Maleje liczba uprawnionych do zasiłków rodzinnych, bo nie zmieniło się kryterium dochodowe. W listopadzie tego roku nawet pół miliona dzieci mogło stracić prawo do świadczeń rodzinnych. Kilkadziesiąt tysięcy dzieci korzysta z zasiłków wypłacanych w krajach UE.
Publikacja: 16 listopada 2009, 03:00
W listopadzie rozpoczął się nowy tzw. okres zasiłkowy. Jest to też pierwszy miesiąc wypłacania świadczeń po przeprowadzeniu tzw. weryfikacji ich wysokości. Ma się ona odbywać co trzy lata. Rząd zdecydował o podwyższeniu jedynie wysokości zasiłków. Do 2012 roku zamrożone zostało natomiast kryterium dochodowe.
Stało się tak ze względów oszczędnościowych, mimo że propozycje podwyżek kryterium przygotował resort pracy i apelowali o nią partnerzy społeczni. Wskazywali, że niezmienione od maja 2004 r. kryterium powoduje stały spadek liczby uprawnionych do świadczeń. Na początku tego roku otrzymywało je 3,2 mln dzieci. W 2005 roku było to 5,1 mln.
Jak sprawdziliśmy, w rozpoczętym okresie zasiłkowym prawo do nich mogło stracić kolejne 0,5 mln osób.
Osoby ubiegające się o świadczenia, aby nie mieć przerwy w ich wypłacaniu i otrzymać je w listopadzie, musiały złożyć o nie wnioski we wrześniu lub październiku. W większości gmin przez te dwa pierwsze miesiące zgłaszało się więc najwięcej rodzin.
– Większość osób zgłasza się do nas w tym czasie. W ubiegłych dwóch latach było to odpowiednio 12 tys. i 9,2 tys. wniosków. Obecnie złożono ich 7,8 tys. – mówi Edyta Zaleszczak-Dyks, kierownik Wydziału Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (MOPS) w Gdańsku.
Dodaje, że liczba ta może wzrosnąć jeszcze o ok. 500 wniosków, bo tyle osób średnio przybywa jeszcze w trakcie okresu zasiłkowego. Wskazuje, że na tej podstawie można szacować, że w tym roku po raz kolejny zmaleje liczba osób uprawnionych do świadczeń.
Podobnie jest w Poznaniu. Jeszcze w 2007 roku wniosków o świadczenia było prawie 20 tys., rok później 14,4 tys., a do 12 listopada zarejestrowano ich 12,3 tys. W Łodzi na podstawie 16 tys. wniosków wydano dotychczas 11 tys. decyzji przyznających zasiłki rodzinne. W poprzednich latach z zasiłków korzystało odpowiednio 19 tys. i 24 tys. rodzin. Z kolei w Lublinie jeszcze dwa lata temu zasiłki pobierało ponad 14 tys. dzieci, a pod koniec tego roku liczba ta spadła do 8,5 tys. osób. Z nowymi wnioskami zgłosiło się prawie 10 tys. osób.
1: Rafallonus z IP: 95.48.44.* (2009-11-16 10:52)
bandyci. Takie jest właśnie nasze państwo. Chwali się że każdemu przecież pomaga i daje, ale gdy przychodzi co do czego to nie spełniamy warunków otrzymania. Według obecnego kryterium tylko osoby mieszkające pod mostę będą mogły dostać taki zasiłek.
Śmiechu warte.
Panowie, rządźcie tak dalej.
2: Papa Smerf z IP: 62.159.242.* (2009-11-16 11:03)
I bardzo dobrze! Koniec z darmochą!
3: ela z IP: 83.143.163.* (2009-11-16 11:13)
Napiszę brzydko i dosłownie: rzygać mi się chce na pismaków. To nie dzieci nie dostaną zasiłku, tylko ich leniwi rodzice. Niech się ludzie wezmą do roboty, bo nie chcę już na to płacić podatków.
