W I półroczu 2009 r. aż o 85 proc. wzrosła liczba pracowników, którym pracodawcy nie wypłacili wynagrodzenia. Ponaddwukrotnie więcej firm łamało też przepisy o zwolnieniach z przyczyn niedotyczących pracowników. Podwładni nie są jednak bezsilni. Mogą liczyć na pomoc instytucji publicznych, społecznych i pozarządowych. Wystarczy zgłosić się do Państwowej Inspekcji Pracy, która ma prawo m.in. ukarać nieuczciwego pracodawcę mandatem lub skierować przeciwko niemu sprawę do sądu. Pomocy udzielają także związki zawodowe i stowarzyszenia (np. antymobbingowe). Pracownik może również sam dochodzić swoich praw przed sądem pracy.

Skarga do PIP

Każdy pracownik, którego prawa są łamane, może zgłosić się do PIP i uzyskać poradę prawną. Są one bezpłatne i udzielane telefonicznie, poprzez korespondencję elektroniczną lub na miejscu, w okręgowych inspektoratach pracy w każdym województwie, a także w ich oddziałach terenowych. Pracownicy mogą złożyć także do PIP skargę na pracodawcę. Mogą to zrobić osobiście lub za pośrednictwem poczty (także elektronicznej) lub faksu. W skardze należy podać imię i nazwisko oraz miejsce zamieszkania osoby, która ją składa, nazwę i adres zakładu pracy oraz jak najwięcej szczegółów dotyczących sprawy (rodzaj nieprawidłowości, zarzuty wobec pracodawcy, daty, godziny). PIP gwarantuje anonimowość osobom, które złożą skargę, jak również utrzymuje w tajemnicy fakt, że przeprowadzana kontrola ma związek ze złożoną skargą. Inspekcja sprawdza też anonimowe zawiadomienia, zwłaszcza jeśli wynika z nich, że naruszenia przepisów dotyczą znacznej grupy pracowników i mają rażący charakter. Najpóźniej po 30 dniach od złożenia skargi pracownik jest powiadamiany o wynikach kontroli.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Gdy łamane są prawa pracownicze.