.* (2009-11-20 08:01)

    tak urzędy dawają 170z,ł a zasądzone alimenty były wyższe i wszystko do publicznej puli jakaś masakra !!!

  • 2: brak słów ! z IP: 83.11.68.* (2009-11-20 12:49)

    Tylko dziwne,że dłużnicy alimentacyjni są w naszym kraju traktowani jak święte krowy !!! Mają kasę np.na adwokatów-pełnomocników w sądach,gdzie udowadniają jacy to są "biedni" ,ale na płacenie alimentów pieniędzy nie mają ! Pozbywają się wszelkiego majątku i b.często nie pracują "oficjalnie"! Dlaczego tak jest ,ze nie ma żadnych instrumentów prawnych by wymusić na takim rodzicu by poczuł się odpowiedzialny za utrzymanie swoich dzieci ! Gdzie uczucia do dzieci, kto takich ludzi wychowywał ?

  • 3: brak słów ! z IP: 83.11.68.* (2009-11-20 12:51)

    A ta wypowiedź tego pana jest żalosna !! "Zdaniem Piotra Spiżewskiego, kierownika działu świadczeń rodzinnych MOPS w Puławach, pierwszym działaniem dłużnika, jeżeli jego sytuacja dochodowa nie pozwala mu na płacenie alimentów, powinno być złożenie w sądzie wniosku o zmniejszenie ich wysokości lub o uchylenie obowiązku alimentacyjnego." To tzw. solidarność męska ?

  • 4: Kacper z IP: 82.145.211.* (2011-12-13 21:13)

    Wy kobiety tylko czekacie na pieniadze najlepiej jak naj wyższe zebyscie mogly sie ubrac.Za pieniadze przeznaczone na dziecko i chodzic po miescie i szpanowac szpilkami?spodniami?itd,itp SAD TEGO NIE WIDZI?ZE MATKI KTORE MAJA PRZYZNANE ALIMENTY CHODZA LEPIEJ UBRANE I WOGULE OD BYLEGO CHLOPAKA,MĘZA.PRAWDA JEST TAKA ZE KTO PLACI NIEMA ZYCIA I TYLE.I KOBIETY JESZCZE TAKICH DOBIJAJA.CHCECIE SIE ZAMIENIC???

  • 5: Aleks z IP: 87.211.58.* (2012-02-17 10:17)

    zgadzam sie w 100 procentach!!!

  • 6: marta.s z IP: 81.219.27.* (2012-09-23 17:27)

    ja tez sie zgadzam chociaz jestem kobieta...
    zawsze tylko czekaja na pieniazki ... dzieci z dziadkami a same wychodza po nocach i szaleja jak nie normalne... zamiast otworzyc ksiazeczke i dziecku na konto wplacac...dopiero pozniej sie obudza jak zostana same i z niczym... a ppropo tych alimentow...sa takie przypadki ze placi sie alimenty a dziecka te osoby nie widza to istne hamstwo...to po co je w ogole placic???

  • 7: kiki z IP: 83.29.87.* (2013-02-07 08:32)

    moze i niektore tak opostepuja ale nie wszystkie tak ?ja zostalam sama z dziecmi lachman byly w ogole sie nie interesuje ba dorabia nastepne i pisze do sadu o zmiejszenie bo nowe dzieci mu sie rodza I wszystko ma glowie takiej matki tak ? a nie daj bog cos by sie stalo to tatusia nie beda szarpac Wiec kochana zanim cos napiszesz wes sie najpierw ogarnij nie wsadzaj wszytkich do jednego wora ;(

  • 8: petarda z IP: 31.22.99.* (2013-07-21 14:05)

    Czekamy na pieniazki? Ze niby za 300 zł mozna sie ubrac? Taki frajer placi 300 i ma z głowy...mamusia sie zajmie, a i tyle czasem ciezko mu płacic, a potem chodzi i opowiada jaki to on kochany tatus... pieniadze na dziecko sie naleza z jednej i drugiej strony i jesli ja daje na utrzymanie to tatus tez niech da tym bardziej ze czesto czasu nie poswieca dziecku wcale...
    Kazdy kto pisze ze kobiety tylko na alimenty czekaja nie pojecia co pisze, życze mu by poznał taka sytuacje od potrzewki...zobaczymy wtedy jak bedzie spiewał jeden z drugim:)

  • 9: petarda z IP: 31.22.99.* (2013-07-21 14:22)

    I aby nie było że nie znam pisowni j. polskiego dodam tylko że błędy ort zrobilam celowo aby uzmysłowic jacy ludzie bronią alimenciarzy!!! debile i ignoranci a do nich można pisać bez zwracania uwagi na szczegóły takie jak ortografia czy interpunkcja!!!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie