Przy podejmowaniu pracy w innym województwie największe oczekiwania płacowe mają mieszkańcy Pomorza, najmniejsze – osoby z województwa lubelskiego.
Osoby rozważające przeprowadzkę w celu znalezienia pracy najczęściej wybierają województwa sąsiadujące z ich miejscem zamieszkania – wynika z raportu pracuj.pl.
Przy przeprowadzce na Mazowsze Pomorzanie chcieliby zarabiać 4751 zł brutto, czyli o ok. 2 tys. zł więcej, niż wynosi aktualnie oczekiwana średnia płaca w woj. pomorskim. Ślązacy natomiast jako najczęstsze kierunki wyjazdu za pracą wybierali województwa małopolskie i dolnośląskie. Ich oczekiwania płacowe były o 1 tys. zł wyższe, niż wynosiła średnia płaca na Śląsku. Z kolei głównym kierunkiem migracji zarobkowej osób z Mazowsza była Łódź. Warszawiacy byli gotowi podjąć tam pracę za ok. 1 tys. zł. więcej, niż wynosiły ich dotychczasowe zarobki. Najmniejsze oczekiwania finansowe miały osoby pracujące w województwie lubelskim i opolskim. Na Mazowsze skłonne były one przeprowadzić się już za pensję o 500 zł wyższą, niż wynosi średnia płaca dla ich województwa.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: ewelina z IP: 87.206.53.* (2009-11-19 13:38)
Żyję i mieszkam w Warszawie przeszło 30 lat, postanowiłam się wyprowadzić, bo najazd szukających pracy i szczęścia w stolicy mnie zmęczył. Tłok, harmider, spadek kultury i dobrych obyczajów zmieniły Warszawę nie do poznania. Po prostu nie można tu już żyć.
2: mareczek z IP: 83.11.115.* (2009-11-19 15:29)
Niestety coś za coś. Ja bym chętnie wrócił do Warszawy, mimo hord wieśniaków.
3: powracający warszawiak z IP: 94.232.156.* (2009-11-19 19:23)
A może ten tłok i harmider to wynik bardziej spadku obyczajów wśród rodowitych(czytaj tych którzy za PRL przyjechali do Warszawy)mieszkańców??
Tak się składa że ja zamierzam wrócić do Warszawy bo moi dziadkowie z niej pochodzą ale podczas wojny wyjechali, też wg. was będę wieśniakiem???

W Polsce najdroższe studia MBA kosztują prawie 112 tys. zł. Kandydaci mają możliwość wyboru uczelni spośród kilkudziesięciu ofert, ale także szkoły MBA starannie dobierają swoich studentów.
Czy becikowe powinno zostać zlikwidowane?