zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fundusze unijne: mniej na wynagrodzenia firm szkoleniowych

skomentuj

Na zarządzanie unijnym projektem szkoleniowym w 2010 roku nie będzie można przeznaczyć więcej niż 20 proc. jego całkowitej wartości. Zyskają na tym uczestnicy szkoleń.

Publikacja: 4 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 4 listopada 2009, 10:02

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) przeanalizowało budżety unijnych projektów szkoleniowych. Okazało się, że część firm zawyża swoje koszty.

– Jest wyraźna tendencja do zawyżania wydatków na obsługę i promocję projektu kosztem działań merytorycznych – mówi Paweł Chorąży, dyrektor Departamentu Zarządzania Europejskich Funduszy Społecznych w MRR.

Obecnie nie ma jednolitych standardów, według których urzędy marszałkowskie i wojewódzkie urzędy pracy (WUP) oceniają budżety projektów przygotowywanych przez firmy szkoleniowe. Na przykład w województwie podlaskim na zarządzenie projektem mogą one przeznaczyć nawet 30 proc. jego łącznej wartości.

– Oceniający projekty w takiej sytuacji nie wnikają w szczegóły budżetu – mówi Hubert Ostapowicz z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku.

Zdarza się jednak, że na wynagrodzenia i promocje projektu firmy szkoleniowe chcą przeznaczyć nawet 50–60 proc. całego budżetu. Jak mówi Hubert Ostapowicz, w takich sytuacji oceniający karzą firmę ubiegającą się o dotację obniżeniem punktacji, co zmniejsza jej szansę na wygranie konkursu. Nakazują też ograniczenie budżetu.

MRR zamierza wprowadzić w 2010 roku zasady jednakowe dla wszystkich województw. Proponuje, aby na wynagrodzenia personelu i promocję projektu można było przeznaczyć maksymalnie 10, 15 i 20 proc. jego wartości w zależności od wielkości projektu oraz jego specyfiki. Dziś ministerstwo będzie konsultowało swoje propozycje m.in. z przedstawicielami urzędów marszałkowskich.

Firmy realizujące unijne projekty obawiają się, że jeśli limit wydatków na zarządzanie będzie niższy niż 20 proc., to uniemożliwi im to realizację projektów.

Wskazują na to, że na koszty zarządzania największy wpływ mają wynagrodzenia personelu. Roczny budżet średniej wielkości projektu wynosi 500 tys. zł. Jeśli limit wydatków na obsługę miałby być ograniczony tylko do 10 proc., to nie starczyłoby środków na wypłacenie kierownikowi projektu nawet średniej płacy, nie mówiąc o pozostałym personelu.

– Mieliśmy już przypadek, że ograniczono nam budżet na zarządzanie i nie mogliśmy zatrudnić koordynatora projektu w Warszawie za 4,5 tys. zł brutto. Obawiam się, że trzeba będzie sztucznie skracać projekt i zwiększać intensywność szkoleń, żeby zmieścić się w limicie – mówi Krzysztof Joachimczak z Europejskiego Centrum Doradztwa Finansowego.

Jednak zdaniem Sylwii Wójcickiej z Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych, w budżetach szkoleniowych są jeszcze rezerwy. Można np. ograniczyć wydatki na promocję, które również wliczane są do budżetu na zarządzanie projektem.

– Dzięki ograniczeniu wydatków na gadżety można znaleźć środki na dotacje dla kolejnych osób – uważa Sylwia Wójcicka.

Komentarze: 3

  • 1: gość z IP: 79.189.36.* (2009-11-04 10:13)

    Biedny Misiak!

  • 2: gość z IP: 79.189.36.* (2009-11-04 10:19)

    Zamiast dotacji inwestycyjnej 40 tys. jak w łódzkim, w woj zachodniopomorskim proponuje się 25 tys. Różnicę przejadają misiaki pod pozorem szkoleń i wydatków na zarządzanie projektem a WUP na to pozwala!

  • 3: Adam z IP: 212.14.30.* (2009-11-13 11:23)

    Jeżeli 80% wartości szkolenia to koszty związane ze szkoleniami (powiedzmy 800 tys. zł), to na zarządzanie i promocję zostaje 200 tyś. Z tego minimum 30 tys. musi iść na promocję (wytyczne EFS zobowiązują projektodawców do oznaczania sal, biur i siedzib w tablice informacyjne; do tego dochodzą ogłoszenia prasowe, ulotki, plakaty itp. gdyż społeczeństwo musi być poinformowane o projekcie, koszty strony www, skład graficzny, obowiązkowe naklejki na sprzęt, podręczniki itd.) Zostaje nam 170 tyś zł. Od tej kwoty odejmujemy koszty opłat bankowych i porad prawnych (2000 zł). Na wynagrodzenia zostaje 168 tys. zł czyli po 14 tys. na miesiąc (to kwoty brutto z narzutami ZUS pracodawcy). Za te pieniądze w przeciętnym mieście utrzymamy 3 osobowy zespół, który powinien poradzić sobie z projektem. Pozostaje małe ale... Otóż w naszej kalkulacji nie ujęliśmy jeszcze kosztów ogólnych (tzw. kosztów pośrednich), które przez niektóre instytucje pośredniczące zaliczane są do kosztów zarządzania projektem. Koszty pośrednie to: księgowość, kadry, portier, zarząd (nie mylić z kosztami zarządzania projektem - zarząd to np. prezes), materiały biurowe (w projektach jest tyle papierologii że papier idzie jak woda), prąd, woda, ciepło, czynsz, telefony, internet itd. Jeśli te koszty nie byłyby wliczane do proponowanych przez MRR 20% kosztów zarządzania projektem, to jestem w stanie się zgodzić, że w większości przypadków można jeszcze projekt zrealizować za te pieniądze, choć ilość zadań do wykonania będzie ogromna (rozliczenia finansowe, rozliczenia pomocy publicznej (jeśli jest) sprawozdawczość, dokumentowanie każdego najmniejszego zdarzenia - w porównaniu ze szkoleniem komercyjnym jest tego cała masa). Pamiętajmy jeszcze, że projekt finansowany z EFS nie ma pozycji ZYSK tak jak to jest w każdym szkoleniu komercyjnym. Każdy koszt niekwalifikowany automatycznie generuje straty. Przykładowo, instytucja pośrednicząca spóźnia się z kolejną transzą i pieniądze trzeba pożyczyć żeby dalej realizować projekt. A odsetki są niekwalifikowane. Dodajmy do tego ciągle zmieniające się wytyczne, dokładanie Projektodawcom nowych obowiązków itd. i tworzy się nam obraz trudnego przedsięwzięcia. Inna kwestia to celowość / sensowność niektórych projektów, ale to już inny temat. Podsumowując, moim zdaniem 20% to minimum przy założeniu że do tej kwoty możemy doliczyć jeszcze koszty pośrednie. PS: W Programach Ramowych UE koszty pośrednie rozliczane ryczałtem wynoszą 60%!!! U nas w Polsce w projektach finansowanych z EFS to maksymalnie 20%.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter