Wspólna nauka w internecie podbija rynek szkoleniowy na całym świecie. We-learning z powodzeniem stosują już uczelnie wyższe oraz niektórzy pracodawcy. Szkolenia te wkrótce zrewolucjonizują naszą pracę.
Nasi rozmówcy zgodnie przyznają, że internetowe metody nauczania oparte na nieformalnej wymianie wiedzy, poglądów i doświadczeń wykorzystują coraz częściej poza firmami szkoleniowymi także szkoły wyższe oraz nowocześnie zarządzane firmy na świecie. Badania przeprowadzone w czerwcu 2009 roku przez firmę Bersin & Associates na grupie prawie 800 menedżerów wskazują, iż ponad 2/3 respondentów określa nieformalne metody szkoleniowe jako najbardziej wartościowe. Jednocześnie badanie to pokazuje, że tylko niecała 1/3 nakładów przeznaczana jest w firmach na tę formę rozwoju pracowników. Pracodawcy nie do końca wiedzą jeszcze, jak wykorzystać to narzędzie w bezpiecznym zarządzaniu swoimi kadrami. Nieformalne szkolenia niosą ze sobą m.in. pytania o wiarygodność źródeł pozyskiwanej wiedzy i jej zakres.
Przeniesienie odpowiedzialności za przekazywaną wiedzę z uczącego na uczącego się jest jednak nieuniknione. Przy takim rozwoju narzędzi komunikacyjnych, jaki mamy obecnie, pracodawcy nie są w stanie już kontrolować procesu samokształcenia pracowników, chociaż takie próby monitoringu są w niektórych firmach podejmowane. Dzieje się tak m.in. w dużych korporacjach prawniczych, medycznych czy inżynierskich, które tworzą swoje wewnętrzne portale społecznościowe i je umiejętnie moderują.
Nieformalne szkolenia w internecie
We-learning – termin ten został niedawno wymyślony przez Josha Bersina, eksperta rozwoju i zarządzania talentami, dla procesów nieformalnego zdobywania wiedzy za pomocą nowoczesnych narzędzi komunikacyjnych, w tym szczególnie internetu. Moda na wspólną naukę i wymianę doświadczeń zawodowych szczególnie popularna jest wśród użytkowników portali społecznościowych.
1: sinnn z IP: 83.24.167.* (2009-11-12 11:02)
portale spolecznosciowe calkowicie nami zawladnely. zreszta co tutaj sie dziwic, skoro dziala to wszystko samoistnie, a my musimy tylko kliknac kilka razy maly palcem. pozniej juz tylko rozmawiamy, zartujemy czy wlasnie uczymy sie. w polsce jest juz sporo takich miejsc w internecie. trzy najwieksze jak mi sie wydaje to nasza klasa, grono i populacja.pl (nowy portal stosunkowo, ale ze wzgledu na swoja specyfike - szybko rosnacy), a do tego jest jeszcze wiele malo popularnych, niszowych
2: ccc z IP: 213.25.175.* (2009-11-12 16:29)
Internet to nauka obecna i w przyszlosci. Powinno sie czytac ksiazki w wersji elektronicznej niz papierowej ale to nastapi za iles tam lat.

Zdecydowaliśmy się na reformę dotyczącą wieku emerytalnego z pełną świadomością, że bierzemy za nią odpowiedzialność i za to, że nie wszyscy będą to w stanie zaakceptować - powiedział premier Donald Tusk.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?