Rzecznik praw dziecka Marek Michalak alarmuje, że wiele kobiet nie może przedstawić zaświadczenia lekarskiego niezbędnego do otrzymania becikowego z powodu długich terminów oczekiwania na wizytę lekarską. RPD zwrócił się w tej sprawie do minister pracy Jolanty Fedak.
Publikacja: 13 listopada 2009, 17:01 Aktualizacja: 14 listopada 2009, 16:00
Od 1 listopada obowiązują nowe zasady wypłacania becikowego, czyli jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka. Warunkiem otrzymania becikowego jest obecnie przedstawienie zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego, że matka dziecka pozostawała pod opieką lekarską co najmniej od 10. tygodnia ciąży do porodu i była u lekarza przynajmniej raz w każdym trymestrze.
Wymóg posiadania zaświadczenia lekarskiego dotyczy kobiet, które będą ubiegać się o becikowe po 1 listopada, bez względu na termin urodzenia dziecka.
Wcześniej MPiPS informowało wprawdzie, że kobieta, której 10. tydzień ciąży będzie przypadał po dniu 31 października 2009 r., będzie musiała przedstawić zaświadczenia lekarskie, natomiast kobieta, która po 31 października 2009 r. będzie w ciąży dłużej niż 10 tygodni, nie będzie miała takiego obowiązku. Nie będzie ona mogła bowiem dokumentować pozostawania pod określoną formą opieki medycznej od 10. tygodnia ciąży, skoro dopiero od 1 listopada 2009 r. wejdą w życie przepisy określające te formy opieki medycznej, a przepisy ustawy wymagają pozostawania pod taką opieką od 10. tygodnia ciąży.
Jednak sytuacja wygląda inaczej. Jak wyjaśniła rzeczniczka resortu pracy Bożena Diaby - MPiPS musi trzymać się rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia, w myśl którego zaświadczenie lekarskie wymagane jest bez względu na to, kiedy dziecko się urodzi (oczywiście - po 1 listopada).
RPD zwrócił się do minister pracy z prośbą o podjęcie inicjatywy legislacyjnej w celu zmiany przepisów
Do RPD docierają jednak informacje o przypadkach kobiet, którym po 1 listopada odmówiono becikowego, ponieważ zgłosiły się do lekarza po 10. tygodniu ciąży, jednak zwłoka nie wynikała z zaniedbania, a braku możliwości dostania się do lekarza. "Podkreślić przy tym należy, że często znacznie prościej jest uzyskać konsultację lekarską w dużym mieście niż w małych miejscowościach czy na wsi" - zwraca uwagę rzecznik w liście.
Dlatego zwrócił się do minister pracy z prośbą o podjęcie inicjatywy legislacyjnej w celu zmiany przepisów w taki sposób, aby uwzględniały one możliwość otrzymania świadczenia, jeśli zwłoka w zgłoszeniu się matki do lekarza nie była spowodowana zaniedbaniem, lecz niezależnymi od niej okolicznościami.
Zmianę w zasadach wypłacania becikowego wprowadziła nowelizacja Kodeksu pracy z grudnia zeszłego roku. Natomiast resort zdrowia - w porozumieniu z MPiPS - wydał rozporządzenie, które określa szczegółowe wymogi oraz wzór zaświadczenia. Nowe przepisy dotyczą becikowego, a także - przysługującego niektórym osobom - dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka.
11: wjw z IP: 77.253.74.* (2009-11-15 19:36)
Państwo tak daje aby obywatel nie mógł wziąść.
Najlepiej było jeszcze wprowadzić zaświadczenia od proboszcza, że dziecko pochodzi z "właściwego" związku.
12: matulek z IP: 81.219.53.* (2009-11-24 16:18)
tak wyglada polityka prorodzinna naszego durnego rzadu , zdzierają marny grosz z tych co się nie bronią-dzieci.kobiety bez zaświadczeń lek.to te mniej uświadomione lub z ograniczonym dostępem do lek.,nie mające pieniędzy na prywatnych lek.
13: Aleksandra z IP: 83.18.57.* (2009-12-01 19:51)
To co się wyprawia teraz w Polsce to jest chore i nie do pojęcia,bowiem ustawy jakichkolwiek świadczeń rodzinnych są nie normalne, a Ci co je uchwalają nie mają pojęcia o potrzebach i wychowaniu dziecka, mają duże pieniądze i na krzywdzie dzieci, wszystkich naszych polskich dzieci, wszystkich bez wyjątku państwo polskie w przeciwieństwie do innych krajów chce szukać oszczędności tak jak w przypadku becikowego, wszystkich przeszkód związanych z dokumentacją medyczną, kryteriami, które do zasiłków są brane sprzed kilku lub osiemnastu lat, jak to jest w przypadku uzyskania stypendium dla dziecka! Obecny zasiłek rodzinny jest dyskryminacją dla dzieci i ludzi pracy! To godzi w uczucia Polaków i nie żądajmy, aby się więcej dzieci w Polsce rodziło, niech się bawią panowie w stolicy, bo im nie brakuje nic! Dbają tylko o prywatny, własny interes!!! Za komuny człowiek i dziecko było szanowane! I gdzie jest teraz Pan Wałęsa?! Którego robotnicy na rękach wynieśli z fabryki przez co zostali pozbawieni chleba, pracy i świadczeń dla swoich dzieci, bo kryteria są niewspółmierne do dzisiejszych cen i usług.
14: zazula z IP: 78.30.70.* (2009-12-17 09:37)
do 9 , masz racje, ja własnie dowiedziałam sie 2 tyg temu ze jestem w ciazy a mam termin wizyty dopiero 8 stycznia i tak wyliczajac to juz nie zalicze sie na becikowe
15: viola z IP: 83.8.102.* (2010-01-03 15:08)
Zgadzam się że każda kobieta powinna odwiedzić gabinet lekarski ,ale głupotą jest żądania od nie jakiegokolwiek zaświadczenia.Ja będądz w trzecim miesiącu dowiedziałam się ze jestem w ciąży,gdysz normalnie miesiączkowałam i co przez to nie otrzymała bym becikowego dla mnie to kompletna bzdura.
16: ilona z IP: 83.24.247.* (2012-02-15 13:40)
*** wam w dupe zjedzcie te becikowe...smacznego...
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Z roku na rok coraz więcej uczniów zgłasza się, aby sprawdzić, czy wynik ich matury jest na pewno prawidłowy.We wrocławskiej okręgowej komisji egzaminacyjnej nawet jedna piąta skarg jest uznawana za zasadne.