Trwają prace nad projektem dyrektywy Komisji Europejskiej w sprawie stosowania praw pacjenta w transgranicznej opiece zdrowotnej. Głównym jej celem jest kodyfikacja zasad dotyczących dostępu do usług zdrowotnych w innych państwach niż państwo, w którym pacjent jest ubezpieczony. Chodzi o te zasady, które zostały wypracowane do tej pory w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Obecnie pacjenci z państw UE mają prawo dostępu do usług zdrowotnych w innych państwach członkowskich oraz pokrycia pewnej części kosztów przez krajowych ubezpieczycieli. Umożliwiają to przepisy o koordynacji (przede wszystkim rozporządzenia nr 1408/71) oraz swobód traktatowych i wynikającego z nich orzecznictwa ETS.

Po uchwaleniu dyrektywy nadal będą istnieć dwa systemy. Pierwszy będzie funkcjonował na podstawie przepisów o koordynacji (dotyczący stanów nagłych oraz sytuacji, gdy pacjent uzyskał zgodę właściwej instytucji na udanie się do innego państwa UE w celu leczenia). Drugi natomiast będzie wynikał z nowej dyrektywy. Będzie stosowany w innych sytuacjach niż wskazane w przepisach o koordynacji, czyli np. wtedy, gdy pacjent nie uzyskał zgody instytucji krajowej (NB). Zgodnie z dyrektywą nie będzie ona w ogóle wymagana w przypadku usług ambulatoryjnych.

Oprócz wyjaśnienia istniejących reguł, dyrektywa wprowadzi również pewne nowe, ważne zasady dotyczące współpracy państw UE w dziedzinie transgranicznej opieki zdrowotnej. Ma zharmonizować reguły ułatwiające uznawanie recept, ustanowić system współpracy agencji oceny technologii medycznych oraz zasady współdziałania w zakresie e-health. Ponadto jej zadaniem będzie utworzenie sieci najbardziej zaawansowanych, specjalistycznych ośrodków oraz punktów informacyjnych dla pacjentów.

Praktyczny zakres praw pacjenta wynikający z dyrektywy będzie zależał od sposobu definicji tzw. koszyka świadczeń gwarantowanych w polskim systemie. Możliwość skorzystania ze świadczeń za granicą i otrzymania refundacji dotyczy bowiem tylko świadczeń gwarantowanych w systemie krajowym.