zaloguj się do e-DGP
statystyki

499 legalnych aborcji w 2008 roku

skomentuj

W zeszłym roku zarejestrowano 499 zabiegów przerwania ciąży, w tym 32 w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia kobiety, a 467 z powodu uszkodzenia płodu; nie odnotowano żadnego przypadku przerwania ciąży, która była wynikiem przestępstwa - wynika z rządowego sprawozdania z realizacji tzw. ustawy antyaborcyjnej, którym we wtorek zajmie się Rada Ministrów.

Publikacja: 3 listopada 2009, 12:28 Aktualizacja: 3 listopada 2009, 12:36

Sprawozdanie z wykonywania w roku 2008 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz skutkach jej stosowania przygotował resort zdrowia na podstawie informacji uzyskanych m.in. od GUS, NFZ, Komendy Głównej Policji, okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej oraz okręgowych sądów lekarskich.

Jak wynika z informacji, na 416 437 urodzeń w zeszłym roku, odnotowano 1938 urodzeń martwych. Odnotowano 2338 zgonów niemowląt, z czego 1219 zmarło w okresie pierwszych sześciu dni życia. W ogólnej liczbie zmarłych niemowląt, 80 proc. zmarło w okresie noworodkowym (czyli przed ukończeniem pierwszego miesiąca życia). Przyczyną ponad połowy zgonów niemowląt były choroby okresu okołoporodowego, czyli powstałe w czasie ciąży i pierwszych sześciu dni życia. Jedna trzecia zgonów spowodowana była wadami wrodzonymi, a pozostałe były konsekwencją chorób nabytych w okresie niemowlęcym lub urazów.

Autorom sprawozdania nie udało się ustalić liczby kobiet, które w zeszłym roku zmarły w wyniku bezpośrednich lub pośrednich powikłań ciąży, porodu lub połogu. W 2007 r. odnotowano 11 tego rodzaju zgonów.

Jak wynika ze sprawozdania, w zeszłym roku było 775 przypadków pozostawienia noworodka w szpitalu (nie ze względów zdrowotnych). Autorzy raportu podkreślają, że brak jest danych o przyczynach porzucenia, a także o liczbie porzuconych dzieci, których rodzicami byli obcokrajowcy.

Przyczyną 32 zabiegów było zagrożenie zdrowia lub życia kobiety

W zeszłym roku zarejestrowano 499 aborcji, czyli o 177 więcej niż w 2007 r. Przyczyną 32 zabiegów było zagrożenie zdrowia lub życia kobiety, a 467 przeprowadzono w wyniku badania prenatalnego wskazującego na duże prawdopodobieństwo nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Nie odnotowano żadnego przypadku przerwania ciąży, która byłaby wynikiem czynu zabronionego.

Ze sprawozdania wynika, że w 2008 r. zarejestrowano 262 sprawy o przestępstwa objęte zakresem ustawy, dotyczące przerwania ciąży z naruszeniem przepisów ustawy. Dotyczyły one przerwania lub doprowadzenia kobiety ciężarnej do przerwania ciąży w wyniku stosowania przemocy lub w inny sposób bez jej zgody, spowodowania śmierci kobiety ciężarnej w następstwie przerwania ciąży, spowodowania śmierci dziecka przez matkę w okresie porodu i pod jego wpływem, uszkodzenia ciała dziecka poczętego lub rozstroju zdrowia zagrażającego jego życiu.

Biuro Rzecznika Praw Pacjenta przy Ministrze Zdrowia zarejestrowało 67 spraw pisemnych oraz 204 rozmowy telefoniczne wpisujące się w zakres tej tematyki. Skargi dotyczyły najczęściej braku poszanowania godności i intymności pacjentek w czasie prowadzenia ciąży i porodu.

Komentarze: 5

  • 1: zz z IP: 83.14.75.* (2009-11-03 13:37)

    plus 100 tys w podziemiu.

    polecam otworzyc gazete z ogloszeniami drobnymi - aaaaa ginekolog pelen zakres itp.

  • 2: benek z IP: 84.38.87.* (2009-11-03 13:56)

    Czy zabicie 499 dzieci na zlecenie jest scigane przez prawo czy nie bo dziecko to maly czlowiek,od jakiego momentu przysluguja mu praw dziecka o ktorych sie tak tyle mowi,aborcja to wygodnictwo bo dziecko zostalo poczete kiedy mamie i tacie to nie pasuje. Papież Jan Paweł II w jednym ze swoich kazań powiedział że
    naród który zabija swoje dzieci niema przyszlości.

  • 3: pytam z IP: 80.50.233.* (2009-11-03 14:20)

    To znaczy,że jeśli mułki od specinwigilacji mają kilkuletnie urojenia co do tego,że jakaś kobieta usunęła dziecko choć nigdy nie była w ciąży to znaczy,że będą ją nękać i podsłuchiwać?

    Czy jeśli mułki doznają jednak powrotu do świadomości to wypłacą komuś odszkodowanie? Czy jednak zapanuje w tym kraju era samosądów rodem ze Wlodawy??!!!

  • 4: Klemens z IP: 193.19.165.* (2009-11-03 14:29)

    Państwo wyznaniowe,czyli nasze wspólne,podzieliło zabieg aborcji na legalny i nielegalny.Legalny to wówczas,kiedy kobiecie ktoś w majestacie religijnego prawa państwowego zezwoli na usunięcie ciąży a nielegalny,kiedy usunie go sama bez porozumienia ze strażnikami wiary.I tak to się kręci.

  • 5: K.K. z IP: 80.249.15.* (2009-11-04 09:49)

    benek. Daj ogólnokrajowe ogłoszenie, że przygarniesz każdego upośledzonego ewentualnie ciężko lub nieuleczalnie chorego noworodka. I sam je wychowasz bez niczyjej pomocy. Może w ten sposób zapobiegniesz aborcjom.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter