Z ostatniej chwiliLecą głowy w resorcie zdrowia: Premier odwołał wiceministra Włodarczyka, który odpowiadał za leki
Aż połowa polskich rodzin korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej opłacanej z własnych środków. Od kilku lat nie rośnie jednak liczba osób korzystających z abonamentowych usług medycznych.
Publikacja: 10 listopada 2009, 09:00 Aktualizacja: 10 listopada 2009, 09:11
– Firmy muszą zapewnić pracownikom dostęp do świadczeń medycznych z zakresu medycyny pracy. I robią to. Natomiast pakiet zdrowotny to dodatkowy bonus, z którego tak naprawdę korzystają pracownicy dużych firm – mówi Marcin Ajewski, Healthcare Consultants Poland.
Z raportu Diagnoza Społeczna 2009 wynika, że niezmiennie od 2000 roku (ze spadkiem o 1 pkt proc. w 2005 roku) z prywatnych abonamentów korzysta 5 proc. Polaków. Najczęściej są to pracownicy zamieszkujący największe miasta (12 proc.) oraz województwo mazowieckie (głównie mieszkańcy Warszawy). Zdaniem ekspertów rynku medycznego stała liczba tzw. abonamentowców wcale nie świadczy o słabości oferty prywatnych placówek ochrony zdrowia.
Zaznaczyć jednak trzeba, że jednocześnie ponad 90 proc. osób korzysta również z opieki lekarskiej finansowanej przez NFZ. Część świadczeń zdrowotnych jest bowiem wykonywana tylko przez publiczne placówki medyczne.
Jak wynika z tegorocznej Diagnozy Społecznej, przeciętnie najwięcej wydajemy na leczenie i badania ambulatoryjne (526 zł), a w dalszej kolejności na tzw. dowody wdzięczności, czyli łapówki (średnia wartość – 475 zł). Co prawda, w porównaniu z latami ubiegłymi wręcza je mniej osób, ale ich jednostkowa wartość jest wyższa. Skurczył się więc zakres korupcji w ochronie zdrowia, ale wzrosła cena przekupstwa. Niemal wszystkie gospodarstwa domowe (94 proc.) ponosiły również wydatki na leki, przeciętnie w wysokości 378 zł.
Jedyna kategoria opłat, które płacone są rzadziej niż w latach poprzednich i jednocześnie są niższe, to opłaty pobierane przez publiczne szpitale.
1: corka z IP: 193.111.236.* (2009-11-10 10:06)
gdyby nie kredyt bankowy moja Mama dawno straciłaby wzrok. na operacje zaćmy maialaby szansę dopiero w lipcu 20101 roku
2: corka z IP: 193.111.236.* (2009-11-10 10:06)
gdyby nie kredyt bankowy moja Mama dawno straciłaby wzrok. na operacje zaćmy maialaby szansę dopiero w lipcu 2010 roku
3: Mural z IP: 80.55.175.* (2009-11-10 10:29)
I czy to nie zastanawia,że solidarnie płacę składki 25 lat,ostatni raz zwolnienie lekarskie 7 lat temu?Nie byłam w szpitalu nigdy.A mimo wszystko jak potrzebuję,to dla mnie nie ma i muszę płacić!To daje wwalanie do wspólnego wora!jak odcinają składki,to mówią że musimy być solidarni.Tylko,że to JA mam płacić.A najlepiej jeszcze jakieś pakiety wykupować!Skandal i złodziejstwo w biały dzień.Kim są ci nieznani mi ludzie,którzy się za moje leczą???Za zdrowie i rzadkie chorowanie powinnam jeszcze mieć je ulokowane z premią,że o siebie dbam/profilaktyka/ a nie bezczelnie okradana i obrażana,gdy raz od wielkiego dzwonu idę do przychodni.
4: Malwina z IP: 79.191.95.* (2009-11-10 11:00)
Wyrwać moje pieniądze i jeszcze szczekać, że jestem zawszonym emerytem. Emeryt nie czeka i nie ma kaprysu czekać na więcej niegodziwości, Helsinska itd. Nogi mamy sprawne.
5: "Głębokie kieszenie" lekarzy. z IP: 89.79.116.* (2009-11-10 11:16)
Znam z autopsji - są mistrzami w "wyciąganiu" pieniędzy od pacjenta;
- osobne rozmowy;
- sztuczne kolejki;
- "można by to było zrobić nowoczesną techniką /bezboleśnie, bez skalpela/, ale to kosztuje.."
6: tolek z IP: 83.18.87.* (2009-11-10 12:04)
Do głębokich kieszeni:
Jak by prowadzono zbiorowe rozmowy to zarzuciłbyś brak poszanowania intymności pacjenta.
Kolejki na świadzczenia zdrowotne są wszędzie - poczynając od Szwecji (lekarze o baaaardzo głębokich kieszeniach :)) a kończąc na Polsce. Tu jednak nad tym by kolejki nie były zbyt krótkie czuwaja urzędnicy NFZ limitując świadczenia zdrowotne.
Co mozna poradzić na to że NFZ nie nadąża za nowoczesnymi technikami i płaci za procedury z czasów Króla Ćwieczka. Płaci za leczenie a nie za wyleczenie.
Ale po co ci to tłumaczyc. Ty i tak wiesz że wszystkim nieszczęściom w Polsce winni są żydzi, cykliści i lekarze
7: precz z 4 RP z IP: 77.254.223.* (2009-11-10 12:12)
PO miała cała ustawę przygotowaną na temat zdrowia, ale prezydent tylko PIS zawetował ją, wiec drogi pacjencie lub przyszły pacjencie wina twoich narzekań leży w belwederze i tam swoje pretensje miej.
8: doctór z IP: 217.9.113.* (2009-11-10 12:34)
Do precz z 4 RP !. Prosze sie udac do stosownego specjalisty !. POdpowiem PO cichu ( p s y c h i a t r a ).
9: Lekarz jest od leczenia!! z IP: 89.79.116.* (2009-11-10 12:47)
Nie jest od;
- pertraktacji finansowych;
- nie jest od ustalania kolejki;
- nie jest od poufnych spotkań.
LECZY NA TAKIM POZIOMIE JAKI ZABEZPIECZA MU SZPITAL /KLINIKA/, NIC PRYWATNEGO Z DOMU NIE PRZYNOSI - I ZABIEG PRZEPROWADZA SIĘ NAJLEPSZĄ TECHNIKĄ /ZAREJESTROWANĄ W NFZ/. - bez dodatkowych DOPŁAT.
Mówię to w oparciu o leczenie państwowe /wyłudzanie pieniędzy/ i w klinice prywatnej /też w ramach NFZ/ - bez wyłudzania.
10: Wzory dla polskiej reformy zdrowotnej z IP: 91.177.90.* (2009-11-10 13:01)
POlska, w przeprowadzeniu reformy systemu zdrowotnego i ubezpieczeniowego, powinna sie wzorowac na rozwiazaniach belgijsko-francuskich.

Zdecydowaliśmy się na reformę dotyczącą wieku emerytalnego z pełną świadomością, że bierzemy za nią odpowiedzialność i za to, że nie wszyscy będą to w stanie zaakceptować - powiedział premier Donald Tusk.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?