zaloguj się do e-DGP

PilneKrystyna Szumilas zostaje. Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji

statystyki

OZZL alarmuje: sytuacja w służbie zdrowia jest tragiczna

skomentuj

Lekarze z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy alarmują, że w ciągu najbliższych dni szpitale zaczną pracować w systemie ostrodyżurowym, nie będą wykonywane planowane zabiegi - tak jak podczas strajku. Podkreślają jednak, że spowodowane jest to tragiczną sytuacją finansową w służbie zdrowia, a nie protestem lekarzy.

Ogłaszając swoisty strajk, lekarze z OZZL chcą zwrócić uwagę na fakt, że zawsze pod koniec roku polskim szpitalom kończą się pieniądze i nie mają za co leczyć pacjentów, pojawia się problem nadwykonań, a Narodowy Fundusz Zdrowia wymusza na nich odsyłanie pacjentów z kwitkiem, aby nie przekraczać wartości kontraktu.

Jak powiedział przewodniczący OZZL Krzysztof Bukiel we wtorek na konferencji prasowej, warunkiem zakończenia "strajku" jest podniesienie składki na ubezpieczenie zdrowotne do wysokości 10 proc. w 2010 roku (obecnie składka wynosi 9 proc.). "Jeśli można w 20 dni uchwalić ustawę hazardową, to także spełnienie naszego postulatu jest wykonalne" - powiedział Bukiel.

Jak poinformował szef mazowieckiego oddziału OZZL Maciej Jędrzejowski, do "strajku" przystąpiło już 67 szpitali i wciąż przyłączają się kolejne. Dodał, że jeśli nie zostanie podniesiona składka, taka sytuacja będzie powtarzać się co roku.

Lekarze apelują do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, by "zmusił rząd i opozycję" do pracy nad reformą służby zdrowia, proszą także premiera Donalda Tuska, by się z nimi spotkał.


Komentarze: 14

  • 1: bulba - a im rośnie ? z IP: 79.191.92.* (2009-11-17 14:51)

    Więcej kiszonej kapusty ! apeluje reżim Tuszczenki.

  • 2: samuell z IP: 95.49.42.* (2009-11-17 14:55)

    Składka 10% czy 12% czy 15% to tylko wzrost strumienia pieniędzy płynącego do kieszeni lekarzy i wzrost zysków firm farmaceutycznych, nic ponadto...
    Pacjent z tego nie zobaczy ani grosza.

  • 3: zzz z IP: 213.192.66.* (2009-11-17 15:00)

    Trzeba zanosić modły aby Tusk i Kopacz uczynili cud przecież oni są
    wszechmocni !!! i i wszystko przwidzieli !

  • 4: prawnik z IP: 83.1.88.* (2009-11-17 15:03)

    Pan Premier Tusk nie spotka się z lekarzami. Wyręczy go napewno TW Boni, który jak zawsze spokojnie, niemerytorycznie powie, że kryzys i nic nie da się zrobić. A Pan Prezydent Kaczyński niestety nie ma tutaj dużego pola do popisu. Nawet jak przedłoży jakikolwiek projekt ustawy to przepadnie w głosowaniu w Sejmie. Jest jedna i tylko jedna opcja: Za rok następuje reelekcja a za dwa lata wraca PiS do władzy. Obarczone jest to jednak warunkiem przychylności mediów. Można tu mieć pewne wątpliwości. TVN POLSAT, RMF, ZET i in. masakrują opozycję (sic!) za te, że rządzi PO. A że ludzie w Polsce zawsze nie wykazywali się inteligencją ponad przeciętność, bardzo łatwo im wmówić, że PiS to państwo policyjne. A przypomnę tylko, że: śledczy Zbigniew Ć. tak tropił sprawę przez pół roku laptopa, że umorzyli i wsponiene było to tylko w kilku mediach i to w paru sekundach (a trabili o tym 24h). Identyczna sytuacja miała się z raportem Pitery, przeciekiem do J. Kaczyńskiego, komisjami do spraw śmierci Blidy (świętej Blidy), komisji do spraw nacisków.
    To jest dramta dla Polski i POlaków myślaćych, że tyle jest ich rodaków niemyślących, dających sobie wmówić wszystko.

  • 5: szlag człowieka trafia. z IP: 77.255.115.* (2009-11-17 15:14)

    za co ma Tusk płacić lekarzom ze ludzi nie leczą, a brykami za 100000zł jeżdżą i mówią ze ze mało zarabiają, co marzą się im lepsze fury.

  • 6: d z IP: 213.25.175.* (2009-11-17 15:19)

    Trzeba podniesc skladke zdrowotna do 10% w 2010 roku.

  • 7: id z IP: 79.189.231.* (2009-11-17 15:20)

    zgadzam się, będą tworzyć coraz to nowe stanowiska, etaty itp...są tacy pazerni, że szkoda słów, będą szukać oszczędności w kieszeniach innych pracowników och. zdr...śmiem przypomnieć, że LECZENIE to ostatni etap w ochronie zdrowia...ale jak się ma takie lobby we władzach...

  • 8: bezrobotny z IP: 83.26.136.* (2009-11-17 15:49)

    Popieram Samuela może i 30% składki nie wystarczy jak ja nie mam klientów to nie zarabiam a lekarzom to na rękę bo wywalczyli wysokie wynagrodzenia w dobie kryzysu i teraz najlepiej żeby pacjent przyszedł prywatnie ,pracują po 4 godz.dziennie i tak świetnie się mają pazerność nie zna granic

  • 9: Autor z IP: 83.7.31.* (2009-11-17 16:31)

    trzeba by spojrzeć na zarobki lekarzy . Zadłużone szpitale mają ok 80 - 90 % kosztó płacowych. A gdzie opłaty, leki, modernizxacje. No i oczywiście wykorzystanie sprzętu szpitalnego w celach jakby to powiedzieć ogólnolekarskoprywatnych. I zgadzam się że nawet 50 % składki nie pomoze.

  • 10: magda z IP: 83.11.131.* (2009-11-17 16:54)

    Znowu chcą podwyżek-harpie nie ludzie.Wstrętna roszczeniowa grupa zawodowa uważająca się za "Pana Boga".Czy wreszcie ministerstwo przyjrzy się ORGANIZACJI I ZARZĄDZANIU w tych szpitalach?Czy wreszcie egzekwowany będzie CZAS pracy - tak jak każdego pracownika???Nauczyciele 18 godz tygodniowo,lekarze-jak Bozia da i tak się kula.Czy to państwo wreszcie się zorganizuje i pogna to roszczeniowe towarzystwo/łącznie z sędziami,prokuratorami,mundurowymi,rolnikami itp/.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter