zaloguj się do e-DGP

PilneKrystyna Szumilas zostaje. Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji

statystyki

Fedak: będę walczyć o bezpieczeństwo przyszłych emerytur

skomentuj

Zapewnienie bezpieczeństwa przyszłych emerytur przez ograniczenie składek przekazywanych do Otwartych Funduszy Emerytalnych i opłat, które będą pobierane za wypłatę emerytur kapitałowych - to jedne z podstawowych celów, jakie na następne dwa lata stawia sobie minister pracy Jolanta Fedak.

Publikacja: 15 listopada 2009, 09:41 Aktualizacja: 15 listopada 2009, 15:32

"Zamierzam znacznie ograniczyć ryzyko jakie dla przyszłych emerytów niesie za sobą zbyt agresywnie inwestowanie przez Otwarte Fundusze Emerytalne pieniędzy ubezpieczonych. Do tego konieczne jest zarówno zmniejszenie portfela inwestycyjnego OFE, jak i stworzenie tzw. bezpiecznych funduszy typu B, które będą inwestowały wyłącznie w obligacje i inne papiery dłużne" - powiedziała Fedak.

Oceniła, że propozycja polegająca na tym, by z 7,3-proc. składki na ubezpieczenie emerytalne kierowanej obecnie do OFE, 4,3 proc. było księgowanych na indywidualnych kontach w ZUS jest korzystna dla przyszłych emerytów. "Chciałabym, by przepisy w tej sprawie weszły w życie w przyszłym roku" - mówiła.

Za sukces swojego resortu Fedak uznała dokończenie reformy systemu emerytalnego rozpoczętej w 1998 r. "Kolejne rządy odkładały sprawę "domknięcia" tego systemu na później. My zrobiliśmy to przygotowując 13 ustaw porządkujących system emerytalny" - powiedziała. Wskazała m.in. ustawy o emeryturach kapitałowych czy o tzw. pomostówkach.

"Tylko przy pomocy ustawy o emeryturach pomostowych ograniczyliśmy liczbę uprawnionych do wcześniejszego przechodzenia na emeryturę z ok. 1,1 mln do ok. 270 tys. osób" - podkreśliła.

Zaznaczyła jednak, że ciągle brakuje ustawy o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych, wskazującej podmioty, które mają wypłacać dożywotnią emeryturę z OFE. Nie weszła ona w życie ze względu na weto prezydenta; obecnie trwają prace nad zmianą jej treści.

"Polacy, którzy po osiągnięciu normalnego wieku emerytalnego (60 lat kobiety i 65 lat mężczyźni, PAP) odejdą na emerytury z nowego systemu, nie wiedzą w jaki sposób będą im one wypłacane. Przepisy w tej sprawie muszą więc powstać w ciągu najbliższego roku czy dwóch. Nie chcę jednak dopuścić do tego, żeby na tych wypłatach tracili emeryci, a kolejne instytucje finansowe, czyli nowo powstałe prywatne zakłady emerytalne, otrzymywały wysokie prowizje" - powiedziała Fedak.

Minister pracy nie planuje w ciągu najbliższych dwóch lat wydłużenia wieku emerytalnego. "Są inne sposoby, by zachęcić Polaków do dłuższej pracy i zarabiania na wyższe emerytury, np. poprawa warunków zatrudnienia" - zaznaczyła. Wyjaśniła, że chodzi o przestrzeganie przez pracodawców godzin pracy, wypłacanie na czas wynagrodzenia pracownikom, stworzenie atmosfery, która pozwoli czerpać satysfakcję z pracy.

"Dlatego w najbliższym czasie planuję we współpracy z Państwową Inspekcją Pracy opracować program kontroli, który skuteczniej niż dotychczas pozwoli sprawdzać czy pracodawcy przestrzegają warunków pracy, a jeżeli tego nie robią - surowiej niż obecnie ich karać" - dodała.

"Doprowadzenie do wzrostu satysfakcji z pracy poprzez poprawę warunków jej wykonywania uważam za jedno ze szczególnie ważnych zadań na najbliższe dwa lata" - podkreśliła Fedak.

W planach minister pracy na najbliższe dwa lata jest też zwiększenie wsparcia dla rodziny. Jej zdaniem wymaga to przede wszystkim oddzielenia polityki rodzinnej od pomocy społecznej, co pozwoli wspierać rodzinę niezależnie od tego, jakie ma ona dochody.

"Musimy skończyć z myleniem polityki rodzinnej z pomocą społeczną. Aby zapobiec kłopotom demograficznym w przyszłości, w każdej rodzinie, tak biednej jak bogatej, powinno rodzić się wiele dzieci i państwo powinno wspierać je tak samo. Dlatego będą dążyła do tego, by wysokość świadczeń rodzinnych uniezależnić od zamożności rodziny" - dodała.

Zaznaczyła, że równie ważne jest umożliwienie godzenia obowiązków rodzinnych i zawodowych. Przypominała, że w 2009 r. w pakiecie antykryzysowym rząd wprowadził rozwiązania, które temu sprzyjają, jak chociażby elastyczny czas pracy dla pracowników mających dzieci w wieku do 14 lat. Zapewniła, że w nadchodzących miesiącach resort będzie na bieżąco monitorował pakiet i gdy zajdzie taka potrzeba, wchodzące w jego skład przepisy zostaną znowelizowane.

"Część rozwiązań z pakietu, jak np. ruchomy czas pracy czy ograniczenie do 2 lat zawierania umów na czas określony, będziemy starali się w przyszłym roku przenieść do kodeksu pracy. Wtedy będą mogły obowiązywać na stałe, a nie tylko do końca 2011 r., jak stanowi pakiet" - powiedziała Fedak.

Poinformowała, że w resorcie trwają prace nad założeniami do ustawy o formach opieki nad dziećmi w wieku do 3 lat, która powinna wejść w życie w przyszłym roku. Zapewniła, że będzie zabiegała w rządzie o podwyższenie w 2010 r. progu dochodowego dla rodzin pobierających świadczenia rodzinne. "Nie udało się to w 2009 r. - świadczenia wprawdzie podwyższono o kilkadziesiąt złotych, ale próg dochodowy, od którego mogą być one przyznawane pozostał na niezmienionym poziomie i nadal wynosi niewiele ponad 500 zł" - wyjaśniła.

Minister pracy zamierza wrócić do projektu pozwalającego zarabiać bez ograniczeń rencistom. "W 2009 r. projekt ustawy w tej sprawie nie zyskał poparcia wystarczającej grupy posłów, ale wierzę, że jest to dobry sposób na aktywizację zawodową i społeczną rencistów i nie zamierzam z niego zrezygnować" - dodała.

Zdaniem Fedak wszystkie projekty, które chciałaby zrealizować w kolejnych dwóch latach rządu Donalda Tuska są realne, także z punktu widzenia dochodów budżetu państwa. "Jeżeli nawet z jednej strony przewidują one większe od dotychczasowych wydatki, np. na pomoc rodzinie, to z drugiej umożliwiają aktywizację zawodową osób, które dziś nie pracują. A to oznacza, że będą one płaciły od swoich pensji podatki i składki na emerytury. W ostatecznym rozrachunku budżet więc nie straci, a np. system emerytalny zyska" - powiedziała Fedak.


Komentarze: 26

  • 1: Janeczek z IP: 83.20.167.* (2009-11-15 11:04)

    Jak zdolna ta fedak ! zauważyła niechcący oczywiście, że ofe prze 10 lat nas okradało. Teraz zus z swoimi pałacami i urzędnikami to wykrte kanciarstwo ofe zakończy a emerytury w zus będa rosły jak ciasto drożdżowe !
    A kto rozliczy tych, którzy zmuszali i dalej zmuszają obywateli płacić oszustom ?

  • 2: zusek z IP: 83.10.29.* (2009-11-15 11:26)

    Daj se siana>

  • 3: ZUSKA z IP: 77.254.171.* (2009-11-15 11:58)

    Do 1. Kogo masz na myśli? Tych co pracują na czarno i nie płacą składek, albo płacą symboliczne, ale potem chcą brać renty i emerytury, bo się należy ?
    A może oszustów załatwiających sobie lewe dokumenty u lekarzy i wyłudzających renty?
    I daj se siana z powtarzaniem cudzych głupot o pałacach - cóż jak ktoś widział tylko baraki, to mu każdy porządny budynek wydaje się pałacem.

  • 4: filologini z IP: 83.11.148.* (2009-11-15 11:59)

    Niezła seria 'dobrych wiadomości'. Najpierw p. Komorowski coś bredzi o sukcesach rząd, potem dowiadujemy się, że min. Kopacz szykuje kolejną reformę, tym razem farmaceutyczną. A mówiliśmy do tej pory, ze nieszczęścia chodzą parami. Okazuje się, że w tym rządzie nieszczęścia chodzą stadami.
    Czy min. Fedak niedawno balowała z w/wymienionymi i wszyscy oni jeszcze nie doszli do siebie?

  • 5: DLA MNIE OFE TO MEGA z IP: 173.65.149.* (2009-11-15 12:18)

    ZŁODZIEJSTWO.
    Zabierają mi moje pieniądze po to, żeby za to kupić np. obligacje państwowe. Oznacza to, że jako obywatel tego państwa (jeszcze) - SAM SOBIE POŻYCZAM PIENIĄDZE I JESZCZE PŁACE ZA TO POŚREDNIKOWI.
    Oczywiście mogą też kupić akcje, tylko kto ich rozliczy z inwestycji np. w firmę przyjaciela, która wkrótce splajtuje.
    Już Lepper (niezależnie czy się go popiera czy nie) trąbił o tym z mównicy sejmowej. Niestety ekono-kretyni i złodzieje udawali, że nie plują tylko, że to deszcz pada.
    W większości podręczników do ubezpieczeń społecznych zdanie ekspertów NIEZALEŻNYCH OD OFE na temat tego rodzaju emerytur jest jak najgorsze. Już przed wojną przerabialiśmy tą bzdurę. Przyszła wojna i z emerytur zostało wielkie G. Zresztą niedawno mieliśmy tego przykład. Przyszedł kryzys i ZEŻARŁ 3 LATA ZYSKU Z TEGO SZAJSU.

  • 6: fortu z IP: 78.112.75.* (2009-11-15 12:28)

    Popieram 3
    Przeczytałem nawet kiedyś, że to rozluźnienie i dawanie renty komu popadnie było spowodowane chorą i głupią reformą balcerowicza. Podobno chodziło o to, żeby nie doszło do rewolucji, bo jak pamiętamy całe miasta po zdewastowaniu tą głupią reformą miejsc pracy stawały na progu egzystencjalnej zagłady. Więc, żeby sprawę rozładować, przyznawano renty, żeby ludzi zatkać.
    To co pisze ZUS-ka jest prawdą. Dziwne, że nikt się za to nie zabiera.

    Muszę też przyznać, że popieram min. Fedak w tym, że odbiera OFE. Te całe fundusze powinny być zlikwidowane. Wolę mieć emeryturę z ZUS-u niż z tego drańskiego OFE.
    Nie wiem czy wiecie, że jak przypadkiem dożyjecie ciągle przesuwanego wieku emerytalnego, to gdyby się tak zdarzyło, że weźmiecie choćby jedną emeryturę, to reszta waszych oszczędności nie przypadnie już w drodze spadku waszej rodzinie. Tego się dowiedziałem na jednym szkoleniu. Czyli złodziejstwo do kwadratu.

  • 7: Janeczek z IP: 83.20.167.* (2009-11-15 12:30)

    A zus i zuski dalej uważają, że moża bezkarnie trwonikć pieniędze składkowiczów. Niby dlaczego te "porządne budynki" zuski budują za pieniądze składkowiczów ? dlaczego to ma kosztować 15 tyś. /m2 ? Dlaczego w oddziałach prezie "biorą" po 30tyś./m-c. Dlaczego zuski uważają, że my składkowicze nie mamy nic do powiedzenia w sprawie wydawania naszych pieniędzy ?
    A poprzedni prezio w Szczecinie to za co siedzi ?

  • 8: młody liberał z IP: 77.255.105.* (2009-11-15 12:41)

    można krytykować PO wytykać im rożne błędy i słabości ale nie zmieni to faktu ze nadal większość narodu popiera PO. żaden rząd po 1989 r po dwóch latach rządzenia nie miał tak dużego poparcia jak ten.pytanie dlaczego?.dla mnie jest sprawa prosta PIS nie chce rządzić bo po pierwsze z kim wejdzie w koalicje?.po drugie żeby rządzić trzeba mieć media za sobą, a nie mówić ze praca w pewnych media to wstyd jak to określił Kaczyński bo gdziekolwiek na świecie polityk który idzie na wojnę z mediami to samobójca polityczny .

  • 9: zony niepelnosprawnych. z IP: 213.158.199.* (2009-11-15 13:34)

    najlepiej wychodzi tej pani podnoszenie kieliszkuw i przeklinanie ze malo zarabia. natomiast niewatpliwym suksesem jest pozbawienie prawa do swiadczenia pielegnacyjnego dla malzonkuw na siebie nawzajem . jeszcze troszke i po platfofmie do wyboruw tuz tuz...

  • 10: andzej. z IP: 213.158.199.* (2009-11-15 13:36)

    panie komorowski koncz wasc wstydu oszczedz. dosc twojego klamania...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter