Pracownicy, którzy nie wykorzystają przysługującego im urlopu wypoczynkowego, powinni wykorzystywać zaległe wolne do końca sierpnia, a nie jak obecnie do marca następnego roku. Każdy podwładny powinien powiadamiać przełożonego o wykorzystaniu urlopu na żądanie przed rozpoczęciem pracy w dniu, w którym chce mieć wolne. To przykłady zmian, jakie zaproponowała Państwowa Inspekcja Pracy po przeprowadzonej wspólnie z Gazetą Prawną kampanii Walczymy z absurdami w prawie pracy. Przez trzy miesiące czytelnicy i internauci mogli zgłaszać przykłady niejasnych lub absurdalnych przepisów prawa pracy. Na tej podstawie zespół PIP ds. absurdów przygotował wnioski o zmianę rozwiązań, których stosowanie powoduje najwięcej problemów.

– Zostaną one przekazane do właściwych resortów, w tym przede wszystkim do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, które odpowiada za nowelizację kodeksu pracy – mówi Anna Tomczyk, zastępca głównego inspektora pracy.

Podkreśla, że na zmianach w zasadach udzielania urlopu wypoczynkowego mogą skorzystać zarówno pracownicy, jak i pracodawcy. Ci pierwsi mogliby łączyć zaległy urlop z wypoczynkiem w wakacje następnego roku, a nie wykorzystywać go do końca marca (czyli w mało atrakcyjnym dla wypoczynku okresie). Z kolei pracodawcy łatwiej mogliby organizować pracę w firmie, jeśli pracownik musiałby powiadomić go o skorzystaniu z urlopu na żądanie przed rozpoczęciem pracy.

Oprócz zmian w zasadach udzielania urlopu PIP proponuje też zmiany w przepisach o czasie pracy, wynagrodzeniach oraz badaniach lekarskich. Pracodawca, który nie ze swojej winy naruszył przepisy o dobie pracowniczej (np. z powodu absencji chorobowej połowy załogi zlecił pracownikowi rozpoczęcie pracy, mimo że nie upłynęły jeszcze 24 godz. od rozpoczęcia pracy w poprzednim dniu), nie będzie musiał z tego tytułu płacić pracownikowi dodatku za pracę w nadgodzinach.

Inspekcja będzie też wnioskować o zmianę w przepisach, która upoważniałaby firmę do wypłacania wynagrodzeń w jednym, ustalonym terminie, a nie kilkakrotnie w ciągu miesiąca (np. w razie rozwiązania umowy o pracę z podwładnym). Zmienić mogą się także przepisy o płacy minimalnej.

– Nie powinien być do niej wliczany dodatek za pracę w nocy – mówi Anna Tomczyk.

PIP proponuje także doprecyzowanie przepisów o wstępnych badaniach lekarskich. Firma nie musi ich przeprowadzać, jeśli podpisuje kolejną umowę z pracownikiem bezpośrednio po zakończeniu obowiązywania poprzedniej. Inspekcja chce, aby przerwa miedzy zatrudnieniem w takich przypadkach nie trwała dłużej niż 30 dni.

Sejm i Senat o zmianach w kodeksie pracy

Nad zmianami w kodeksie pracy pracowali wczoraj posłowie i senatorowie. Senacka komisja rozpatrzyła nowelizację, która przewiduje m.in. zrównanie uprawnień przysługujących rodzicom biologicznym i adopcyjnym. Oprócz lepszej ochrony przed zwolnieniem osobom przysposabiającym dzieci będzie też przysługiwało m.in. prawo do dzielenia się urlopem na warunkach urlopu macierzyńskiego oraz wykorzystania urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po zakończeniu macierzyńskiego. Większe uprawnienia będą przysługiwać też mężczyznom korzystającym z urlopu ojcowskiego oraz rodzicom przebywającym na dodatkowym urlopie macierzyńskim. Senatorowie nie zgłosili poprawek i nowelizacja ma być przegłosowana na następnym posiedzeniu.

Z kolei w Sejmie wszystkie kluby poparły w drugim czytaniu projekt nowelizacji ustawie o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Przewiduje ona, że pracownik zatrudniony w firmie, która przez dłużej niż dwa miesiące nie prowadzi działalności gospodarczej i nie wypłaca pieniędzy, może uzyskać zaliczkę na poczet niewypłaconych świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Nie będzie ona wyższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę. Projekt ma być przegłosowany jeszcze na tym posiedzeniu Sejmu.

8 miesięcy może przysługiwać pracownikowi na wykorzystanie zaległego urlopu wypoczynkowego