4: pracujaca z IP: 88.156.62.* (2009-11-16 11:13)
brawo dzieciaki nie maja na chleb - super się placi podatki na spasionych politykow
5: ixi z IP: 62.233.177.* (2009-11-16 11:15)
Dlaczego bieda nie powtrzymuje tych ludzi przed robieniem dzieci? Moze najpierw niech zatroszcza sie o wyksztalcenie, dobra prace a nie robia bezmyslnie dzieci, ktore skazuja na biede i zwiazane z tym upokorzenia.
6: OBYWATEL z IP: 85.89.190.* (2009-11-16 12:00)
PANI ELU (3) ZASIŁKI RODZINNE DOSTAJA LUDZIE KTORZY TAKZE PRACUJA ALBO MAJA NIEPEŁNOSPRAWNE DZIECI !!!
A PANI MA UCZULENIE NA OSOBY BEZROBOTNE.
I TAALERGIA OSLEPIA PANIA TAK ZE NIE MYSLI PANI NORMALNIE I OBIEKTYWNIE.
TO WSTYD - ze nie widzi PANI W OTOCZENIU LUDZI KTORZY PRACUJA MAŁO ZARABIAJA i mimo to odbiera im sie prawo do swiadczen PRZEZ UTRZYMYWANIE tego samego od 6 lat PROGU DOCHODOWEGO !!!
SA RODZINY KTORE MAJA CHORE DZIECI I TEZ POTRACIŁY W WIEKSZOSCI PRAWO DO ZAS. rodz. I ONI TEZ SA DLA PANI LENIWI ?
CZY POKRZYWDZENI PRZEZ LOS I RZAD ?
7: ela z IP: 83.143.163.* (2009-11-16 12:15)
Do Obywatela: mam ciężko chore dziecko. Dyskusja ze mną nie ma sensu. Pracuję na dwa etaty. Inni mi zazdroszczą!!! To jest dopiero idiotyzm (myślę o tej zazdrości). Jeśli człowiek mało zarabia to był leniwy w szkole i robi byle co, bo nie chciało mu się uczyć. Jesteśmy tym kim sobie umiemy siebie wyobrazić. Lenistwo i marazm królują w naszym Państwie. I wszyscy chcą, żeby im dać. To jest OBRZYDLIWE!
8: xylon z IP: 94.75.121.* (2009-11-16 12:22)
zgadzam się z Obywatelem.Niesiołowski musi dostać 50tys. premi kwartalnie a matka niepełnosprawnego z wynagrodzeniem 1000zł.juz nie bo przekracza 351 zł.Elita rządząca żyjąca z takich ludzi musi mieć na szemrane podróże do ciepłych krajów,służbowe samochody,komórki,wysokie zarobki,państwowe lecznice żeby w pełni sił okradać ludzi z minimum egzystencji
9: ania z IP: 213.134.160.* (2009-11-16 13:14)
do ANALFABETKI ELI: Ty albo nie umiesz czytac ze zrozxumieniem, bo jesteś tępym wodogłowiem, albo nie chcesz slyszeć tego o czym "gadają" w Telewizji, piszą gazety, trąbi radio. Coraz więcej rodzicow TRACI pracę,. Niejeden chce pracować ale mimo szczerych chęci jej nie ma.A nawet jak zarobi te 1200 zł to na 2 osoby jest to juz zbyt duzo zeby dostać zasiłek.Chcę zebys TY straciła pracę, pobierała marniutki zasiłek i za to opłaciła media, jadła i sie ubierała,.
10: Halinka z IP: 213.134.160.* (2009-11-16 13:19)
Głupia ELU. Gdzie ty mieszkasz ze masz az dwie prace.Jestes zatem egoistką ze inni jej nie mają a ty masz az dwie. I ktos ci chyba pilnuje to chore dziecko.Nie kazdy podrzuca niepełnosprawne dziecko rodzinie, bo to najlepiej matka potrafi sie takim dzieckiem opiekować. Ale nie wszyscy nawet mają mozliwosc oddania dziecka w "rodzinne" ręce. A ty egostko wolisz wyjsc poza dom niz babrać sie z chorym dzieckiem.Jezeli wogole takie masz jak piszesz.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.